Pan_Biały Opublikowano 22 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Października 2010 chmury ciężkie jak słoń usiadły nad miastem a ja gapię się na nie jak dzieciak na watę cukrową i tęsknię za starym jak Zeppelin dzieciństwem za wakacjami na wsi i za krótkimi sukienkami dziewcząt i ich rodzącym się biustem przerwał to wszystko klakson czarnego BMW i głowa podobna do głowy żółwia krzyknęłaspieprzaj koleś ze skrzyżowania pokazałem cwaniakowi wała i odszedłem teraz chmury uciekają jak dzikie konie a słońce pokazuje cytrynową mordę na przejściu dla pieszych usłyszałem jak dziewczynka powiedziała do swojej mamusiten pan z brodą wszedł pod samochód prawda mamo że nie był ostrożny pomyślałem - dzisiaj dzieci są takie mądre i przeszedłem na drugą stronę ulicy tam światło było zielone
Magda_Tara Opublikowano 22 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2010 zapytałam Kogoś, czy obrazek może być wierszem. "obrazek to obrazek wiersz to coś więcej, coś musi mieć naddanego nie warto pisać tylko zabawnych, zajmujących wierszy, to wydaje mi się zbyt łatwe" w pierwszej chwili patrzę na twój wiersz jak na obrazek. jest obrazek = odtworzenie sytuacji na jezdni. ale jest dokładnie tak, jak mówi Cytowany. to wiersz w swej istocie - ma "naddany" klimat, atmosferę, nostalgię, tęsknotę za dzieciństwem, za beztroską, za smakami, zapachami, za tamtymi chmurami, za minionym niepowtarzalnym. i ma zachwyt dzieckiem - jego mądrością, troską, tkliwością, bezinteresownym strachem o "tego pana" (obcego w końcu). taką czystość mają tylko dzieci. dorosły powiedziałby: "kurwa! życie ci niemiłe, chłopie!", jeśli w ogóle zwróciłby uwagę na sytuację. i do tego tęskni peel: do tej czystości, do dziecięcości w najczystszym wydaniu: w sobie, we mnie, w innych. to twój częsty motyw: tęsknota za czystością, za utopią. piękny wiersz, lubię, jak tak piszesz. :))
Pan_Biały Opublikowano 22 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jest dużo prawdy w twojej interpretacji, może za dużo, ale to zawsze prawda dziękuję M. za soczysty komentarz - na takie warto czekać i czytać, są mobilizujące r
Oxyvia Opublikowano 22 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2010 Podoba mi się wiersz, chociaż nie powinien mi się podobać, bo wytyka winy martwym. Ale też mówi o śmierci bezdomnych i głodnych, o tym, jaki straszny los im zgotowano w "demokratycznej" RP. To bardzo współczesna odmiana "ballady dziadowskiej".
Marek_Dziekan Opublikowano 23 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2010 Ech każdy przechodzi , oj przechodzi taką tęsknotę, ale później zawsze się budzi i szara rzeczywistość nas ogarnia, a w niej nawet i słońce inaczej wygląda. I kiedy znajdziesz się już na drugiej stronie zielone światło nie pozostawia wyboru, daje wolną drogę aby niestrudzenie kroczyć naprzód. Wiersz koło którego nie mogłem przejść obojętnie. Właśnie dlatego, że dotyczy osobiście każdego i każdy chciałby tak trwać po stronie marzeń i nie musieć przechodzić. Dzięki za marzenia.
Pan_Biały Opublikowano 23 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za interpretację wiersz ma nieść pokrzepienie, że jednak świeci się zielone światło a przejście na drugą stronę nie jest takie trudne jeśli się podoba to mogę spać spokojnie r
Pan_Biały Opublikowano 23 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, zgadza się zielone światło ukierunkowuje ale i daje wolność, można się zatrzymać jak również iść dalej dziękuję za zatrzymanie r
Waldemar Talar Opublikowano 24 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2010 Witaj Romku - mnie wiersz pokrzepił swą mądrością w postaci zielonego światełka . Gdyby wszyscy tylko umieli korzystać z jego siły - świat nabrał by większej wartości która ginie w ciemnościach codzienności . pozd.
