Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



starałem się dostosować do twojego poziomu - mógłbyś czuć się nadmiernie skonfundowany, ucztując z człowiekiem o wyższej niż twoja kultura :)
tak postępowali zawsze krzewiciele kultury wśród dzikich plemion


ps. a skoro twój post nie kipi ironia - mogę podziękować - na zaczepki odpowiadam zawsze podobnym
Bye, ban.
  • Odpowiedzi 46
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



starałem się dostosować do twojego poziomu - mógłbyś czuć się nadmiernie skonfundowany, ucztując z człowiekiem o wyższej niż twoja kultura :)
tak postępowali zawsze krzewiciele kultury wśród dzikich plemion


ps. a skoro twój post nie kipi ironia - mogę podziękować - na zaczepki odpowiadam zawsze podobnym
Bye, ban.

z czego sie cieszysz "szanowny" donosicielu - sam odchodzę i gdybyś kolanami płakał twój donos nie spowoduje bana - to tak jakbyś chciał zjeść bułke którą juz dawno przetrawiłeś dawniejbezet.
bye
Opublikowano

ostatnio widziałem w empiku taki komiks pod tytułem" jerzy jeż"
zajrzałem do środka i aż nie mogłem uwierzyć ile krwi, ile bluzgów. I z jednej strony jak ktoś lubi to przejrzy , a jak kogoś to obrzydza, to czym prędzej odłoży na szafkę. I podobnie jest z twoim tekstem dla mnie w takiej tonacji jest infantylnie krzykliwy, ale może znajdzie się drugi taki co krzyczy i jęczy i ów wiersz pokocha
ja nie kochać się w gnojówce, ja się kochać w czymś innym(((-:
pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




a jednak tu jesteś Macieju i ci nie przeszkadza
troche jesteś śmieszny Macieju - nie tak dawno jeszcze chwaliłeś moje pisanie - nawet przesuwałeś wiersz do Z . Czyżbyś jeszcze nie miał wtedy uzgodnionych z resztą warunków, a teraz strach cie obleciał i zapisałeś się do chóru obszczywających mnie. Ja Cię rozumiem - zawsze łatwiej być tchórzem.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To pani kłamie - ja mam dowody


"To jest już ostatni wpis w tym serwisie z mojej strony "

Dnia: Dzisiaj 08:26:36, napisał(a): kamil rousseau
Komentarzy: 103

To pan kłamie - oto dowód ;)
Gdzie szukać pańskiego honoru, doprawdy nie wiem...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To pani kłamie - ja mam dowody


"To jest już ostatni wpis w tym serwisie z mojej strony "

Dnia: Dzisiaj 08:26:36, napisał(a): kamil rousseau
Komentarzy: 103

To pan kłamie - oto dowód ;)
Gdzie szukać pańskiego honoru, doprawdy nie wiem...


koleś, ale na to co napisałem mam dowody - co? - usta byście mi zamknęli i steki kłamstw pisali jak owa Bernadetta1
O to ci koleś chodzi? Walczyć na ubitej glebie nie potrafisz??
Sojan jaki jest , taki jest, ale walki się nie boi - pewnie , że walczy z waszym handicapem , ale walczy.
A wy?
Myślicie , że kto czyta to wszystko nie widzi , że sforą atakujecie. Odwagi sam na sam brakuje? A może lepiej zakneblować komuś usta i wtedy atakować boChaterzy. Ośmieszacie się.
Wolicie wazelinkę za wazelinkę poeci. Nikt tu nowy nie moze być , bo może krytykowac te wasze pasztety. Wychylcie sie na inne forum poetyckie , a będziecie niczym, poza małymi wyjątkami.
Zapraszam na niezależne forum was - boCHaterów tego serwisu


Zapomniałem dodać , że paniusia podpisująca sie Bernadetta1 zagłosowała , az 2wa razy za przesunieciem tego wiersza do działu P. Spróbowałem podobnie - ja nie mogę . Widocznie paniusia ma specjalne tutaj możliwości.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




"To jest już ostatni wpis w tym serwisie z mojej strony "

Dnia: Dzisiaj 08:26:36, napisał(a): kamil rousseau
Komentarzy: 103

To pan kłamie - oto dowód ;)
Gdzie szukać pańskiego honoru, doprawdy nie wiem...


koleś, ale na to co napisałem mam dowody - co? - usta byście mi zamknęli i steki kłamstw pisali jak owa Bernadetta1
O to ci koleś chodzi? Walczyć na ubitej glebie nie potrafisz??
Sojan jaki jest , taki jest, ale walki się nie boi - pewnie , że walczy z waszym handicapem , ale walczy.
A wy?
Myślicie , że kto czyta to wszystko nie widzi , że sforą atakujecie. Odwagi sam na sam brakuje? A może lepiej zakneblować komuś usta i wtedy atakować boChaterzy. Ośmieszacie się.
Wolicie wazelinkę za wazelinkę poeci. Nikt tu nowy nie moze być , bo może krytykowac te wasze pasztety. Wychylcie sie na inne forum poetyckie , a będziecie niczym, poza małymi wyjątkami.
Zapraszam na niezależne forum was - boCHaterów tego serwisu


