cezary_dacyszyn Opublikowano 19 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Października 2010 twoje usta upadły na podłogę rozgniotłem je dokładnie przydeptując odeszłaś idź w diabły jesteś zimna jak zawsze gdy cię nie ma Wolin ? 1988 ?
Magda_Tara Opublikowano 19 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2010 tak bez ust... trudno być ciepłą :(( a jakby tak podniósł i przylepił ? wolę mieć usta niż nie mieć. ale poleciałeś, Cezar. jak tu pogadać bez ustów?! ;D emocji trochi jest, nie powiem. obrazek sugestywny. obrazek
Zjajami_Baba Opublikowano 19 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2010 tytuł niedopracowany - toż to ORALITET za to emocja taka moc ja lubię tak ale się pozbawiasz herbaty fellatio może nie ryzykuj;)
cezary_dacyszyn Opublikowano 19 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Października 2010 Magda Tara : to dopiero teraz Ty mi , że to Twoje ? Ale fakt faktem : Muza była warszawska :-)
cezary_dacyszyn Opublikowano 19 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Października 2010 Zjajami Baba : brzydki komentarz , brzydszy niż mój wiersz ... :-)
Zjajami_Baba Opublikowano 19 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2010 brzydki? to ja nic ci już nie na piszę :D
krzysztof marek Opublikowano 20 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 jesteś zimna jak zawsze gdy cię nie ma wymownie jak i cały obraz wymowny. porządne wersy jak dla mnie. pozdrawiam cezary.
Biała Lokomotywa Opublikowano 20 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 Zaraz mi przychodzi na myśl cytat, jako dalszy ciąg:żeby tak jeszcze móc na jej ślad natrafićżeby tak jeszcze móc spotkać ją.. i stłuc Cezary, dużo uczuć w kilku słowach, mimo zamachu na usta (aż mnie zabolały:)) natychmiast do wybaczenia:) Ładne - pozdrawiam:)
Marek Konarski Opublikowano 20 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 Niedopałek ze śladami szminki ? ;) Peel się wkurza, bo wbrew temu co wygaduje, ona jest gorąca gdy jej nie ma ;). Stygnie dopiero przy peelu ;)
Magda_Tara Opublikowano 20 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a otóż to! Muz nie rozróżnia ino usta zrywa :(( ;D
teresa943 Opublikowano 20 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 no tak...potupał, podeptał, pokrzyczał, gdy "odeszła", dlaczego? to proste...kocha ją jak wariat!!! a emocje ...świetnie wyrażone :)) Serdecznie pozdrawiam, Cezar :) Krysia
Anna_Para Opublikowano 20 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 Ależ to przewrotne! Przegnałeś ją, wysłałeś do diabła! ;))))) Pointa - ślicznie zaskakuje! Koncept! To jest to! Podoba mi się wyznanie! Cieplutko, Para:)
cezary_dacyszyn Opublikowano 20 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 krzysztof marek : cieszę się :-)
cezary_dacyszyn Opublikowano 20 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 Biała Lokomotywa : nie zasłużyła - było za porozumieniem stron ;-)
cezary_dacyszyn Opublikowano 20 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 Marek Konarski : ha ha :-) Że niby ja taki lód ? Dobry odczyt - z czasów gdy paliłem ( a fee ... ) , stąd kanwa wiersza . Pozdrawiam ;-)
cezary_dacyszyn Opublikowano 20 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 teresa943 : emocje ... Czasami bywają też EGO-cje ... Coraz rzadziej - stabilizacja uśmierca . Poezję . Słoneczności :-)
cezary_dacyszyn Opublikowano 20 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 Anna Para : zbudowałaś mnie strasznie :-) Szkoda , że to taki stary wiersz :-( Ja też ciepluchno :-)
Oxyvia Opublikowano 20 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 A ja przy czytaniu widziałam taki obrazek: on wraca do domu i znajduje na stole liścik z całuskiem ze szminki: "Miły mój, odchodzę, nie mogę tak dłużej, wybacz, kochałam cię, ale ty masz ważniejsze sprawy, całuję i życzę" lub coś w tym rodzaju; list wypada mu z drżących rąk, depcze go, ze szczególną zaciętością rozdeptuje usta i krzyczy przez łzy: "No to idź! Idź! Może kto inny będzie miał więcej ciepła i czasu dla ciebie!" No tak... Żarty żartami, ale znam pary, które rozeszły się z takiej właśnie przyczyny: braku czasu. I braku ciepła, gdy ich przy sobie nie było. Strasznie to smutne w realnym świecie.
Marek_Dziekan Opublikowano 21 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2010 Widać, że emocje tobą targnęły. No cóż, zdarza się.
cezary_dacyszyn Opublikowano 21 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Października 2010 Oxyvia J.: to były najprawdziwsze usta i najprawdziwsze buty - żadnych melodramatycznych chusteczek ;-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się