Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Elka ma rację, jak zwykle.
przepiękne mini...policzę... 25 słów (nie licząc tytułu), a cały świat w tych słowach.
miłość, troska, czułość, współodczuwanie w tęsknocie, cierpieniu, samotności.

nie mogę wyjść z zachwytu. zostanę sobie tutaj, Kryś.
napisałaś fantastyczny wiersz.
zostaję.
buziak!

Opublikowano

wydaje mi się, że to o samotności ludzi starych, odsuniętych przez bliskich;
peelka ogarnia ich swoimi ramionami, dając miłość i nadzieję, że są jeszcze Ludzie na tym świecie;
Krysiu, nie zwykłam utożsamiać peela z autorem, ale tym razem się wyłamuję:
toż peelka to cała nasza Krysia!
pięknie napisałaś;
pozdrawiam ciepło, Grażyna
:)

Opublikowano

Witaj, Krysiu. Ładny wiersz i zacny w przesłaniu. Ale chyba w tytule pewien błąd stylistyczny: chodzi tu o prawo do bycia adoptowanym (czyli po prostu kochanym przez kogoś), a nie do adopcji - czyli do adoptowania kogoś. Czy tak? (Prawo do adopcji mają dobrze sytuowane małżeństwa na przykład, a nie dzieci pozbawione opieki).
Pozdrawiam. :-)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Masz intuicję, Madziu, czytasz "pod korą" i do tego umiesz wpadać w zachwyt :)
Miło, że zechciałaś zostać dłużej, "niczyje drzewo" na pewno się ucieszy.
A ja bardzo, bardzo dziękuję.
:))
Serdeczne pozdrówki.
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Grażynko, nie wiem, co powiedzieć. Pięknie odczytałaś "peelkę" a to, czy jest tożsama z autorką, niech pozostanie tajemnicą :), choć nieskromnie się rumienię :)
Dziękuję.
:)
Cieplutko pozdrawiam buziakiem:)
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Witaj Krystyno - ujął mnie twój wiersz - niby mało słów , ale pięknem
mówiące - wiersz bardzo refleksyjny i ciepły - a drzewo już nie płacze ...
tylko szumi i się uśmiecha .
pozd.
Witaj Waldku. Tak bardzo się cieszę, że drzewo "już nie płacze".
Niech szumi z uśmiechem i cieszy się wiosną...w drugim człowieku.
Jak napisała Grażynka "jeszcze są ludzie", dodam -
ludzie w pełnym tego słowa znaczeniu :)

Dziękuję.
:)
Pozdrawiam słonecznie -
Krystyna
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Oxy, tytuł jest metaforą. "Niczyje drzewo" (bo o nim mowa) "ma prawo do adopcji" czyli "przysposobienia" przez kogoś, kto pokochał, wszak adoptuje się z miłości, przynajmniej tak powinno być.
Dziękuję.
:)
Serdecznie pozdrawiam -
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dawidzie, miło, że się podoba.
Nie zawsze jednak potrzeba "mocniejszych określeń", szczególnie kiedy najważniejsze jest "wczucie się" w przesłanie. Oszczędność słów pozwala na indywidualne dopowiedzenia zgodnie z empatią i doświadczeniem.
Dziekuję.
:)
Serdecznie pozdrawiam -
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Oxy, tytuł jest metaforą. "Niczyje drzewo" (bo o nim mowa) "ma prawo do adopcji" czyli "przysposobienia" przez kogoś, kto pokochał, wszak adoptuje się z miłości, przynajmniej tak powinno być.
Dziękuję.
:)
Serdecznie pozdrawiam -
Krysia
No więc właśnie o tym mówię: to nie drzewo ma prawo adopcji w Twoim wierszu. To Peel ma prawo do adopcji drzewa. :-)
Gdyby drzewo miało prawo adopcji, oznaczałoby to, że drzewo ma prawo adoptować kogoś innego (np. Peela). A nie odwrotnie. :-)
Pozdrawiam ciepło.
Oxyvia.
Opublikowano

ciepły bardzo / natura jest okrutnie samotna i z okrucieństwem zabiera ze sobą w naturalny jej sposób frustracji ludzkie istnienia / u Ciebie natura jest pokorna bo i potrafi taka być / masz swój niebanalny charakter przekazywania emocji i dobrze /

t

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @MIROSŁAW C., Dziękuję! :)
    • @Lenore Grey   dziękuję za miły odbiór.   pozdrawiam:)           @lena2_   czasem czuję jakby wytarły się we mnie hamulce:)   nie wiem czy ktoś je reperuje u ludzi?   pewno psychiatra,:)))     bardzo dziękuję za Twoje słowa:)   najmilej Cię pozdrawiam:)      
    • Ciemność zapada bardzo szybko. Nagle jestem gdzie indziej. Zdążyłem uciec, lub raczej to coś mi pozwoliło. Widzę znowu ten sam cień. Jego źródło zostawiłem na zamglonym horyzoncie. Skrawki mroku krążą między drzewami, by po chwili zniknąć   Co za ładny sad, rześkie powietrze, nasycone zapachem słodkich owoców, pomarańcz, śliwek i jabłek.    Nieopodal wirują dźwięcznie, tancerki na łąkowej scenie. Upleciona z porannej mgły, gdzie krople rosy, niczym kryształowe latarnie, migoczą cicho szeptane lśnienia.   Oświetlona poświatą w kształcie pięciolinii oraz dźwięcznych nut, sama w sobie jest dziełem sztuki.    Pszczoły w kolorowych sukienkach, nakładają łyżeczkami wyrzeźbionymi z wosku, odrobinki miodu do maleńkich kubeczków, wyżłobionych w mroźnych sopelkach.   Strumyk przezroczysty tak bardzo, że widać przez niego myśli ryb, unosi wilgotną ożywczą wstęgę ukośnie do zielonej falującej trawy. Srebrzysty wąż pląsa na wszystkie strony, opłukuje drzewa i mnie, z cuchnącego brudu.    Jestem wewnątrz, lecz mogę oddychać. Nawet lepiej niż powietrzem. Słyszę skowronka. Siedzi na fali wznoszącej. Dosięga śpiewem daleki brzeg. Klucz wiolinowy z armią nut, drąży tunel do błękitnego brzmienia muzyki. Kapią stamtąd, odrobinki słodkiego, do nieprzytomności piołunu.   Po drugiej stronie horyzontu widzę następny. Muszę sprawdzić, co jest za nim. Pod sklepieniem umysłu szybują niewiadome. Obijają niewidoczne ścianki, niczym fruwające ćmy. Żeby tylko nie przylgnęły wygodnie do światła, zgłębiając złudną istotę sensu    
    • @wiedźma   ja Ciebie też pozdrawiam i bardzo serdecznie dziękuję:)   wszystkiego dobrego:)    
    • @Poet Ka marzą się krągłości co owiną:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...