Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Razi? Właśnie stanowi kontekst całości. Co razi? Hostia? Sugestia wyświęcenia? Próbuję pokazać pewne zjawisko, stąd beza + hostia = poświęcenie, które, niestety, samo w sobie nie uświęca ani bezy ani chrup pana ani tym bardziej, rypki:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Razi? Właśnie stanowi kontekst całości. Co razi? Hostia? Sugestia wyświęcenia? Próbuję pokazać pewne zjawisko, stąd beza + hostia = poświęcenie, które, niestety, samo w sobie nie uświęca ani bezy ani chrup pana ani tym bardziej, rypki:)
no mnie osobiście razi, nic nie poradzę, czerpanie religijnych motywów (tak je postrzegam) do owej "rypki". pozdrawiam.
Opublikowano

No dobrze, ok - szarpie pani te świętości, zdrada uzasadnia jako podkład emocjonalny buntu przeciwko wszystkiemu z żalu wielkiego...
Ale o co chodzi w tym wierszu? O odkrywcze skojarzenie, że łowienie bez wędki to ryp_anie?
Bo reszta to epizod, nawet nie z życia, raczej z jakiegoś serialu...
pozdrawiam

Opublikowano

Szarpanie świętości... a to ciekawe... bo kto tu szarpie - ja? Bo hostia? No właśnie z tym polemizowałabym. Jasne, że następuje te jakieś spłycenie (skorośmy przy wodzie, sorry, na pewno nie święcona!), niech wam będzie, że kontekst. Czy gdybym wrzuciła treść w tytuł RYBKA byłoby to bardziej - no, właśnie nie wiem, jakie? Przecież ryba to wcześniejszy symbol chrześcijaństwa, zapewne byłabym posądzona o sympatie katolickie. Hmmm. Nie, nie chodziło o szarpanie świętości, chodziło tylko o opisanie, niech będzie, odcinka serialu, jakiegoś tam zjawiska. Częstego. Kochają się, ślubują sobie - przed Chrystusem! - i potem - bach, bach, sypie się wszystko bo się zjawia Agnieszka - nawiasem mówiąc, CZYSTA.

Ciekawa sprawa. Nie wypada mówić prosto o prostych sprawach? Nie wypada mówić o życiu? A może nie wypada mówić tego wszystkiego kobiecie? Panowie? Co was razi naprawdę? ZjajamiBaba? :)

Nie, odkrywcze to na pewno nie jest, chodziło raczej o zabawę słowami i skojarzeniami. No i proszę - jaki protest.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wszystkim Wam Kochani bardzo dziękuję za opinie i komentarze.   To bardzo budujące, gdy wyciągasz z szuflady tekst w który wkładasz Całe swoje dotychczasowe i obecne '"Ja", pokazujesz innym, nieznanym Ci ludziom... i nagle okazuje się, że wiersz komuś się podoba; ba - ktoś Cię rozumie i dostrzega To,co dzieje się w Twym sercu.    Pozdrawiam serdecznie,   TS
    • Piruety codziennej gazety   ta normalna papierowa w codziennym wydaniu czasami miewała problemy w sprzedaniu z kioskiem wymieniała spojrzenia żartobliwie i bez oburzenia puszczała oczko do sprzedającego  i chętnie była zabierana przez kupującego zazwyczaj bywała tania lecz wymagała w kolejkach stania lud potrzebujący słowa pisanego stać mógł w kolejce od rana samego ponieważ popyt był na nią tak wielki że nie potrzebny był rozgwar wszelki   lecz przyszła pora wirtualnej gazety w sieci komputerowej i niestety ta wirtualna, elektroniczna, cyfrowa stała się wszechobecna, wręcz wyborowa jest szybka, błyskawiczna prawie bez problematyczna   ale nie myślcie, że ta papierowa totalnie przeminęła  nic z tych rzeczy, jeszcze nie zginęła  ponieważ słowo pisane zawsze lubi być czytane czy to będzie WWW, cyber, ta nowoczesna czy ta papierowa, która jest ciągle współczesna    
    • Kopacze   „Dom bez książek jest jak pokój bez okien” –  metafora Horacego Manna.   warstwy kurzu rozdmuchane po kątach  ukrywają w szparach zapomnnienia koraliki złotych myśli  a na półkach przeczytane  wchłaniają mijające godziny rzędy książek w wieczność odchodzące   i mole jak kopacze historii drążą tunele w papierowym świecie  niepomne na pisane dziedzictwo człowieka  tylko prawdziwe mole książkowe  odkurzają ścieżki przygód  w literowych chramach     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @egzegeta Drogi Wiktorze, znawcą języka angielskiego to raczej nie jestem, ale po tyłu latach na obczyźnie wstyd byłby nie poznać tego języka na tyle, aby komunikacja w formie mówionej, pisanej i czytanej była możliwa i w miarę ciekawa. 
    • @Jacek_Suchowicz Czereśnie i lato, smaczna i ciepła to para. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...