Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w szmatach gazet
przed telewizorami wypchanymi śmiechem
potępieniem
propagandą
rozgrzebaną wojną
wieczorami siadają ludzie
wtedy ekranami przelatują ponaddzwiękowe żywe ptaki
z ludzkimi mózgami
z twardymi bijącymi sercami
z brzuchami pełnymi od wysokooktanowej krwi
i napalmowych bomb
a dołem ołowiani żołnierze szklanych ekranów
lecą do ataku
z rozgrzanymi kulami w lufach
z granatami w niebie
przytulani do ziemi falą wybuchu wspomnień...
.............................................
przez mózg wiszących w chełmie
zielonych jabłek
rwanych w sadach po cichu chłopięcymi rękami
wycinanych w korze okrętów
oczu matki krzyczącej latem
wszystkimi oknami domu z czerwonej cegły
wracaj ! jesteś brudny i poszarpany
znowu się biłeś
a wieczorem ojciec przy stole z zasępioną głową
nie wolno !
chyba że ktoś pierwszy uderzył...
..........................................................
poderwali się żołnierze szklani i pobiegli ekranami dalej
aż się obraz zamazał

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie będę się pastwił, proszę mi tylko wytłumaczyć, dlaczego z błędu językowego chce pan zrobić poezję?
(przelatywać można czymś - lub kogoś; kimś, czymś odsyła do sposobu, sprzętu, (w) którym się przelatuje, a nie na którym się ogląda przelot).
"fala wspomnień" - takie czułości w bojowym duchu? niespójne.
Pozdrawiam
  • 3 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Tyś ładna kobieta, lecz dla mnie już nie ta Chodź ruszasz się ładnie I w tańcu  i w wannie   Tak ładna przykładnie Lecz w sumie… nie dla mnie bo powiem dosadnie: Nie kocham cię snadnie*   /Refren w piosence/ Więc żegnaj, bądź zdrowa Wciąż tak kolorowa Jak dla mnie, tak po mnie I nie martw się o mnie   Ty wybacz mi, nie płacz Lecz szukaj innego Na twoje karesy Bardziej zachłannego   Lub bardziej wiernego Bo dla mnie to stresy Te twoje karesy Za cenę niewoli   Humory - potwory Mieszkają w twej główce I karmią i szarpią Do zbyt późnej pory   Naszego bliskiego Byłego już związku Uciechy „na krechy”   Bez dusz obowiązku   Bo znam cię i znałem Lecz kiedy cię brałem Ty byłaś mi inna, Tak lekko-dziecinna   A  ja już dojrzałem Do gustów snadź różnych I tonów lirycznych tych mniej egzotycznych   Spotkamy się w niebie… jeszcze raz   /*snadnie - bez trudu, bez wysiłku/      
    • @Alicja_Wysocka dziękuję bardzo i przesyłam pozdrowienia z nocnego Mousehole :) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Máire Tu wszystko pachnie: – solą – wilgotnym drewnem – herbatą po zimnym powrocie – i ciałem zmęczonym wodą   najpiękniejsze jest to napięcie: ona Syrena, chce zostać ale nie może Nie przez dramat, nie przez zakaz - tylko przez swoją naturę. To jest dobre, piękne, wiesz?  I teraz jak cicha fala  jeszcze chwilę kołysze.  
    • @.KOBIETA.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Tak, w chmurach i oparach znaczeń :)   Byle nie na ziemi, bo twardo.  
    • Chciałam w Tobie odnaleźć schronienie twierdzą skały przetrwać do świtu w szczerych dłoniach ocalić część siebie zamknąć kruchość w niewinności błękitu.  Noc nas wzywa naznaczając cieniami namiętnością bezlitosnej tęsknoty dzień nas wskrzesza oddając złudzenia pożądane, niewyśnione powroty. Zasypiając zmysłowym oddechem kołysani na skrzydłach czerwieni lotem ptaków szybujemy w przestworzach tylko w chmurach jesteśmy spełnieni.        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...