Coolt Opublikowano 20 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2004 Jestem wieczna tańczę na granicy łąk muskam ukojeniem w fałdach białej sukni bose stopy odciskają spokój Dwie brązowe iskry nasycone życiem spoglądają radośnie wokoło niewielu ma odwagę skraść ciepło moich oczu Znasz mnie od pierwszego oddechu unikasz panicznie spotkania a ja czekam cierpliwie i tak się zobaczymy Gdy zabraknie sił gdy inni odejdą pozostanę wierna poprowadzę cię za rękę tam gdzie kończy się cierpienie Spodziewałeś się płaszcza i kosy teraz wymawiasz moje imię z błogim uśmiechem rozsypanym na twarzy
Agnes Opublikowano 20 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2004 jak dla mnie trzecia zwrotka do przeróbki, niepotrzebnie powtarza się owo : spotkanie:) hm....wiesz jakos do mnie nie przemawia tak do konca, owszem ladne to jest, i nie spodziewalam sie tej smierci na koncu, moze mam juz uczulenie na nią;) pozdrawiam Agnes
asher Opublikowano 20 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2004 A może by tak zrezygnwować z puenty? Sam nie wiem. Wydaje mi sie, że i bez tego sens jest wymowny...
Coolt Opublikowano 20 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2004 asher:zrezygnować z puenty? to się nie godzi :) Zwłaszcza,że jak widzisz Agnes się nią posiłowała. Nie wiem też czy Ci się podobało czy nie ;) Agnes:dzięki,nie wiem jak mi to mogło umknąć, powtórzenia ścigam jak hiszpański inkwizytor heretyków :) To moja wersja Dance Macabre... Ludzie zwykli bać się tego co nieznane i zakładać,że jest to złe, dlatego Kościotrup z pustymi oczodołami, zakrwawioną kosą i czarnym wdziankiem Dla mnie Śmierć jest właśnie taka, zwiewna brunetka, z piwnymi,ciepłymi oczami, które emanują życiem. Jest jednym z aniołów,nie tych z ptasimi skrzydłami, ale posłańcem od Boga, który materializuje się pod postacią kobiety. Kto ma rację... przekonamy się... za jakiś czas ;) Pozdrawiam serdecznie Coolt
natalia Opublikowano 20 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2004 witaj Coolcie :) lekko i przyjemnie tu u Ciebie, tylko ten wers... "choć wciąż przesuwasz umówione spotkanie" ciężkawy puenta...hmm, sporo odbiera radości czytelnikowi, ostatnio lubię niedopowiedzenia, więc i ja jestem za ciachnięciem jej i zakończyć wiersz na "...cierpienie" pierwsza zwrotka urocza :) Serdecznie pozdrawiam Natalia
Messalin_Nagietka Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 po pierwsze - troszke dziecinnie ten wiersz skonstruowany - wiedziesz nas przez części omawiające jakąś tam damę i nagle dowiadujemy się, że to śmierć - może nie potrzebnie - czymże jest śmierć .... MN
Coolt Opublikowano 21 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie mogę się z tym zgodzić... dlaczego nagle? przecież wcześniej masz liczne aluzje, przy pomocy których łatwo się domyślić że o śmierć chodzi :) Pozdrawiam serdecznie Coolt
Messalin_Nagietka Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie mogę się z tym zgodzić... dlaczego nagle? przecież wcześniej masz liczne aluzje, przy pomocy których łatwo się domyślić że o śmierć chodzi :) Pozdrawiam serdecznie Coolt i o to chodzi - to tylko sugestia - aby ten wyraz "śmierć" w co innego przeobrazić MN
Coolt Opublikowano 21 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 z sugesti skorzystałem :) Zgodnie z życzeniem, zmieniłem końcówkę,wyrzycając z niego imię Śmierć. Pytanie czy rzeczywiście jest lepiej? ;) Pozdrawiam serdecznie Coolt
asher Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 Moim skromnym lepik...
Wuren Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 No tak, lepiej bez dosłowności ;) Pozdrawiam Wuren ps. Nie piszę tego, co mi się nasuwa, bo by było, że revenge mi w głowie - ale stać Cię na więcej, bo ta kosa szmelcowana, hehe, no i poprowadzę cię za rękę tam gdzie kończy się cierpienie czy tego już nie czytałem? Hmm, Mówisz Coolcie, że nie? Pewny jesteś? :D :)
Coolt Opublikowano 21 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 Pisz to co się nasuwa, uwielbiam konkretną krytykę :) dzięki niej ulepszam swoje teksty Wiersz jest świeży,więc jeszcze zmienię go z 10 razy :D może między innymi daruję sobie kosę... jeszcze zobaczymy. Skąd mogę wiedzieć czy nie czytałeś wcześniej zacytowanego fragmentu? Wiem tylko,że ja go nie czytałem i znikąd nie ściągnąłem, tylko sam wymyśliłem :) Pozdrawiam serdecznie Coolt
Wuren Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No to dobra - sameś chciał - ten fragment wydał mi się znany - bo tak jakoś odczytałem, jakby w wielu utworach - szczególnie w dziale "P" - te słowa były używane - jakoś moim zdaniem (którym zupełnie się nie sugeruj, bo prosto myslę) to tak trochę jak z "Mojego pierwszego wielkiego dzieła o cierpieniu całej ludzkości - a moim szczególnie" - po prostu zbyt płaski, zbyt domyślny i oklepany - śmierć - droga do nikąd lub do wybawienia. Kres cierpień - koniec - to już było, Coolcie - i to mi nie pasuje :D Pozdrawiam ukłon Wuren
Witold Marek Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No to ja w śmierciach gustuję, rewelacja. Ludzka jesteś, śmierci; i podejrzewam, że też (!) poetka. "tańczę na granicy łąk (...) niewielu ma odwagę skraść ciepło moich oczu Znasz mnie od pierwszego oddechu" Pozdrawiam :)
asher Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 To się nazywa recenzja!
Agnes Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 jest lepiej:))) wiesz a mógłbyś jeszcze wyrzucić to: "i tak się zobaczymy" nadal strasznie mi sie nie podoba ten fragment a przeciez bez niego wiersz chyba specjalnie nie ucierpi? pomysl nad tym:) pozdrawiam Agnes
Messalin_Nagietka Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. lepiej - ale oczywiście to tylko moja sugestia MN
Coolt Opublikowano 21 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 Wurenie drogi: może w podobnych słowach... ale jednak o czym innym :) Moja śmierć nie jest taka, jak w licznych wierszach (w dziale P) Witoldzie Marku:rzeczywiście ładny komentarz. Dziękuje za przeczytanie Agnes:jak to nie ucierpi? katuszę będzie cierpieć :P A poważniej... wtedy nie będzie wiadomo, dlaczego Ona może czekać CIERPLIWIE ... przemyślę to jeszcze. MN:to dobrze,że lepiej :) Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i dziękuje za komentarze Coolt P.S. Zostały dwa tygodnie do zakończenia zapisów na mój tomik -> szczegóły na forum :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się