JacekSojan Opublikowano 31 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2010 /noworocznie/ Grucha gołąb do gołębia: -Pijesz piwo? - czyś ty zdębiał?! - Gdy już wzbijesz się nad Pragę Jak utrzymasz równowagę? Gołąb piankę zlizał z dzioba: -Mnie przy kuflu się podoba! Won - bo zrobię z piór poduchę! Piwa chcę - bo mam posuchę! Grucha do gołębia gołąb: -Czwarte piwo? - niewesoło... - Abstynencie – niech byś zdechł! Mnie przy piątym bierze śmiech! Gołąb piankę zlizał z dzioba: -Dobre piwo - nie choroba; W Pradze życie jest królewskie. Nie ma nic nad piwo czeskie! Mówiąc to rozwinął skrzydła Aż tamtemu mina zbrzydła. - I wy skrzydła rozwiniecie Gdy się piwa napijecie! Ps. Dobry także jest Okocim, On ci duszę w mig ozłoci; Żywiec żywcem śle do raju, Jak to Żywiec ma w zwyczaju. Taki morał więc się sprządł: Nie pij nigdy pośród zrzęd! Gdy już jesteś na opilstwie Pij - lecz w dobrym towarzystwie! Lecz, gdy trafi się maruda Że ją słuchasz - tylko udaj; Gdy zamilknie choć na chwilkę, Dobij ją - i zamów - skrzynkę. Żywca, Tyskie, Okocimskie, Strzelca, Gdańskie i Lechickie; Gdy marudę trafi szlag - To wyboru dobry znak! Lepszą minę da przyczyna gdy zamówisz beczkę wina!
Pablo_Pikaso Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 pasuje do bloczka reklam, szkoda, że nie puszczają w czasie dobranocki pozdr
Gość Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To samo pomyślałem ;) Szczególnie w kontekście tego dwuwersu:- I wy skrzydła rozwiniecie Gdy się piwa napijecie! Jak by nie czytać - bujda. Pozdrawiam.
Stefan_Rewiński Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Jacku, jak zwykle u Ciebie, dobra zabawa. Zapomniałeś o góralskim "Tatra": jak cię spotka wiedźma w Tatrach sięgnij w spodnie tam jest Tatra
Konrad_O. Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 to może teraz sztukę? :) zręczność językowa - poezji brak.
H.Lecter Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To samo pomyślałem ;) Szczególnie w kontekście tego dwuwersu:- I wy skrzydła rozwiniecie Gdy się piwa napijecie! Jak by nie czytać - bujda. Pozdrawiam. A może by tak trzej smuuuutni panowie (trzeci poniżej), dali poezji odpocząć w Nowy Rok...? ;)) P.S. Stanowczo protestuję przeciwko umiejscowieniu piwa TYSKIE, na uwłaczającym jego wielkości, nikczemnym miejscu !!! :)
Czarne Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Fajne. Lekkie i pachnie klasyką. Kojarzy mi się ze sposobem pisania Broniewskiego. Ten utwór jest bardzo dobrym dowodem na to, że można napisać coś ładnego, a przy tym nie musi to być smutne, ani rościć sobie prawa do przekazywania jakiejś zaszyfrowanej prawdy. :) Ps. Polskie piwko dobre, ale Czeskie, koniecznie lane, o niebo lepsze.