Zapomniałem dodać , że paniusia podpisująca sie Bernadetta1 zagłosowała , az 2wa razy za przesunieciem tego wiersza do działu P. Spróbowałem podobnie - ja nie mogę . Widocznie paniusia ma specjalne tutaj możliwości.

Zaparzyć rumianku... ?
:)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




a jednak tu jesteś Macieju i ci nie przeszkadza
troche jesteś śmieszny Macieju - nie tak dawno jeszcze chwaliłeś moje pisanie - nawet przesuwałeś wiersz do Z . Czyżbyś jeszcze nie miał wtedy uzgodnionych z resztą warunków, a teraz strach cie obleciał i zapisałeś się do chóru obszczywających mnie. Ja Cię rozumiem - zawsze łatwiej być tchórzem.

chwale jak mi się coś podoba, a jak mi się nie podoba to nie chwalę
czyż to nie logiczne, tamten tekst był o niebo lepszy, ten jest kiepski, ale to tylko moje subiektywizmy

tchórzem to fakt byłem w dzieciństwie bałem się ciemności, ale teraz to wypraszam sobie(((-:
pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




a jednak tu jesteś Macieju i ci nie przeszkadza
troche jesteś śmieszny Macieju - nie tak dawno jeszcze chwaliłeś moje pisanie - nawet przesuwałeś wiersz do Z . Czyżbyś jeszcze nie miał wtedy uzgodnionych z resztą warunków, a teraz strach cie obleciał i zapisałeś się do chóru obszczywających mnie. Ja Cię rozumiem - zawsze łatwiej być tchórzem.

chwale jak mi się coś podoba, a jak mi się nie podoba to nie chwalę
czyż to nie logiczne, tamten tekst był o niebo lepszy, ten jest kiepski, ale to tylko moje subiektywizmy

tchórzem to fakt byłem w dzieciństwie bałem się ciemności, ale teraz to wypraszam sobie(((-:
pozdrawiam

zostało ci to do teraz
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




koleś, ale na to co napisałem mam dowody - co? - usta byście mi zamknęli i steki kłamstw pisali jak owa Bernadetta1
O to ci koleś chodzi? Walczyć na ubitej glebie nie potrafisz??
Sojan jaki jest , taki jest, ale walki się nie boi - pewnie , że walczy z waszym handicapem , ale walczy.
A wy?
Myślicie , że kto czyta to wszystko nie widzi , że sforą atakujecie. Odwagi sam na sam brakuje? A może lepiej zakneblować komuś usta i wtedy atakować boChaterzy. Ośmieszacie się.
Wolicie wazelinkę za wazelinkę poeci. Nikt tu nowy nie moze być , bo może krytykowac te wasze pasztety. Wychylcie sie na inne forum poetyckie , a będziecie niczym, poza małymi wyjątkami.
Zapraszam na niezależne forum was - boCHaterów tego serwisu


Zapomniałem dodać , że paniusia podpisująca sie Bernadetta1 zagłosowała , az 2wa razy za przesunieciem tego wiersza do działu P. Spróbowałem podobnie - ja nie mogę . Widocznie paniusia ma specjalne tutaj możliwości.

Zaparzyć rumianku... ?
:)))



polecam Hydroxyzinum
:)))

A gdyby ktoś nie wierzył , że nijaka Bernadetta głosowała dwa razy - takich mozliwości nikt tu nie ma- robię wklejkę spod spodu:

Głosy za przesunięciem wiersza do działu P (5):
JacekSojan, H.Lecter, Bernadetta1, Bernadetta1, Tali Maciej,


jacek sojan i h.lecter są pod każdym moim wierszem - bernadetta1 i tali maciej dopisali się do tej gromadki :))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zaparzyć rumianku... ?
:)))



polecam Hydroxyzinum
:)))

A gdyby ktoś nie wierzył , że nijaka Bernadetta głosowała dwa razy - takich mozliwości nikt tu nie ma- robię wklejkę spod spodu:

Głosy za przesunięciem wiersza do działu P (5):
JacekSojan, H.Lecter, Bernadetta1, Bernadetta1, Tali Maciej,


jacek sojan i h.lecter są pod każdym moim wierszem - bernadetta1 i tali maciej dopisali się do tej gromadki :))))

Dzisiaj 08:26:36 napisał Pan:
"
To ja Panie Krzywak opuszczam ten portal z WŁASNEJ woli , a nie z Pańskiego nadania.
To jest właśnie moje zwycięstwo nad Panem.
Rozumiem, że chamskich wybryków sojana pan nie dostrzega."

