Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w mieście żyła raz stonoga
myśli sobie: chyba boli mnie już noga
tylko która? mmm nie wiem sama
od asfaltu mokro z rana

przez studzienki podążała
i tak cicho główkowała: może jestem
całkiem sama? myśli ją nie opuszczały
chociaż prędko przemijały

Opublikowano

Autor zainspirowany ,,Stonogą" Brzechwy" - być może. Zrozumiałem, że myśli o przyczynie bólu przemijały bo noga i to nie wiadomo, która wciąż bolała. Ale nie mogę opędzić się od wrażenia, że owo miasto nazywało się Biała. No bo przecież nie Zielona...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A nawet nie czytałam Stonogi Brzechwy tak samo przyszło..
to zaskoczenie- ale nadrobiłam zaległości przed chwilą- przeczytałam(:
No no...poplątały się jej nogi! Chyba każdemu to się zdarza
Dziękuję za przeczytanie Marku J. serdecznie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przeczytałem i się uśmiechnąłem - więc chyba lepiej być nie mogło Judytko - prawda .
Przypomniałem sobie - czytałem już w warsztacie - lecz nie skomentowałem
bo zabrakło czasu . pozd.
(: dziękuję najserdeczniej jak potrafię Waldemarze za przeczytanie-zatrzymanie.
Rozumiem i zapraszam kiedy dusza zapragnie tylko, ja też-przyznaję nie zawsze
mam chęć pozostawiania śladów po sobie, różnie to bywa, J. serdecznie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję Leokadio serdecznie, chociaż tak mi się teraz przypomniało,
że miał być dział dla Bajek, a nie ma. Hmm..trudno, wszystko owiane tajemnicą
zdaje się. J. dziękuję raz jeszcze za czytanie- to sama radość z Czytelnika wiernego
a przede wszystkim, żeby rozgrzewało to może kiedyś małych czytelników!(:
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak, każdemu! Ale poplątane nogi stonogi to zarazem wspaniały argument,
że można zachować czystość nie będąc do końca czystym ;-)


Kocha się żuk w dziewicy, jaką jest stonoga
co rozkłada nogi już po kilku słowach,
jednak nazwać ją dziwką to gruba przesada
bo mniej ich rozkłada niż ich nie rozkłada.

To samo rzec można także o nas samych,
którzy mamy i wady i wad też nie mamy
i jeśli coś złego widzisz w moich słowach -
jesteś niczym pół żony a cała teściowa.


www.youtube.com/watch?v=AmlkOZ2UKik


Czemu akurat ten link? Tak jakoś mi się kojarzy ten śpiew ze stonogą ;-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak, każdemu! Ale poplątane nogi stonogi to zarazem wspaniały argument,
że można zachować czystość nie będąc do końca czystym ;-)


Kocha się żuk w dziewicy, jaką jest stonoga
co rozkłada nogi już po kilku słowach,
jednak nazwać ją dziwką to gruba przesada
bo mniej ich rozkłada niż ich nie rozkłada.

To samo rzec można także o nas samych,
którzy mamy i wady i wad też nie mamy
i jeśli coś złego widzisz w moich słowach -
jesteś niczym pół żony a cała teściowa.


www.youtube.com/watch?v=AmlkOZ2UKik


Czemu akurat ten link? Tak jakoś mi się kojarzy ten śpiew ze stonogą ;-)

Hmm..taka refleksja? bardzo nieprawdziwa, ale dziękuję za Twoje zdanie.
J. serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • trzy najpiękniejsze słowa szacunek przyjaźń i miłość choć spięte jedną klamrą zbyt często obłudnie puste puste i ciemne jak noc pomimo że w każdym tli się dobra iskierka która życie upiększa
    • @Konrad Koper Miło mi :)  
    • @Lenore Grey Szanuję taką koncepcję, choć dla mnie to wciąż trochę tak, jakby dostać pięknie pachnący deser, który okazuje się być tylko atrapą z cukru – oko cieszy, ale głodu nie zaspokaja. :) Niemniej cieszę się, że tekst trafi do odpowiedniego działu, tam na pewno znajdzie swoich koneserów 'nieliniowości'. Powodzenia w dalszych eksperymentach!  Serdeczności :)
    • plaża była pusta rozciągnięta jak język sucha od słońca i wiatru ona miała sól na ustach i oczy zbyt jasne jakby widziały więcej niż trzeba on niósł w sobie noc ciężką jeszcze nie do końca przeżytą piasek parzył stopy wchodził między zęby zgrzytał w środku szli za daleko tam gdzie nie było już śladów tylko wiatr i własny oddech dotknął jej nagle jakby coś w nim pękło bez ostrzeżenia odpowiedziała od razu jak ogień który nie ma już powrotu ich ciała nie były delikatne ścierały się jak kamienie mielone w gardle rzeki sól wchodziła w skórę w oczy w usta wszystko szczypało wszystko było za bardzo on wbijał dłonie w jej plecy jakby chciał się utrzymać przy czymś żywym jakby pod skórą było coś co mogło go ocalić ona ciągnęła go niżej w piasek w siebie w ciemniejsze miejsce nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne krew przyspieszała szarpała się jak zwierzę zamknięte w za małym ciele morze obok uderzało i cofało się jakby coś pamiętało ale nie chciało powiedzieć krzyknęła raz krótko jak przecięcie potem już tylko oddechy ciężkie rozbite leżeli długo lepcy od soli i piasku jak po walce słońce wypalało z nich resztki myśli nie patrzyli na siebie bo było za blisko fala doszła wyżej dotknęła ich stóp zimna obca jakby coś sprawdzało czy jeszcze żyją i kiedy wstali nie byli już tacy sami jakby morze coś w nich zabrało i zostawiło miejsce które nie chciało się zamknąć              
    • @Alicja_Wysocka Zgoda !! Ujęła myśl...    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...