Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dobrze napisane, choć zupełnie nie zgadzam się z treścią. To różnica w sposobie widzenia świata, nie formalny zarzut dotyczący tekstu. O co mi idzie: Otóż myślenie chrześcijańskie zawłaszcza świat, oddając go we władanie człowiekowi. Już od księgi rodzaju, kiedy Adam miał nazywać istoty, nadawanie nazwy jest wzięciem we władanie. Ten kto nazywa ten nabywa prawo do rzeczy.Przeciwko takiemu myśleniu wystąpił Kopernik, czy Darwin. Słowo jest ludzkie, kamień nie ma nic do słowa (oczywiście gdy nie patrzymy na świat z punktu widzenia mitologii chrześcijańskiej). Patrząc z innego, niż zaproponowany przez autora punkt widzenia, stwierdza się, że kamień był przed słowem. W ogóle pierwszym ludzkim świadomym działaniem (wyłączam tu operacje mitologiczne) byłoby postrzeżenie, o czym pisał mim Schopenhauer "Świat zaczął się gdy otwarło się pierwsze oko" (To też jakiś rodzaj mitologii). Oczywiście można oddawać pierwszeństwo słowu, myślę, jednak, że nie ma to sensu, bo słowo jako takie jest nasze, ludzkie a świat był tu przed nami.

Także treść wiersza nie wydaje mi się do końca konsekwentna.
Pozdrawiam!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję Jacku, kamień nie jest duży, mieści się w dłoni, trudno takie drobiny nazywać dorośle;)Pozdrawiam. Leszek.
kamień to zatrzymanie, utrwalenie czasu, okreslenie jego wielkości, stąd niedowierzanie kryształkom, a ciemne i wyschnięte potegują powagę przemijania, takie rozbijanie (łupanie) ma swoją konsekwencję wszystkiego co się stało, dlatego alegoria owego zdrobnienia nie daje spokoju,nie poradzę, ale pozdrawiam
Jesteś Jacku bliżej niż dalej tego co chciałem;)Pozdrawiam na Nowy Rok. Leszek.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 Rozległa introspekcja w wysublimowanej formie literackiej.  Jesteśmy procesem, zapisem zmian - z naszej perspektywy, strumieniem świadomości = nie ma nas, jesteśmy niedefiniowalni. Jesteśmy też dzierżawcami materii, którzy nie płacą czynszu, lub... płacą w nieodgadniony sposób.   Ale - z zewnętrznej perspektywy - jesteśmy bytem koniecznym, dopełniającym wszechświat. Dla nauki istnieje więcej pytań, tez i teorii, niż samych mierzalnych faktów. A skoro tak, to "ekonomicznie" jest dla człowieka samemu się zdefiniować, oczekując, że rzeczywistość udowodni nam fałsz. To prawie racjonalne. Dlatego istnieje filozofia i... poezja. Pozdrawiam Serdecznie, Mel.
    • @andrew   to zapis codziennego wahania między wysiłkiem a odpuszczeniem.   bardzo udany;)   pozdrawiam:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Klient nasz pan. Przyjeżdżają, bo pewnie w Polsce taniej niż u nich.     Też kiedyś grałem. Byłem najlepszy w okolicy, ale mi się znudziło. Dawne czasy.     To faktycznie długo strasznie.
    • @Rrr   czasem dopiero język z zadrapaniami potrafi powiedzieć coś naprawdę pięknego   bardzo ciekawy wiersz!
    • @Rafael Marius mówią po swojemu, ale tu każdy mówi po niemiecku, kelnerki naturalnie, pracownicy się szkolą, ceny wszędzie w euro:) @Rafael Marius są panie, które nic nie robią, a grają tylko w sportowego brydża. Jest taki kącik przez cały dzień.  @Rafael Marius ja nie korzystam z klimatyzacji. Mam jeszcze katar, schodzi mi jeszcze z zatok. Mocniejszy powiew mnie drażni, także unikam przebywania w przeciągach. Wolę się grzać, także korzystam z sauny i gorących kąpieli.  @Rafael Marius Niemcy przyjeżdżają całymi pokoleniami razem, wnuczki z babciami i są bardzo rodzinni dla siebie. A młodzi całymi grupkami. Wyróżniają się od nas i szybko się ich rozpoznaje. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...