Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

idealnie można podać rękę komukolwiek
dla zasady bycia złotym altruistą
bądź filan z inną końcówką

jedno pewne
trzeba mieć jaja
okrągłe wytrzymałe
do bicia
na wielką noc

pisanki stały się puste
cały idiotyzm wzorków
po wosku
mam w kilku klawiszach

poza jest tylko rtęć
kolor jej i smak

mam w ustach termometr
czasów i rozumów
jest pewne
do bicia
jaja

pisanki kraszanki
kolor w non stop
reality

a to ludowa nuta właśnie
trzask prask

gaśnie

Opublikowano

Droga Agnieszko

świat zaludnił się kolorowymi pisankami i luddyczna prawda odeszła, odpłynęła
czy rzeczywiście więcej w nas pawich piór, niż mgieł porannych
może kiedyś odrodzą się herosi, tytani myśli i czynu
ja sobie twój wiersz na swój sposób komponuję
ale bliska mi jego niełatwa metaforyka
jeśli błądzę, nie gań

ukłony niskie ślę
seweryna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Link do piosenki:     Zamarły bębny – szmer i śpiew Tren śpiewany przez chór rozbity Z nimi cichy szum i wiatru wiew Umarł poeta lękiem zbity   Lękiem – bo na Boga tronie Pod błękitny strumień ciało złoży I w niebiańskich chwał ustronie Na wieczność duszę swą położy   Taka rola, takie powołanie Lepiej być nie mogło – no cóż Miałby złożyć odwołanie To jak wbić w otwarte serce nóż   I wstępuje w błękit błękitów Tam Bóg, anioły białe Klęka – do spotkania gotów Niebiosa radości całe   A Bóg ciałem patrzy, mówi Prawie szepcze, grzmi nieśmiało Słowa poety duchem łowi Jakby stworzył ich za mało   Poeto, Ty jednym wierszem w wieczność W łaski moje przyszedłeś niepewny To co potem – już konieczność Nektar Bogów jak źródło wylewny   Życiem pokazałeś sobie Że potrafisz mądrze, ładnie Zaufałem sile, a ta drzemie w Tobie Wielkie serce – tron mój nie upadnie
    • @Berenika97 Ale przy jakich burakach, o co Ci chodzi? 
    • Poprostu się uśmiechnij i powiedz że jest dobrze, Nikogo i tak nie obchodzi co cię boli chłopcze. Ludzie myślą , że im wszystko wolno, mały, Myślą, że ten świat jest taki doskonały. Nawet się nie domyślają ile jest tutaj zła, Nikt im nie powiedział, że cierpień jest tu bardzo wiele każdego dnia . Śmierć, wypadki , choroby bliskich osób , Nowotwory, raki, choroby weneryczne; o nie znowu, Kolejna osoba umarła na zawał, Jej bliska osoba padła na kolana . Modli się do Boga, jednak już za późno, Bo ona odeszła i nie wróci do domu jutro .
    • Jad - rak Uli, i luk ar daj.    
    • Indorom co - moro dni.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...