Jest godzina 13:56.
Zwycięstwa Pan nie odniósł, za to oficjalnie kończę te popisy. Na tym portalu nie ma miejsca na takie figle migle ;)
Na miesiąc się żegnamy.

P.S. - ciekawe co pan na to, że ten publicznie opluwany przez sz. pana J.S. jeszcze pana bronił?
Opublikowano

Trochę się boję odzywać w sprawie wiersza z powodu "toczącej się wokół jego autora dyskusji" w różnych miejscach tego forum - mam nadzieję jednak, że ujdę z życiem, po tym jak tekst pochwalę.


Uważam, że jest to bardzo dobry wiersz.
Podoba mi się szczególnie druga jego część: gorzka, ironiczna, (zwłaszcza autoironiczna - co w moim odczuciu jest jej największym atutem), prawdziwa, gniewna. Potrafię się utożsamić z emocjami peela, mam wrażenie, że rozumiem jego gniew, a może tylko swój własny - nie wiem, ale podziwiam trafność słów i obserwacji

Część pierwsza natomiast nie wywołuje we mnie podobnych odczuć, tam peel sprawia na mnie wrażenie pieniacza, który nie wiedzieć czemu czuje się lepszy (w wierszu wyjasnien nie ma) tu nie gniew jest dominujacy a frustracja.

Ciekawa jestem, co się stało pomiędzy zwrotkami, co przemieniło peela z "mordopracza" słusznej srawy w "mordopracza" sprawy, w której sam bierze udział?

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




"....
nastanie czas opłatka - połamię się i będę bliźnim
przebaczycielem czego nie zapomnę
podstępnym przyjacielem antagonisty
przyczaję się zmrużę oczy zaniecham słów i
uderzę jak boga kocham uderzę w twarz
zatopię w sercu nóż za wczoraj

..."

- nieszczerość, odwet i zemsta jest właściwym tłem dla "czasu opłatka"?!
tego już nie rozumiem....
i czy tylko ja tak czytam?!

J.S
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




"To jest już ostatni wpis w tym serwisie z mojej strony "

Dnia: Dzisiaj 08:26:36, napisał(a): kamil rousseau
Komentarzy: 103

To pan kłamie - oto dowód ;)
Gdzie szukać pańskiego honoru, doprawdy nie wiem...


koleś, ale na to co napisałem mam dowody - co? - usta byście mi zamknęli i steki kłamstw pisali jak owa Bernadetta1
O to ci koleś chodzi? Walczyć na ubitej glebie nie potrafisz??
Sojan jaki jest , taki jest, ale walki się nie boi - pewnie , że walczy z waszym handicapem , ale walczy.
A wy?
Myślicie , że kto czyta to wszystko nie widzi , że sforą atakujecie. Odwagi sam na sam brakuje? A może lepiej zakneblować komuś usta i wtedy atakować boChaterzy. Ośmieszacie się.
Wolicie wazelinkę za wazelinkę poeci. Nikt tu nowy nie moze być , bo może krytykowac te wasze pasztety. Wychylcie sie na inne forum poetyckie , a będziecie niczym, poza małymi wyjątkami.
Zapraszam na niezależne forum was - boCHaterów tego serwisu


Zapomniałem dodać , że paniusia podpisująca sie Bernadetta1 zagłosowała , az 2wa razy za przesunieciem tego wiersza do działu P. Spróbowałem podobnie - ja nie mogę . Widocznie paniusia ma specjalne tutaj możliwości. lekarz sie klania;]
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Chyba ostatnią rzeczą o jaką podejrzewałbym peela, jest "słuszność sprawy" i autoironia."Sprawa", jest poddana/ oddana bez walki (msza żałobna za jutro), peel to frustrat i nieudacznik, który ma pretensje do całego świata i brak odwagi by coś zmienić. Zostaje mu tylko obłuda (połamię się i będę bliźnim...podstępnym przyjacielem), wrzody żołądka i napędzająca go ślepa nienawiść, bezrozumna chęć odwetu, odwetu szczurzego, zza węgła (obsmarowywanie afiszy). To typ z sąsiedztwa, pracy, szkoły, o cechach "niewidzialnej ręki" ;). Napisze anonim, zarysuje gwoździem karoserię, obmówi, będzie zacierał ręce, gdy spali się nam mieszkanie...Swoją "misję" traktuje śmiertelnie poważnie, jest wręcz obrzydliwie pozbawiony poczucia humoru...
Czy to zdystansowana, "trafna obserwacja", diagnoza zjawiska ?
Nie, to kapiący żółcią manifeścik, niekontrolowane "opadnięcie spodni"... ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie twierdzę, że właściwym, lecz możliwym.


