Bernadetta1 Opublikowano 13 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2011 zaspałam szczęście przyznaje szczerze wyszło przez dziurkę klucza ukradkiem lekko na palcach stąpając w wierze że się przebudzę jego zapachem może zbyt szybko i bez pantofli przeszło okienną szparą jak myszka ktoś mi bez sensu w pośpiechu nagłym nadzieje płonne siłą przeciskał nie miało butów koturn obcasów śladu otarcia na bosej pięcie moje prywatne tak bez hałasu wyszło choć pościel snem pachnie jeszcze
Ran_Gis Opublikowano 13 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2011 wyszło przez dziurkę od klucza ukradkiem --- wyszło a pościel snem pachnie jeszcze --- - takie widzę zmiany , no i przy okazji wyszło, że dwa razy wyszło... pozdrawiam serdecznie i ładny wierszyk Ran
Bernadetta1 Opublikowano 13 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zatem szkoda Panskiego czasu;]
Almare Opublikowano 13 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dałabym: wyszło przez dziurkę od klucza ukradkiem ---wyszło a pościel snem pachnie ładnym uzasadniam: - tematem wiersza mógłby być sen - we śnie - o szczęściu, które ( bure, ponure ) poszło było sobie w świat. Został tylko sapach snu w pościeli ładny - tego snu o tym szczęściu, właśnie! :))) - wierszach sennoszczęśliwych lub sennonieszczęśliwych wersów cyt. "zaspałam szczęście przyznaje szczerze" nie powinno być, toć to prawie Szczebrzeszyn szczerzy zębiska w pełnej krasie. Wiersz powinien być miękki, gładki - lekko miegielny, ulotny. Zapewniam, polszczyzna mimo twardości posiada głoski umożliwiające takie pisanie. Droga autorko, wiersz wymaga pracy, aby był piękny, cacy. Pozdrawiam
Bernadetta1 Opublikowano 13 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ta klamra jest zamierzona;]milo,ze sie mimo wszystko podoba.pozdr
Bernadetta1 Opublikowano 13 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dałabym: wyszło przez dziurkę od klucza ukradkiem ---wyszło a pościel snem pachnie ładnym Droga autorko, wiersz wymaga pracy, aby był piękny, cacy. Pozdrawiam komentarz rymowany;]milo...pozdr
Norman_N. Opublikowano 14 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2011 Zdyscyplinowany dziesięciozgłoskowiec takoż średniówka, to za mało.
Bernadetta1 Opublikowano 14 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie przypominam sobie abysmy byli na ty-kulture trzebapocwiczyc nie tylko wiersze
Bernadetta1 Opublikowano 14 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzieki za poczytanie,pozdr.
Agata_Lebek Opublikowano 15 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Do zaśpiewania :))
Bernadetta1 Opublikowano 15 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zdanie na temat wiersza Pan wyrazil, zegnam zatem .Nie znosze pollityki pieniactwa-a taka Pan uprawia
Bernadetta1 Opublikowano 15 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Do zaśpiewania :)) dzieki Agato.pozdrawiam
Elea Opublikowano 15 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2011 Szanowna Autorko, skoro już publikuje Pani wiersz rymowany, wypadałoby zadbać, aby... w stosownych miejscach pojawiły się rymy. Pary wyrazów "pantofli - nagłym" i "ukradkiem - zapachem" nie zaliczę do rymów przy największej dla Pani życzliwości.nie miało butów koturn obcasów Dopełniacz l.mn. od "koturny" brzmi "koturnów". Ograniczyłbym zresztą wątek obuwniczy.wyszło przez dziurkę klucza ukradkiem Dziurkę od klucza... Pozdrawiam - E.
Bernadetta1 Opublikowano 15 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. niestety nie chodzilo tutaj o ta dziurke w drzwiach;]co do braku rymu bylo to zamierzone,co faktycznie moze razic niekonsekwencja.
Bernadetta1 Opublikowano 15 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pozwoli Pan zatem,iz wnikliwiej przyjrze sie Panskim wierszom, ktore sa arcydzielami nienagannymi w formie i tresci...moze troche samokrytycymu;] jeszcze drobiazg-wielokropek ma raczej trzy kropki...
Bernadetta1 Opublikowano 15 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pan sie nakreca tymi komentarzami widze...przykre-dewiacja jakas...
janusz_pyzinski Opublikowano 16 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2011 Beatko,szczęście można przespać lub zaspać w oczekiwaniu na niego,na szczęście obudziłaś się w porę tworząc po drodze ze snu coś,co mi przypadło do gustu - zmień tylko tę dziurkę pliss pozdrawiam
Bernadetta1 Opublikowano 16 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzieki Janusz...nad dziurka pomysle,obiecuje;]
JacekSojan Opublikowano 18 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2011 tekst ewidentnie do zaśpiewania w jakim poetyckim kabarecie, to konsekwentny styl Bernadetty - a ponieważ mówi się, że szczęściem człowieka jest drugi człowiek, to w powiązaniu z "pościelą pachnącą snem" rozumiem owo "zaspanie" - bo jak tu spać... :)) J.S
Rachel_Grass Opublikowano 18 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2011 Bernadetto, czytałam Twoje teksty kilka miesięcy temu ostatnio, i pamiętam je dokładnie w tej formie, stylistyce lekko naiwnej i (dla mnie) nieprzydatnej, co teraz. w moim odczuciu się nie rozwijasz.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się