Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dziś padasz na zimno
rozerwany papier pakowy
wysypuje niezadowolenia
w deszczowym komunikacie

gradową chmurę rozbrajam
udaję zakłócenia na łączach
a ty wsuwasz sapera
do rękawiczki wypełnionej
uśmiechem psikusów

gdy będziesz białością
narysuję ósemkę
wystarczy że położysz głowę

Opublikowano

jestem do nieprzyzwoitości realistyczna i na wprost
nic nie zrozumiałam :)))))))
ale podoba mi się ta tajemniczość, fiknięta ósemka i te rzeczy
;D

a w szczególności rozbrajanie gradowej chmury - jestem supersaperem od rozbrajania takich!
jedyny warunek- muszą chcieć dać się rozbroić, Biała Lo!
buziak!

Opublikowano

ten szyfr bardzo interesująco wpływa na wyobraźnię;p wiersz bardzo mi się podoba, jest mieszanka różnych "zaszyfrowanych" emocji;) ps. szkoda, że tak rzadko komentujemy tu swoje poetyckie poczynania;/ przy każdym wierszu ledwie kilka komentarzy... to bardzo niewiele, a opinia odbiorców jest przecież tak szalenie ważna... pozdrawiam;))

Opublikowano

Nawet gradową chmurę można jak widać rozbroić szczególnie wówczas kiedy znajdzie się rękawiczka dla sapera, a wówczas z obu głów ósemkę da się skonstruować. Szczerze, bardzo, bardzo wzruszające, odnoszę jednak wrażenie, że ten wiersz mógłby funkcjonować równie wzruszająco bez pierwszej zwrotki. Pozdrawiam.

P.S.
Z drugiej strony bez pierwszej zwrotki ubyłoby szerszej perspektywy. Nie powinno być narysujemy?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Dziś to głęboko pesymistyczne, antybohaterskie spojrzenie na podboje Aleksandra Macedońskiego.   Narrator nie widzi już chwały ani wielkości. Zamiast tego dostrzega powtarzający się cykl przemocy i absurdu. On widzi "wielką historię" z dołu - z perspektywy własnego wyczerpania.   Tytułowy "tron z piasku" to symbol ulotności i niestabilności władzy. Śmierć króla Persów (Dariusza) nie kończy wojny, a jedynie robi miejsce dla kolejnych tyranów. System opresji trwa nadal ("rodzą się ci sami z innym imieniem").   Narrator krytykuje rosnącą w Aleksandrze potrzebę bycia uznanym za bóstwo - nazywa to wprost "plagą". Ukazuje władzę jako niszczący żywioł, który spala tych, którzy pragną jej blasku.   Relacja między Aleksandrem a jego wojskiem uległa rozpadowi. Żołnierze już mu nie wierzą. Rozdane łupy nie są nagrodą, lecz łapówką, która ma uciszyć niepokoje i "pustkę w oczach" żołnierzy, którzy zatracili cel swojej wędrówki. Materialne bogactwo nie potrafi zrekompensować duchowego i fizycznego wycieńczenia.   Podbój Azji jawi się jako wejście w otchłań, która nie ma końca. Krajobraz potęguje poczucie beznadziei. Personifikacja "zmęczonego słońca" doskonale oddaje stan psychiczny i fizyczny całej macedońskiej armii.   Ostatnia zwrotka niesie uniwersalne, ponadczasowe przesłanie. Powrót do domu i zaznanie spokoju będą możliwe dopiero wtedy, "gdy zabraknie królów". To bezpośrednie oskarżenie władców o to, że ich osobiste ambicje są jedynym powodem cierpienia i tułaczki tysięcy zwykłych ludzi. Bardzo mądry tekst!
    • Przestrzeń jest wypełniona kolorowymi bąbelkami metafizycznymi posiadają moc- „smoc”  
    • @jjzielezinski   Wiersz ma bardzo mocny, bezkompromisowy i antywojenny wydźwięk. Trafnie i gorzko punktuje tych, którzy na wojnie zyskują (bankierów, elity, media). Ten przekaz jest niestety aktualny - za ambicje i chciwość nielicznych na górze, zawsze płacą zwykli ludzie na dole. Historia zatacza koło, a ten wiersz świetnie to oddaje. Najbardziej uderzają słowa o tych, co "prochu nie wąchają", a mają krew na rękach - doskonałe podsumowanie tego, czym naprawdę jest wojna. Świetny wiersz z mocnym przesłaniem.
    • @andrew   Mocny obraz - chodzenie nad przepaścią na ślepo i w końcu odnalezienie Światła. Przysłowie o wilku trafnie podkreśla ostrzeżenie, które w końcu zostaje usłyszane. Szczery i poruszający. Pozdrawiam.     
    • @Leszek Piotr Laskowski   Ciekawy wiersz z mądrą puentą. Pozory często mylą, a my zbyt łatwo ulegamy własnym domysłom. Uroczy zwrot akcji z jeżykiem!   Wycofuję się więc cicho, niech kolczasty malec pije. Znikło mojej złości licho, niech w spokoju sobie żyje.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...