Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 158
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Dla wszystkich, których znaliśmy i nie...


Villanella dla odchodzącego

Za ból, cierpienie, czyjąś śmierć
Choćbyś daleko od niej był
Uroń przynajmniej jedną łzę.

Sądzisz, że niepotrzebna jest
Że choćbyś krzyczał z całych sił
Co swoje i tak weźmie śmierć?

Lecz, widząc błysk - obejrzy się
Ktoś inny będzie dłużej żył
Przez czas, gdy wiatr osusza łzę.

Kiedy nas wielu będzie, wiesz
Jak wiele jeszcze minie dni
Nim po drugiego przyjdzie śmierć?

Gdy cierpi ktoś, umiera gdzieś
Zafrasuj się - to żaden wstyd
Za nieznanego przelać łzę.

Nim zapomniany zniknie w mgle
Odprowadź myślą go nad Styks
Za ból, cierpienie w czyjąś śmierć
Uroń przynajmniej jedną łzę.


www.youtube.com/watch?v=ruDxyOebIQM

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Koleżanka syna sparaliżowana od szyi w dół po próbie samobójczej. Podobnie to wygląda. Poruszający wiersz Czarku, Pozdrawiam. 
    • @Czarek Płatak   Bardzo dziękuję!  Nie wiem jak to robisz, ale idealnie odczytałeś mój przekaz. Bardzo się cieszę!  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Christine   Bardzo dziękuję!  Zgadza się - stereotypy - najgorszy demon przeszkadzający budować zdrowe relacje.  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Duilla

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      NAJKRÓTSZA ESENCJA „Zamknięty na klucz” to współczesna miniatura o człowieku, który nie potrafi mówić ani patrzeć na świat, ale potrafi pisać. To postać norwidowska w milczeniu, leśmianowska w oderwaniu, szymborska w obserwacji i miłoszowska w samotnym akcie twórczym.
    • Widzę Cię w podłodze, myślach i słowach.  Dlaczego na co dzień się przede mną chowasz? Gdzie znikasz gdy imię twoje wołane.  Rzucam wołaczem jak grochem o ścianę.  Zwróć się do mnie. Pokaż swą twarz.  Och, proszę Cię, Ty mnie przepoczwarz!   Nikt Cię nie słucha. Tylko ja wiem że istniejesz.  W nadzieję głupia mą mordę odziejesz.  Nie wiem jak wyglądasz, wiem że rozmawiamy, Och, tajemniczy Ty mój stworze kochany!   W uszach mych piszczy, gdy jesteś tak blisko. W słowach twych dziwactwo wypływa tak ślisko.  Chce Cię już ujrzeć. Spojrzeć w twe ślepie.  Och, już teraz po barku Cię potworze poklepie!   Mija 10 godzina naszej rozmowy, ja nie śpię. Przyprawia mnie to o ból głowy. „Czy zrobisz?”-pytasz. A ja Ci nie odpowiem.  Och, ma bestio, czy ja się kiedyś tego dowiem?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...