Pan_Biały Opublikowano 24 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Piotrku - to było gałka lodów pistacjowych, więc smakowała dobrze, dziękuję no tak, ciemność codzienności to nie jasność tęsknoty i niestety nie wszyscy potrafią jej używać
Zjajami_Baba Opublikowano 24 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2010 lubię odniesienia do świata dziecka dzieci są najlepszymi poetami ale niestety zazwyczaj z tego wyrastają:( i skojarzenie moje: www.yerka.org.ru/pages/zeppelin.html więc dzięki za zeppelina:)
Waldemar Talar Opublikowano 24 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Piotrku - to było gałka lodów pistacjowych, więc smakowała dobrze, dziękuję no tak, ciemność codzienności to nie jasność tęsknoty i niestety nie wszyscy potrafią jej używać Głupio wyszło z tym Romkiem Rafale - bardzo przepraszam za pomyłkę . Chyba za dużo dziś czytałem innych autorów i z stąd ta pomyłka . z poważaniem Waldemar
Pan_Biały Opublikowano 24 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzieci są przede wszystkim spostrzegawcze i filmują wszystko, dosłownie a wyrastanie jest smutne, cóż taka kolej rzeczy dzięki za skojarzenie a przede wszystkim za czytanie i komentarz r
Pan_Biały Opublikowano 24 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Piotrku - to było gałka lodów pistacjowych, więc smakowała dobrze, dziękuję no tak, ciemność codzienności to nie jasność tęsknoty i niestety nie wszyscy potrafią jej używać Głupio wyszło z tym Romkiem Rafale - bardzo przepraszam za pomyłkę . Chyba za dużo dziś czytałem innych autorów i z stąd ta pomyłka . z poważaniem Waldemar mam poczucie humoru, więc spoko Maroko;) r
Oxyvia Opublikowano 24 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za interpretację wiersz ma nieść pokrzepienie, że jednak świeci się zielone światło a przejście na drugą stronę nie jest takie trudne jeśli się podoba to mogę spać spokojnie r A ja to zielone światło po drugiej stronie odebrałam inaczej - jako przejście tam, gdzie już nic nie boli. Zwłaszcza, że bohater wiersza wlazł prosto pod samochód, co zauważyło dziecko. Bezdomni nie mają nigdzie zielonego światła, w Polsce też nie, umierają szybko i boleśnie.
cezary_dacyszyn Opublikowano 24 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2010 słońce pokazuje cytrynową mordę ... jak dla mnie jedyny fragment poetycki w tym wierszu ... ( musiałem to głośno napisać )
Pan_Biały Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za interpretację wiersz ma nieść pokrzepienie, że jednak świeci się zielone światło a przejście na drugą stronę nie jest takie trudne jeśli się podoba to mogę spać spokojnie r A ja to zielone światło po drugiej stronie odebrałam inaczej - jako przejście tam, gdzie już nic nie boli. Zwłaszcza, że bohater wiersza wlazł prosto pod samochód, co zauważyło dziecko. Bezdomni nie mają nigdzie zielonego światła, w Polsce też nie, umierają szybko i boleśnie. nie miałem na myśli bezdomnych (to twoja interpretacja Oxyvio), facet (czyli ja) totalnie odleciałem we wspomnienia i niechcący znalazłem się na skrzyżowaniu, ot cała historia, a dalej już się potoczyło;) zielone światło dla mnie jest optymistyczne, pod drugiej stronie ulicy może wydarzyć się coś ciekawszego abstrahując, jednak, to moim zdaniem bezdomni nie umierają szybko, raczej wolno, a nawet mozolnie
Pan_Biały Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie ma wykrzykników, wiec raczej cicho to napisałeś co do jednego fragmentu poetyckiego to pewnie masz rację, ale to tylko twoja racja i może kilku innych, bo wg. mnie jest inaczej. poezji nie można przywiązywać do stereotypów jak psa do budy, trzeba jej dać wolność. poezja to nie tylko zadanie z kilkoma niewiadomymi, ale też normalne dni i zwykli ludzie - to jest moja poezja - naturalna i prawdziwa dzięki za zaglądanie r
Marek Konarski Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 W zasadzie tylko jedno zastrzeżenie - zestawienie żółwiogłowego i małej dziewczynki daje efekt, za łatwo czarno - biały, trochę nachalny...
Janusz_Ork Opublikowano 25 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Lubię wiersze refleksyjno-wspominkowe w zderzeniu z "dorosłą" rzeczywistością. Muszę jednak przyznać, że Twój poprzedni był lepszy. Oczywiście w moim subiektywnym odbiorze. Pozdrawiam. J.
Pan_Biały Opublikowano 25 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. być może dziękuję za słowa i czytanie r
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się