JacekSojan Opublikowano 2 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no właśnie Pablo - gdybyż menagerowie chcieli kupić ode mnie ten wierszyk w ramach reklamy - wydałbym tomiki wszystkim poetom na orgu a sam umarłbym na własnej winnicy gdzieś w Dolinie Duoro z przepicia - ech! J.S
JacekSojan Opublikowano 2 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To samo pomyślałem ;) Szczególnie w kontekście tego dwuwersu:- I wy skrzydła rozwiniecie Gdy się piwa napijecie!Jak by nie czytać - bujda. Pozdrawiam. bez wyobraźni kolego nie sposób zostać poetą - idź lepiej i napij się piwa.... bo co do bujdy - jak się już napijesz, ale tak ze 24 kufle - pogadamy na serio o skrzydłach - poczujesz się jak B52! !!! J.S
JacekSojan Opublikowano 2 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stefanie - gdybyś spróbował piwo marki Belfast - kopie w beret tak, że bez skafandra orbitujesz - to zapomnisz o piwie marki Tatra - co do spodni...ja tam mam wyrzutnię SS20 - ALE to działo działa porażająco....reszta w domyśle! :))!J.S
JacekSojan Opublikowano 2 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zatem czekam na tę zręczność i popis poetycki - na dowód - że kolega wie o czym pisze (mówi) - - arcycierpliwy jak wisielec na sośnie.... :)! J.S
JacekSojan Opublikowano 2 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To samo pomyślałem ;) Szczególnie w kontekście tego dwuwersu:- I wy skrzydła rozwiniecie Gdy się piwa napijecie! Jak by nie czytać - bujda. Pozdrawiam. A może by tak trzej smuuuutni panowie (trzeci poniżej), dali poezji odpocząć w Nowy Rok...? ;)) P.S. Stanowczo protestuję przeciwko umiejscowieniu piwa TYSKIE, na uwłaczającym jego wielkości, nikczemnym miejscu !!! :) - biję sie w piersi - skłamałem! na piwie znam się jak na suahili - ba - piję tylko grzane w zimie i doprawione korzeniami - to taka fantazja noworoczna bez znajomości rzeczy - błagam o wybaczenie! :)) Ps. - znam się jedynie na winie i piszę to w pełni władz umysłowych - jeśli nie zrobię kariery jako poeta to na pewno zrobię jako zawołany sommelier...i nie wiadomo, co lepsze! :)) Niech pieni się Tyskie! :))! J.S
Gość Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hm. Każdy ma swoje doświadczenia z tym czy z tamtym, z piwem również. Owe dwa tuziny kufli wypijałem wielokrotnie i żadnych skrzydeł, tym bardziej z B52, los mi nie wetknął pod pachy, wręcz przeciwnie... :) I tak jeszcze sobie myślę, że aby zostać (być) poetą nie trzeba chyba napędzać swojej wyobraźni środkami różnej maści. Może to brzmi śmiesznie ale jednak brzmi. Z szacunkiem dla twórczości Jacka Sojana pozostaję i pozdrawiam szczerze :)
JacekSojan Opublikowano 2 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przyznaję - nieco konfabulowałem - nie znam się na piwie, ale moi znajomi chwalili właśnie lane piwo czeskie... kiedy byłem w Pradze - kupowałem wino dobrej klasy o połowę tańsze niż w kraju...co prawda na Węgrzech - w Petzu wino tej samej klasy było za grosze....zaraz po nowym roku jadę nabyć tam ze 40 l tęgiego węgrzyna co by wypełnić powiedzenie, iż Pan Bóg dał ludziom wino aby poczuli się szczęśliwi - szczęśliwy podpisuję się - ja Jacek Sojan
Dorota_Jabłońska Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Skrzydła, to tzw. polot poalkoholowy ;) Ujmujące porównanie piwosza do gołębia – bardzo trafne z uwagi na brzuszek... i gruchanie! :)) Lekko i sympatycznie :) Pozdrawiam
JacekSojan Opublikowano 2 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. autor nie ma nic do dodania, zgadza się! :))! J.S
JacekSojan Opublikowano 2 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jako ignorant w temacie piwa - ogłaszam votum separatum! i pozdrawiam noworocznie! J.S
Mateusz Opublikowano 3 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2011 No cóż? Jako bardzo noworoczny, to może - kiedy jeszcze szumi w głowie sylwestrowy "gaz"? Jednak bardziej mi się to kojarzy z wpisem do pamiętnika , bombowej Ewki z klasy III c. Morał w części Ps rozkłada wierszyk na łopatki. Jestem na nie.
Jolanta_S. Opublikowano 3 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jako ignorant w temacie piwa - ogłaszam votum separatum! i pozdrawiam noworocznie! J.S słusznie Jacku, a wino jakie pijemy w nowym już rozdziale? zaprosiłabym na swojskie, ale się skończyło :( noworocznie - Jola.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się