Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie bardo wiem czemu służy pańska wypowiedź i jaki ma cel. przecież niczego panu nie zarzucam… wyraziłem tylko własne zdanie na temat stopniowania wierszy. Aby to podkreślić napisałem „Moim zdaniem to pojęcie względne…” Pan ma niezbywalne prawo do swojego zdania , a ja do swojego. W drugiej części również nigdzie nie napisałem, że to pan wnosi postulaty o likwidację czy zmianę działów… jedynie na podstawie wpisów odniosłem się ogólnie do problemu sporu jaki istnieje na forum… Pozdrawiam

Opublikowano

Mam wrażenie, że akurat ten post dotyczy panicznie reagujących autorów "wierszy", a nie komentatorów.Co poniektórzy "poeci" po prostu intuicyjnie przeczuwają rzeźnie, to apelują i "uprzejmość, tolerancje i zrozumienie". Co poniektórzy nawet nowe prądy wymyślają, żeby ich teksty jakoś uprawomocnić.
A koro odbiorca decyduje o wierszach, to ja nie widzę problemu :)

Opublikowano

Tylko szkoda, że rzadko się zwraca uwagę na sytuacje, że kiedy ktoś jest "niedobry", to się podnosi krzyk, że "niedobry". Jak ten "niedobry" znika na krótki urlop, to znowu krzyk, że totalitaryzm i zamordyzm - i tak w kółko Macieja (nie Talika bynajmniej).

A co do wierszy - spory będę istniały dotąd, dopóki będą żyli poeci. A jeżeli ktoś uważa, że "pyskówki" to domena tylko forum internetowych, niech nadrobi braki w lekturze krytyków.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...