Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Są dwa wyjścia, albo ten wiersz jest tak genialny, albo to prowokacyjny i przypadkowy włąściwie zlepek znaczeń. Niby wydaje mi sie , że za mało napisane, ale ta ostatnia zwrotka zamyka wiersz jak klamra, co sprawia, że jest spójny. Czegoś mi tu jednak brakuje... Może jednego oczywistego słowa, które by mi pomogło zrozumieć do końca? Może innego tytułu... Nie wiem. Wiem teraz jedno: wiersz jest bardzo dobry, bo go kontempluję, a robię to bardzo żadko. Gratuluję.

Adam

Opublikowano
CYTAT (Adam Raj @ Aug 8 2003, 10:50 AM)
Dla mnie nieco nienaturalne są niektóre wyrazy, ponieważ nie używamy zazwyczaj w mowie potocznej pojęć w stylu: aksjomat.
Poza tym jest OK.
Duży plus za przemyślenie.

pozdrawiam

Biorę w obronę ten tekst! Niejaki Mickiewicz też użył słowa nie używanego potocznie w "Panu Tadeuszu". Chodzi oczywiście o kutasa. Nikt wtedy ani teraz nie używa tego słowa. Wieszcz wiedział co robi. Aksjomat joaxii jest tak samo na miejscu jak kutas Miskiewicza...

biggrin.giftongue.gifcool.gifrolleyes.gifdry.gifsmile.gifblink.gifwink.gifohmy.gifph34r.gif

Adam
Opublikowano
CYTAT (oyey @ Aug 8 2003, 01:44 PM)
ostatnie 2 wersy powodują że wiersz brzmi jak pasztet melodramatowy
niesmaczny

nie bo to tylko wymówka...
ach, jak dawno nikt nie powiedział o moim wierszu pasztet...
oyey, dobrze że jesteś
Opublikowano
CYTAT (Adam Szadkowski @ Aug 8 2003, 02:01 PM)
CYTAT (oyey @ Aug 8 2003, 01:44 PM)
melodramatowy

Spieszył się gdzies, czy co?

smile.gif

Adam

Ty profanie!!!
To celowy zabieg mający na celu w genialny sposób zasymilować dwa przymiotniki: melodramatyczny i matowy!
Chylę czoło z czcią przed Najwiekszym...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos – to "tworzyć" czy "odtwarzać"?
    • @Witalisa Człowiek (stworzenie) może tylko tworzyć, odtwarzać, tylko Słowo ma moc stwarzania :) Dobrej nocy i pięknego tygodnia!
    • @Charismafilos – właśnie "stwórcze" nawiązuje do mocy Słowa (normalnie mówimy o "twórczości" – znaczenie niby to samo, ale jest niuans). Pora zakończyć dzień. Pozdrawiam
    • Bo wszystko to   Mróz.   Oto zima, o którą pytasz. Właśnie mi doniesiono, że Ż. wyskoczyła z okna. Z policyjnej notatki -  z dziesiątego piętra. Mógłbym napisać - nie znajduję sensu.  Ale to banalne.   Oto człowiek w podróży - między mną a Camusem, egzystencjalny bezsens szpica zgubionego w ogrodzie. Raz, że mały; dwa, że biały, jak anioł w dzień i w nocy skory do jazgotu. Genetyka,   rodzinna anamneza, niebieskie oczy tamtej,  jej śmiech, białe zęby, szminka, wciąż mam ją na ustach - śmierć,  utkana z powietrza, krasna,  która czeka. W tabletkach,  sznurze.  W insulinowym koncercie  na obój – tę lubię. Po dłoniowej stronie,   na wyciągniecie dłoni – w wieżowcu  za oknem. Moja i moja, moja  własna. Próbuję ją odroczyć, fatalne wyniki badań - do zrobienia, zapić.  Krwią. Intensywnie. Jak Kerouac. Coraz większy brak, coraz szerszy brak znajomych. Przeobrażam się w pariasa z mizantropa. Chcę, by umarł we mnie Miles. Czy jeśli nie żyje - Cotard,   mam prawo do miłości? Nienawidzić, profesorze? I jeszcze jedno - merdać ogonem  z zawieszoną puszką, prosząc OT o stypendium - pisanie jest mieczem obosiecznym,  tak wyszło! Wiersz mi - nie śpię i mam koszmary. Senne. Nocą potykam się o opuchnięte wargi kobiet, łażąc  z miejsca na miejsce, z punktu do punktu, oblicz odległość od do -  od kutej bramy do wejścia od Karskiego. Od sypiam w dzień - po dyżurze. Przespałem: świadków Jehowy, armagedon, krucjaty, złożenie synogralic w styczniu - nikt z nas nie śpi na dyżurach, policzone włosy  na naszej głowie, na łysej głowie dziecka z rakiem,  świadkiem nieprzespanych nocy.  Obudzi się do zbawienia – naiwne.  Oto jest słowo Pańskie.   Oto jest włos na łysej głowie. Oto jest zima,    o którą pytasz, Reniu.   Co zostanie, jeśli zgubisz ostatnią regułę pisowni - myśl o Bogu, nienajważniejszą - wg nowych zasad ortografii? Grzebiąc skostniałym palcem na mrozie  przy zakręcie ateizmu i wiary w czarno-białym oknie  rezonansu. Co zostanie  prócz czasu i przypadku. Bez mojego tak. Dla dobra.  Twoje życie K.  staje się nieznośne.  Właśnie się dowiedziałem, że Ż wyskoczyła z okna.  Wszystko to rozważyła.  ponieważ żyjący wiedzą, że umrą.    Jej szminkę, Kohelecie, słowo – wciąż mam na ustach.  
    • @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...