uncja Opublikowano 5 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2011 pomodoro ro meo caro meo mio io o włoskie miasteczka mają włoski smak bazylii i wieczornego ochłodzenia coś z mięty jakby podkoszulek kiedy Claudia pije wodę z kranu i ociera wierzchem dłoni usta o poro ponownego przymykania okiennic o po rozum do głowy nie tędy
Staszek_Aniołek Opublikowano 5 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2011 Zabawna gra słowna. Miło się czyta. pozdrawiam Anioł.
Czarna Wstążeczka Opublikowano 5 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a niech cię, to normalnie no zniewalające no jest po prostu no.
jacek skraba Opublikowano 5 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2011 "włoskie miasteczka mają włoski smak" a masło maślany "o po rozum do głowy nie tędy" o po wiersz nie do tego działu pozdrawiam
Dorota_Jabłońska Opublikowano 6 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2011 o, a jeśli Claudia to z pewnością Cardinale :)
uncja Opublikowano 6 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O tę zabawę chodziło; o lekkie, włoskie, wieczorne przekomarzania. Dziękuję, panie Anioł :) u/
uncja Opublikowano 6 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a niech cię, to normalnie no zniewalające no jest po prostu no No, no. Mam nadzieję, że faktycznie zniewoliło rozkosznie. Wiersz zbudowany jest na powtórzeniach, czasem półprzytomnych - w tym sens. Pozdrawiam. u/
uncja Opublikowano 6 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie Jacku, jak wiersz zły, to minusa trzeba dać. Słusznie; niech sobie nie myśli, że łatwo się dostać do jednostki elitarnej. pozdrawiam u/
uncja Opublikowano 6 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, pani Doroto, Claudia Cardinale jest bardzo włoska i prosta jak ten wiersz. Dziękuję za odwiedziny:) u/
Franka Zet Opublikowano 6 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2011 No no. Jeszcze coś z przodu trzeba by dopisać i będzie wiersz. Nieźle się zapowiadasz, uncjo. Witamy w gronie wytrawnych poetów.
eleanor abernathy Opublikowano 6 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2011 Przekornie o smaku, a co tam! Przypomniały mi się obrazy Degas z kobietami przy toalecie. To takie naturalne i proste jak ten wiersz z przymrużeniem. Pozdrawiam
Czarna Wstążeczka Opublikowano 6 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2011 ironia. tak się składa, że na tej stronie jakoś dział dla początkujących zawiera więcej poezji niż "te zaawansowane". nie dziwię się, że już Cię zaakceptowano. to znaczy: na Twoim miejscu pojawiłabym się w poczatkujących, jako że nie masz zbyt wielu wierszy na koncie i "to coś" doprawione maślanym masłem raczej... nie... a w początkujących miałbyś szansę na krytykę, która mogłaby Cię dokądś doprowadzić. no cóż, najwidoczniej przychodzisz tu, by powiedzieć, że jesteś poetą. ach, gdyby tak cały internet nagle trafił szlag...
uncja Opublikowano 7 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie, nie. Ja tu tylko na chwilkę, z przeciągu. A z pani to musi być miła osoba, pani Franko.
uncja Opublikowano 7 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Degas świetnie przywołany. Dziękuję za puszczenie oka ;)
uncja Opublikowano 7 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pani Czarna Wstążeczko - od dawna czytam wiersze zamieszczane na tym forum i od pewnego czasu nie widzę różnicy pomiędzy stroną dla początkujących i zaawansowanych. I tu i tam trafiają się dobre lub niezłe wiersze. Reszta - jednakowo marna i nie ma się czemu dziwić, po prostu ludzie próbuja pisać i fajnie. Krytykować można mnie niezależnie od tego, gdzie wstawiam wiersz. Jeśli chodzi o sam wierszyk - to, co Pani nazywa masłem maślanym jest zamierzonym zabiegiem i na nim polega popołudniowa rozlewność formy. Proszę sobie wyobrazić rozgrzane włoskie miasteczko - dużo masła i maślanki. A w ogóle proszę nie tak bardzo serio. Poluzujmy może? A internet - niech trwa, jaki tam szlag. Szczerze pozdrawiam :) u/
Marek Konarski Opublikowano 7 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2011 pomodoro ro meo caro meo mio io o o poro ponownego przymykania okiennic o po rozum do głowy nie tędy Biorę bez tej taniej lingwistyki, mającej coś z kogucich popisów :)
uncja Opublikowano 7 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Koguty trafione. Bardzo włoskie. Pozdrawiam.
Almare Opublikowano 7 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2011 Aaa, kto pozwolił puszczać oko do czytelnika w dziale dla zaawansowanych? Aaa, kto pozwolił na uśmiech i odrobinę niepowagi? To niedopuszczalne i nieodpuszczalne przewinienie! Ma być czarnopłaszczowo, dogłębnie i przestrzennie, w rozdarciu nad przepaścią tzn. skoczyć, czy nie skoczyć - eto wapros! Do wiersza: brak tzw. stosunku. Być może, małe włoskie miasteczka widzę inaczej. Acha, wiersz powinien mieć przypis wyjaśniający, z której to części Włoch jest rzeczone miasteczko. Jest różnica, Italia e longa. :))))))
uncja Opublikowano 7 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aaa, piękny szeroki uśmiech. Dziękuję, Almare :)) Jeszcze nie zdecydowałam, które to miasteczko, ale tak - bliżej stópki. Obezwładniający gorąc - rozumiem, że w takiej sytuacji trudno się ustosunkować;)
uncja Opublikowano 7 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2011 www.youtube.com/watch?v=YZ9HuZ0EuaU
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się