Wrażenie autoironii odnoszę jedynie w drugiej cześci utworu, być może przez fakt zmiany formy wypowiedzi peela z wczesniejszego" może warto..." na późniejsze"połamię i będę..."



Wprawdzie z życiem uszłam, ale nie bez szwanku, jak widać.

Panowie macie nade mną przewagę liczebną, fachową (kompetencje krytyczno-literackie) i kto wie, może nawet moralną.

Nie podejmę z Wami rzeczowej dyskusji, bo brak mi argumentów i sił do obrony prawa do własnego odbioru.

Nie umiem też uzasadnić słuszności mojego odbioru, pozostaje mi więc przyznać, że Wasz odbiór jest najsłuszniejszy, no bo ktoś słuszność mieć musi - czyż się mylę? (zapytałam retorycznie)

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Wróciłam jeszcze raz do Twojego wiersza, " pogryzł " mnie trochę :)  Wiersz jest wielowymiarowy.  Tu " rozmowa kontrolowana" jest rozmową ludzi, którzy się nie kłócą. Odbieram to tak, że cała rozmowa jest pozorowana, ubrana w słowa bez treści, typu : wszystko jest Oki, kochanie "albo np. " Pięknie" bez rozwinięcia wlasnych odczuć , myśli  np. tutaj na portalu ( tu - w szerszym znaczeniu nie tylko jako rozmowa ).  Druga Zwrotka w tym kontekście ma gorzki wydźwięk. Prawda jest niewidzialna, mimo prób demaskator " robi się przeźroczysty", czyli taki, którego nikt już nie słyszy. To taki moment relacji, związku czy ogólnie rozmowy o czymkolwiek kiedy  on przestaje się być rozumiany. Można to odnieść szerzej, np. do sposobu przekazywania wiadomości w mediach, samego internetu itp.... po prostu w szerszym kontekście... Ostatnia zwrotka o " pępku świata" jest tym, co było kiedyś. W odniesieniu do relacji-  osoby były sobie najbliższe i najważniejsze dla siebie. A  dziś to " zerwana taśma" . W szerszym rozumieniu, odbieram jako przewijanie treści, pośpiech ( to mnie " pogryzło " w odniesieniu do Portalu ). Mam nadzieję, że nie czyta się tego jak masło maślane ;)    W innym odczytaniu to wiersz polityczny.  Tu napisze tylko ogólnie, że w w całym wydźwięku  jest dla mnie zmęczeniem demokracją.   Dałaś nam wiersz, który każdy może odczytać sobą według własnych myśli. Sam tytuł jest kluczem. Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Migrena 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97
    • Jędrne, świeże warzywa są w bule, w język szczypie sos lekko, wręcz czule. W tle miętowa jest nutka. Jagnięcina kruchutka tak, że gryźć jej nie trzeba w ogóle.     Już Salomon się wgryza w kebaba. To największy skarb królestwa Saba! Obiecuję, królowo, będziesz żoną mą nową i na wieki trwać będzie twa sława.      
    • początek tekstu pieśni  Warto przeczytać      1. Nasze plany i nadzieje  coś niweczy raz po raz, Tylko Boże miłosierdzie  nie zawodzi nigdy nas.   Ref.  Jezu ufam Tobie  od dziecięcych lat, Jezu ufam Tobie  CHOĆBY WĄTPIŁ ŚWIAT. Strzeż mnie dobry Jezu  jak własności Swej, I w opiece czułej  duszę moją miej.   Piękne słowa dla wszystkich ...    Nie jesteś święty ? … Jezus przyszedł i do chorych  Łotra na krzyżu zbawił ...    7.2026 andrew  Niedziela, dzień Pański  Ostatni dzień Pielgrzymki rowerowej  Szczecin Częstochowa. Dziś dojazd na 15.00 ,  po Apelu Jasnogórskim  powrót autokarem.  
    • Bo o to właśnie chodzi w pustce aby ją wypełnić a chwasty są tylko po to aby je wyplenić Zawsze gdy kogoś o coś proszę zaczynam seplenić Tymczasem oni udają, że nie pamiętają tego co było kiedyś.   Najgorsze w kobietach jest to, że są piękne Ale przecież każda bańka kiedyś pęknie Już zapomniałem jak ma wyglądać szczęście I czy w ogóle ono wokół mnie istnieje.   Wszyscy tutaj kręcą w kółko się bez celu gdyby na telefonie tarczowym szukali numeru Szukali domu jak ten Paddington w Peru albo pod galerią skardzionego roweru.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...