Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

słowik lekko oddarł kopułę od nocy
śpiew rozjaśnił nasze spojrzenia
niczym odpływ odsłonił ziemię
weszliśmy do błotnistego ogrodu

nasze stopy leżą głęboko
ziemia okala łydki
krótki oddech tamuje myśl
przyspiesza krążenie krwi

wielka fala na jeziorze
i słodycz lata nad oceanem
kryją rosnące żółte lilie
pod horyzontem uśmiechu

Opublikowano

Lubię takie wiersze, gdzie czytelnik można sobie wiele wyobrażać, oby tylko nie za wiele, tj., żeby wyobrażenia tak, czy inaczej odnosiły się do rzeczy wiersza. Nawet jeżeli opis w tym wierszu jest nie do końca odgadnionym stanem, i można mieć wątpliwości czy wiersz przedstawia zdrową rzeczywistość, czy może rzeczywistość jest zdrowa, tylko że tak wybujałe (dalekosiężne) jest przedstawienie rzeczywistości (że można nie łapać w czym rzecz). Zresztą, już sam tytuł coś sugeruje, co nie jest do końca takim normalnym stanem vel rzeczywistością. Ale co tam, czyż poezja nie jest od tego, żeby przekraczać pewne bariery umysłowo-zmysłowe, byle nie przekroczyć punktu krytycznego. Tak więc, wiersz na pewno nie zasługuje na minusa, a czy zasługuje na plusa – mam (może nie pewne, ale niejakie) wątpliwości. Pozdrawiam

Opublikowano

słowik lekko oddarł kopułę od nocy
śpiew rozjaśnił nasze spojrzenia

Autorka, koniecznie chce napoetycznić i zaromantycznić - wychodzi kiczowate smęcenie, dozwolone jedynie na gruncie prywatnym, intymnym...

Opublikowano

Hm, ale jeśli już kopuła, to czy można ją oderwać? może lepiej zdjąć? Nie jestem również pewien jak wygląda leżąca stopa. Czy chodzi o stojącą stopę, czy o człowieka leżącego na wznak - ale wówczas stopa przecież sterczy do góry, hm hm hm...

Arek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...