Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

domy szczęśliwe skąpane deszczem
niebieskim błękitnym chłodnym
nie pozwolą zasnąć obojgu
proszą o jeszcze
marzeniem nałogoodpornym

ja nie w zwiewnej sukience
ale w tej ciasnej przykrótkiej
co ją tak lubisz naprędce
na blacie kuchennym uwieść

stęskniona jestem dni krótkich
wiatrów zachodnich dmących w sypialnię
gdy w cytryny mnie wrzucisz
będziesz miłował banalnie
i aż do śmierci
mnie
nie

Opublikowano

Można odlecieć od zmysłowości. Bardzo na tak wersy, jak jeden.
Pozdrawiam Babo :)

Opublikowano

Witaj "Babo z jajami" :))
Ten wers najbardziej
i płynnie, świetnie

"stęskniona jestem dni krótkich
wiatrów zachodnich dmących w sypialnię
gdy w cytryny mnie wrzucisz
będziesz miłował banalnie
i aż do śmierci
mnie
nie"

Pozdrawiam :)

Opublikowano

O, jak poetycko! Lirycznie, jak nie u Ciebie! :-)
Bardzo mi się podobają dwie pierwsze strofy, melodyjne, rytmiczne, rozmarzone...
A ostatnia łamie rytm w kilku miejscach, w dodatku nie rozumiem zakończenia: "mnie / nie". Co mnie - nie? Może jestem niegramotna?... :-/

Opublikowano

Co znaczy:"marzeniem nałogodopornym"?
Czy nie jest to literówka (nałogoodpornym)?
A może zakończyć: "i aż do śmierci
mi nie odpuścisz"??
Poddaję pod rozwagę, wiersz chwalę,
z pozdrowieniami
- baba

Opublikowano

Dawidzie Rt: zdania są podzielone, która najlepsza:) a wszystkie kiedys tak cholernie realne a teraz jeno pył po nich, ot, życie...

Popsuty: cieszę się, że tu jesteś:) dzięki:)

Elu Ale: banał nad banały, to stary wiersz, nie zawsze miałam jaja:)

Witku: ahoj! :)

Zbyszku: witam:) bardzo mi miło:)

Oxywio: nie dość, że łamie rytm, to zmieniona, bo od czasu napisania - porosłam, rogami też:D, zakończenie było tradycyjne ale się zdezaktualizowało:P

Babo Izbo: dzięki za literówkę, nie zmieniam na razie, napawam się wieloznacznością (w moim mniemaniu) "mnie nie":)

Biała Lokomotywo: ocho, ja też jestem ortodoksyjna, póki mnie co do głąba nie urazi:D

Ewo: cieszę się, że smakuje;)

Opublikowano

Błękit i niebieski ogólnie kojarzy się z chłodem, wystarczyłoby pozostawić tylko jeden z tych przymiotników. A tak w ogóle to pierwsza zwrotka absolutnie do mnie nie dociera. Nie wiem kto prosi o jeszcze marzeniem nałogoodpornym czy bezsenna para czy raczej owe domy szczęśliwe. Chyba, ze dom szczęśliwy jest symbolem wspólnego szczęścia owych dwojga. A skoro są szczęśliwi to o czym marzą? O uodpornieniu się na uzależnienie się od nałogu, którego nałogu ? Tego miłowania banalnego wspomnianego w trzeciej zwrotce miłowania kwaśnego jak cytryny, a które kojarzą (mi się kojarzą) z chłodnym błękitnym deszczem jak się okazuje prawdopodobnie o kwaśnym smaku z pierwszej zwrotki. Jako tako być utwór to się jeszcze broni bez tej pierwszej zwrotki, jest jeszcze druga możliwość, ja po prostu nic z tego nie zrozumiałem.
No może coś tam zrozumiałem ale nie wszystko dlatego wątpliwości się zrodziły i mi się to wszystko kupy nie trzyma. A na mój umysł ,który się otworzyć na twój tekst nie potrafi, nic nie poradzę.
Nie chciałbym aby zabrzmiało to jako totalna krytyka, mnie też na tym forum to spotkało lecz naprawdę mam problem z przeanalizowaniem tego wiersza. Jedyne co łapię to:

,,(...)ja nie w zwiewnej sukience
ale w tej ciasnej przykrótkiej
co ją tak lubisz naprędce
na blacie kuchennym uwieść

stęskniona jestem dni krótkich
wiatrów zachodnich dmących w sypialnię
(...)
będziesz miłował banalnie
i aż do śmierci(...)"

Cytryny są dla mnie zjadliwe pod warunkiem, że jest to opis dosłowny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Marku,  Muzyka, to jeden z przejawów ludzkiego geniuszu. To prawdopodobnie jedyny w pełni uniwersalny język ludzkości, a to, że zaledwie kilka dźwięków, bo dokładnie osiem plus znaki przykluczowe - potrafi połączyć artystów z całego świata, jest fascynujące.  Ludzie na całej ziemi, którzy czytają nuty, potrafią zagrać i zaśpiewać, to, co napisano przed wiekami i wciąż układać nowe. Podobnie jak ze słów - wiersze :) Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.   @wiedźmaTen wiersz zawiera w sobie treść na powieść. W ośmiu wersach kilkuletnią znajomość. Nie chcę i nie mogę się rozpisywać, bo nie wiem czy ten, o którym pisałam, żyłby sobie tego. Trafiłaś komentarzem w serce - serca. Dziękuję.
    • @Alicja_Wysocka Alicjo każdy czyta sobą. Poruszyło mnie to, iż  moje odczytanie jest trafione.   Przyznaję, ze skruchą - czytałam kilka razy:)) było warto dla tak cudownego komentarza. Dziękuję za komplement- jest mi ogromnie miło. Odwzajemniam pozdrowienia :))  
    • @Leszek Piotr Laskowski Sztuka życia to pozostawanie w zgodzie z pięknem i rozumem oraz pielęgnowanie dziecięcej choć już nie dziecinnej...  naiwności. Pięknie to skomentowała @wiedźma  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        W praktyce, możemy przeżywać nasze dzieciństwo wielokrotnie: jako dzieci, jako rodzice i jako dziadkowie. To dobra droga pełnego miłości i wzruszenia życia.
    • @wiedźma Masz niezwykłą, wręcz magiczną intuicję... Twoje słowa poruszyły we mnie strunę, która milczała od lat. Ten wiersz nosi w sobie bardzo realną, dawną historię i dokładnie takie, bolesne pragnienie zmiany, o jakim napisałaś. Dziękuję Ci z całego serca za tak uważne, głębokie odczytanie tego, co autor próbował ukryć między wersami. Przepiękny komentarz. Pozdrawiam Cię najcieplej. :)       
    • @Jacek_Suchowicz Piękny rytm pięknych słów o najpiękniejszym temacie życia. Poetycki majstersztyk i manifest dobrego życia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...