Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zgodnie z polityką równych szans
na każdego przychodzi kolej
by rozdawać okruchy swojego czasu
zgodnie ze wskazówkami zegara

paradoksalnie to właśnie duży blind
jest w najlepszej sytuacji
może zapukać w stół albo podnieść
wszystkim ciśnienie

kluczem jest psychologia
bo z natury jesteśmy ciekawscy
i nawet z kiepską ręką
chcemy zobaczyć flopa

gorzej jeśli trafi się para asów
aż się prosi by wejść all in
w najgorszym przypadku
trafi się jakiś debil co sprawdzi

potem jest już z górki
leci jakaś dama ze swoim jopkiem
siódemka nie jest szczęśliwą liczbą
a w turnie pada dwójka trefl

nawet nie idąc na całość nie powiesz fold
tylko podbijesz do damy
licząc na mocny river
padnie kolejna dwójka tym razem kier

i okaże się że najlepszy układ
to serce i żołądź
z tobą w roli dzwonka
bo w życiu rzadko działa tight aggressive

Opublikowano

Fajnie i dobrze się czyta (niemniej ostatni wers z pierwszej bym wyciął albo zamiast "zgodnie" dał "przeciwnie...itd").

Ta strofka naj jak dla mnie:

"kluczem jest psychologia
bo z natury jesteśmy ciekawscy
i nawet z kiepską ręką
chcemy zobaczyć flopa"

Pozdrawiam.

Opublikowano

sugestywna i płynna opowiastka krupiera na jednym tchu który jest naszym trzecim okiem he/ później się tylko mnożą te oczy /


trochę rozwleczone ale przynajmniej dobrze widzieć 'stary nick'
od razu przypominają się kopniaki w moralną dupę ;)
/

t

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @MIROSŁAW C. chyba nasze? Ale to już brzmi niepokojąco, trochę jak z Biblii. Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo, my stworzyliśmy AI,  a co stworzy AI ? Ale tu już idziemy w SF to chyba za daleko :)
    • Link do piosenki:     Kocham Cię Boże, Choć cierpienia na mnie zesłane Jak niespokojne morze I brzegi przezeń zalane. Jak cierpieć potrzeba, By w wierszu powiedzieć, Gdzie granica nieba, A gdzie ludziom siedzieć? I łudzić się, że Coś się wie.   Kocham Cię wszechmocny, Choć nie dałeś nic ponadto: Ledwie cień radosny – I tak zanadto. Nie zasłużyłem – cierpiałem, Wiem, ale czy to wystarcza? Gdy nic nie miałem Ledwie Twoja tarcza Chroniła przed złym – Jam sługą Twym!   Wiem, że wiele potrzeba, By móc ciało żywe Wznieść w błękit nieba – Lecz myśli me leniwe. Czy wiele z tego, Co w cierpieniu się rodzi, Więcej znaczy niż ego, Które za mną chodzi Jak cień Dzień w dzień?   Choćby zostało trochę miłości… Nie wiem – i nie wiem, czy będę Mógł zasiąść wśród gości Na Twojego tronu grzędę. Jutro może zrozumiem, To czego do tej pory Nie wiem, i nie umiem… Tyś pomóc mi skory. Lecz, czy ja Nie sięgam dna?   Pisałem już, że droga Niźli cel ważniejsza, A ja, ledwie jedna noga – Niż pióro moja lżejsza – Staje u Twojego progu Już cofa się strwożona, I chowa się w rogu, Gdzie ta jedyna – ona. Lecz czy to Wypleni zło?   Wierzę w Ciebie, w Twoją miłość, Lecz tracę wiarę w tą – ziemską, Bo jak na przekór, jak na złość Trwoży mą duszę męską, Co jak olbrzym potężny Straszy ludzi małych, I muskuły swoje pręży Chórem duchów całych Co odeszli w dal… Gdzie został żal?  
    • @Berenika97 Temat jest szeroki, jak ocean, a większość ludzkich problemów dotyczy właśnie traumy, związanej z brakiem, pieniędzy, jedzenia, bezpieczeństwa, perspektyw, odwzajemnienia uczuć. W twoim wierszu na przykładzie właśnie tego odwzajemnienia i bliskości drugiej strony, która bywa rozczarowująca i bolesna, a niestety zapewne częsta, bo człowiek się odbija o mur obojętności, nazwanej niekiedy przyjaźnią i nic nie może z tym zrobić. Bezradny Mr Cellophane też jest gdzieś w tle i czuję jego obecność:).  Pozdrawiam serdecznie.
    • No cóż, wydaje mi się że zbyt daleko odbiegłaś, jak dla mnie,  od ponurej rzeczywistości tego okresu. Niestety  zdjęcie bardziej skojarzyło mi się z Amsterdamem.  Równie dobrze można wrzucić kadr z dowolnego miejsca kaźni na świecie i czekać czy ktoś zgadnie co poeta miał na myśli.
    • @Annie to jest Auschwitz. Nie chciałam żeby było tak oczywiście.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...