Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeśli niebo na ziemi jest piekłem w niebie,
to kiedy wstanie słońce, pokłonię się nisko,
zedrę kolana do czerwoności,
potargam włosy, włożę do doniczki.

Jeśli życie bez ciebie jest śmiercią
żywota, to kiedy obudzisz się,
posypię deszczem oczy, oddam ci
swoje dłonie na każde zimne święto.

Jeśli myślisz że umarłem albo umrę
przed śniadaniem, to wykreśl mnie z notesu,
zgaś mi papierosa pod powieką.
Na śniadanie nie mam dziś apetytu.

Opublikowano

Wersyfikację trochę bym zmienił. Sam wiersz jako całość trafia do mnie, całością tych fal spostrzeżeń, które z bliska
podpatrzone mogą zrodzić watpliwości... W każdym razie lubię tak klarowną tematykę.

Techniczne: Coś się stało czcionkowo chyba niedobrego...

Pozdrawiam.

Opublikowano

Jeśli nawet były jakieś kwadraciki, to wydają się one jedyny przewinieniem Autora, popelnionym z pewnością bez premedytacji:)

To chyba pierwszy tekst na tym portalu - no i od razu przyjemność. Bardzo oszczędny, porządny warsztatowo. W dodatku tekst jest o "czymś". :) Czekam zaciekawiona na kolejne produkcje:)

pozdrawiam ciepło Panie Dytko

Mirka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Znam dość dobrze  okolice o których mowa w wierszu. Piękne okoliczności przyrody. W puencie jest wiatr a tytuł to równie dobrze może być samochód :) Kolega kiedyś takim jeździł. Ciekawe. :)  
    • nie zaczyna się od dotyku tylko od tego, że świat na chwilę nie trafia w siebie jakby ktoś źle złożył rzeczywistość i zostawił szew na powiet rzu ty przychodzisz nie jako osoba tylko jako gęste przesunięcie grawitacji i  wszystko, co było spokojne zaczyna się  spóźniać do własnych kształtów miłość nie ma tu cienia ma podskórny uskok tektoniczny w którym nasze linie papilarne ścierają się na ostry pył zanim zdążymy zacisnąć pięść miłość nie ma tu serca ma pulsowanie w miejscach, których nie da się wskazać palcem bo palec też już nie jest pewny, gdzie kończy się ciało stoimy naprzeciw i między nami nie ma przestrzeni jest napięcie, które udaje oddech każde spojrzenie to błąd w systemie świata każde milczenie robi się ciemniejsze niż słowa bo wszystko, co ważne, dzieje się wcześniej niż język drżenie nie jest ruchem to moment, w którym rzeczywistość orientuje się że mogłaby być inna i wtedy twoja obecność przechodzi przeze mnie jak prąd, który nie pyta o drogę tylko wybiera najkrótsze spięcie między dwoma istnieniami nie wiemy, czy to miłość czy tylko eksperyment wszechświata który sprawdza czy dwa ciała mogą pamiętać jedno światło i właśnie wtedy gdy świat ma jeszcze chwilę wahania zanim nazwie nas czymkolwiek drżenie nie ustępuje tylko zapada się głębiej jakby rzeczywistość zaczęła tracić pewność czy kiedykolwiek była całością i od tej chwili oddech już nie należy do nas tylko do tego co między nami            
    • @Poet Ka z takimi długimi włosami, po której Królewicz się wspina:)
    • To, co między nami, tkane z lekkiej mgły, Z niewypowiedzianej ciszy – ja i ty. Potok myśli, pragnień błogich wielki stos, To, co między nami, rozkwita co noc.   To, co między nami, światu pluje w twarz, Wbrew wszystkim zasadom ciągle przy mnie trwasz.   Szukam w głębi oczu, w ruchu twoich warg, W sekundzie uśmiechu tego, co mi tak Rozedrgało serce, co mi burzy myśl, Co w pochmurne ranki znów pozwala żyć.
    • @Migrena🪻 jak zwykle zaskakujesz interpretacją! i odkrywasz drugie dno ...   @Berenika97 @Jacek_Suchowicz serdecznie dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...