Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaciekawiłeś. Najpierw jest refleksyjnie, miękko, z żalem o traconym czasie, a później następuje niekontrolowany wybuch złości na samotność - dla mnie troszkę za szybko jedno po drugim, mimo podania powodów złości, ale widocznie tak się emocje przeplotły. (Jedna mała uwaga na priva.) Pozdrawiam :)

Opublikowano

Nato, ja nigdy na nikogo nie krzyczę, czasem próbuje wtrącić jakieś słowo o wierszu, czasem dziękuję za komentarz i zastanawiam się potem nad jego słusznością. Rozumiem tę ambiwalencję odbioru, tak u Ciebie jak i Oxyvii, (przyjmuję nawet stwierdzenie Rafała, że czwarta strofa jest pomyłką) ale tak miało być. Skoki po duchowym pejzażu człowieka wrażliwego, piszącego. Nastroje nie dające się wytłumaczyć, mimo że są, że się nagle pojawiają bez ostrzeżenia i jakiejkolwiek logiki następowania.
Dziękuję za czytanie i komentarz. Pozdrawiam.
J.

Opublikowano

Oxyvio, co do realizacji werbalnej wiersza to można by się spierać. Niewykluczone, że ten wiersz jeszcze się zmieni, tak jak zmieniło się wiele moich wierszy po ponownym czytaniu po jakiś dłuższym czasie. Dziękuję za wpis i podzielenie się własnymi refleksjami. Pozdrawiam.
J.

Opublikowano

Anno, co do treści to odpowiedziałaś, poniekąd, sama sobie, w sensie jaki zawarłem w odpowiedzi do Naty. Cieszy, że zaciekawiłem. Dziękuję za słowa pod wierszem i poświęcony czas. Pozdrawiam.
J.
Co znaczy wpis w nawiasie: (Jedna mała uwaga na priva.) ?

Opublikowano

Hallo Anno, stukam jednym palcem, bo ręka w gipsie przez następne dwa tygodnie. Masz rację - błąd ortograficzny - mea culpa. Ale to jest tak, jak się zbyt długo mieszka za granicą. Stwierdzam jednak, że i autorom mieszkającym w kraju też zdarzają się sporadycznie błędy ortograficzne. Dzięki za wskazówkę. Pozdrawiam serdecznie.
J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena  bardzo dziękuję za docenienie wiersza i jego ocenę.  To powrót do źródła, obecność przez nieobecność.  Pozdrawiam serdecznie.   
    • w rodzinie była ostatnią na którą spojrzeli święci pojawiła się w 1999 roku jako chora psychicznie dwunastolatka pisząca pamiętnik kiedy miała szesnaście lat filmowałem jak wyciąga gumę z majtek i zbiera sobie przed lustrem włosy w długi emocjonalny kitek w hotelu miracle wyciąga ze ściany suszarkę i uruchamia ekspres do kawy potem wychodzi do lekarza wyciąga ołówek i pisze na drzwiach closed wyraźnie mówi do portiera że nie wróci już na noc bo lekarz ma edytor tekstu na tym kończy się scena w budynku karolina przechodzi przed napisem don't walk uśmiecha się macha ręką w kadrze widać też psa i smutnego mężczyznę który patrzy na bose łapy psa karolina powoli przechodzi coś mówi do mężczyzny który wyciąga rękę próbując złapać ją za śmieszny kitek wtedy powietrze pęka jak grafit w źle zatemperowanym ołówku
    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...