Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dla Jacka Szczepańskiego


do ciepłych odlegle ciałem
od laty-wałem
wbijając gwoździe
w krzyż na drogę
do domu w zabłoconych
po kolana

ciężko się odbić
gdy wciąż



***


będąc w lesie
przy wysypisku


z bagażem kilku zaledwie słów
ciemnym korytarzem
krokiem przed siebie
na obraz i podobieństwo
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




wiem, że tekst jest hermetyczny jak diabli, ale zabawy na początku nie są przypadkowe. Ale mam pełną świadomość, że jak wiersz nie broni się sam, to autor już nic nie zwojuje.
pozdr
Opublikowano

Lingwistyczne zabawy na początku są niepotrzebne (po-wiem po-(w)tarzając)
- choćby dlatego, że każden jak się uprze, to potrafi.
Dalej odwołujesz się do wyraźnego obrazowania (nawet symboli), co robi zupełnie inną stylistykę.
Pochylony ikar to też przesada - imię odsyła do mitu tak czy inaczej.
Dla mnie to wyznanie syna marnotrawnego. Wiersz nie jest hermetyczny.
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Bogdanie jak zawsze potrafisz zmobilizować i okiełznać tekst z tanich breloczków czy tandetnych kolorwideł, niestety muszę ci przyznać rację jeśli idzie o ikara, już poszedł do szuflady. Syn marnotrawny powiedzmy że kierunkowość obrana
pozdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zadajesz to samo pytanie już czwarty raz. Czy to jest dla ciebie normalne? Prosiłem, byś skończył. Wiem, że to na marne. Ja nic nie zmienię, ona nic nie zmieni, a to jest tak proste, banalne. Tańcz kankana z życiem, bo i tak szybko umrzesz. Baw się, jak bawić się umiesz. Jak wierzby wyszumiaj się stale, bo żyć to ty naprawdę najbardziej umiesz. Lecz dla mnie... Dla mnie... Sam nie wiem. Już wszystko mi obojętne. Podobno najgorsze, co czeka człowieka, to straszny brak żadnych emocji. Gdy nie czujesz złości, radości i pustkę w większości, to znaczy, żeś trup. To znaczy, że jesteś już niczym i w sumie to czeka na ciebie już grób. Nie tylko fizyczny, też psychologiczny. To pomysł kosmiczny, że nawet gdy koniec, to dalej oddychasz i chodzisz, nie zdychasz, a nawet nie wzdychasz. Może czasem... Czasem, gdy myślę o tym wszystkim, to jest to całkiem zabawne. Trochę jak komediodramat. Nigdy nie obejrzałem żadnego na ekranie. I nawet nie mogę być na ciebie zły, bo w gruncie to jesteś cudowny. Pomocny, uprzejmy, coś robisz bez przerwy, a nawet twe nerwy to pikuś łagodny. Ale wtedy gdy... Wtedy to inna jest bajka. Wtedy jesteś jak wielki profesor, bo dajesz mi lekcje i ja biorę lekcje, lecz nie twoje brednie, lecz to, co ważniejsze – że samym tu sercem to będziesz zwierzęciem. I ważny jest także też umysł. Taki, który działa. Zadajesz 5 raz.
    • To jest dobre jedzonko... :)  Mnie czasem naleci na rogala maślanego zalanego mlekiem. Mniammm... :p
    • @Nata_Kruk rozdrgane pasuje do erotyczno-dotykowej metafory  jest mniej „opisowe”, bardziej odczuwalne. Ale dziękuję za sugestię. Zastanowiło mnie to faktycznie przez moment. Jakiego słowa użyć. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam:)))
    • @Gosława Wszyscy jesteśmy sobie obcy lub swoi - od początku do końca. 
    • @LessLove na tak osobiste tematy nie rozmawiam z obcymi ludźmi   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...