Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj odwiedziła mnie Pani Beata Podsiadły wraz z małżonkiem!
Niesamowita ,urocza ,przemiła ,pełna entuzjazmu !
W spontaniczność spotkania wplątywały się różne wątki(nawet śliczny pies ulubieniec rodziny
P.Podsiadły)zabrał głos.
Tego czym obdarowali mnie P.Podsiadły ,nie zapomnę do końca życia!
Takie rzeczy zdarzają się raz w życiu i mnie to spotkało,jeszcze dzisiaj nie mogę uwierzyć
w szczęście,gdyby nie namacalne dowody(wyjątkowe środki niezbędne każdemu człowiekowi do egzystencji w cywilizowanym świecie)!
Dziękuje bardzo,bardzo!
Ania

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



i ode mnie wszystkiego najlepszego :)

a teraz, sory, pozwolę sobie skorzystać z okazji i napisać kilka słów ku pani Bea.2u

pani Bea.2u.
nie lubię spraw niedokończonych i smrodliwych,
i nie lubię czmychania po angielsku
więc skoro już się pani objawiła na orgu, to może wreszcie raczy się pani odnieść do mojej propozycji przeprowadzenia rozrachunku wiadomych inwektyw....???
- czekam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



i ode mnie wszystkiego najlepszego :)

a teraz, sory, pozwolę sobie skorzystać z okazji i napisać kilka słów ku pani Bea.2u

pani Bea.2u.
nie lubię spraw niedokończonych i smrodliwych,
i nie lubię czmychania po angielsku
więc skoro już się pani objawiła na orgu, to może wreszcie raczy się pani odnieść do mojej propozycji przeprowadzenia rozrachunku wiadomych inwektyw....???
- czekam

Proszę o zachowanie spokoju i nie zaczynanie wątku sprzed 60 już dni - są privy, poczty, listy, gołębie pocztowe i takie tam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



i ode mnie wszystkiego najlepszego :)

a teraz, sory, pozwolę sobie skorzystać z okazji i napisać kilka słów ku pani Bea.2u

pani Bea.2u.
nie lubię spraw niedokończonych i smrodliwych,
i nie lubię czmychania po angielsku
więc skoro już się pani objawiła na orgu, to może wreszcie raczy się pani odnieść do mojej propozycji przeprowadzenia rozrachunku wiadomych inwektyw....???
- czekam

Proszę o zachowanie spokoju i nie zaczynanie wątku sprzed 60 już dni - są privy, poczty, listy, gołębie pocztowe i takie tam.

a gdzie ban za zakłócanie świętego orgowskiego spokoju ?

czizz :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



i ode mnie wszystkiego najlepszego :)

a teraz, sory, pozwolę sobie skorzystać z okazji i napisać kilka słów ku pani Bea.2u

pani Bea.2u.
nie lubię spraw niedokończonych i smrodliwych,
i nie lubię czmychania po angielsku
więc skoro już się pani objawiła na orgu, to może wreszcie raczy się pani odnieść do mojej propozycji przeprowadzenia rozrachunku wiadomych inwektyw....???
- czekam

Proszę o zachowanie spokoju i nie zaczynanie wątku sprzed 60 już dni - są privy, poczty, listy, gołębie pocztowe i takie tam.
ok. spróbuję się "dostosować"

edit: hmm... jednak trochę mnie mdli...
może faktycznie powinnam dostać bana, a najlepiej - od razu trzy
(w końcu, wypada jakość uczcić powrót ADHD)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Proszę o zachowanie spokoju i nie zaczynanie wątku sprzed 60 już dni - są privy, poczty, listy, gołębie pocztowe i takie tam.
ok. spróbuję się "dostosować"

edit: hmm... jednak trochę mnie mdli...
może faktycznie powinnam dostać bana, a najlepiej - od razu trzy
(w końcu, wypada jakość uczcić powrót ADHD)

Wedle życzeń - do 13.09.10
I naprawdę kończymy ten temat.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ok. spróbuję się "dostosować"

edit: hmm... jednak trochę mnie mdli...
może faktycznie powinnam dostać bana, a najlepiej - od razu trzy
(w końcu, wypada jakość uczcić powrót ADHD)

Wedle życzeń - do 13.09.10
I naprawdę kończymy ten temat.
Tyko jeden ban? I tylko dwa tygodnie...?
słabo.... :(
swoje mdłości oceniam co najmniej na pół roku, razy trzy (nicki ),

- papa /gont
; )
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wedle życzeń - do 13.09.10
I naprawdę kończymy ten temat.
Tyko jeden ban? I tylko dwa tygodnie...?
słabo.... :(
swoje mdłości oceniam co najmniejszej na pół roku, razy trzy (nicki ),

- papa /gont
; )

O ile się nie mylę, pani już dostała bana.
Papa.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tyko jeden ban? I tylko dwa tygodnie...?
słabo.... :(
swoje mdłości oceniam co najmniejszej na pół roku, razy trzy (nicki ),

- papa /gont
; )

O ile się nie mylę, pani już dostała bana.
Papa.
kuriozum... a tak pro forma - za co? za mdłości ? ;)

więc, do trzech razy sztuka,
- i każda sztuka podana na tacy ;)

w końcu TY tu rządzisz,
a ja więcej nicków nie posiadam, i za wszystkie serdecznie żałuję,
z pożyczonych/deklarowanych nie skorzystam ,

Alunie - życzę zdrowia, życzę Jej również Bea.2u, Rakoskiego i Jolanty S.,

podobnie jak Oleśka, www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=869325#869325
pisałam na priw, deklarując pomoc, długofalową
i podobnie nie doczekałam się odpowiedzi,

widać piorun wcześniej strzelił w skrzynkę ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



O ile się nie mylę, pani już dostała bana.
Papa.
kuriozum... a tak pro forma - za co? za mdłości ? ;)

więc, do trzech razy sztuka,
- i każda sztuka podana na tacy ;)

w końcu TY tu rządzisz,
a ja więcej nicków nie posiadam, i za wszystkie serdecznie żałuję,
z pożyczonych/deklarowanych nie skorzystam ,

Alunie - życzę zdrowia, życzę Jej również Bea.2u, Rakoskiego i Jolanty S.,

podobnie jak Oleśka, www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=869325#869325
pisałam na priw, deklarując pomoc, długofalową
i podobnie nie doczekałam się odpowiedzi,

widać piorun wcześniej strzelił w skrzynkę ;)

Kuriozum to jest wtedy, jak jedna osoba namolnie omija bana mając po kilka nicków. Kara to kara, proste.
A co do "deklarowanych" nicków - kolejny smutny dowód na to, że w szkołach nie uczą kultury.
Naturalnie żegnam. Powtarzam po raz trzeci -pani JUŻ dostała bana.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



i ode mnie wszystkiego najlepszego :)

a teraz, sory, pozwolę sobie skorzystać z okazji i napisać kilka słów ku pani Bea.2u

pani Bea.2u.
nie lubię spraw niedokończonych i smrodliwych,
i nie lubię czmychania po angielsku
więc skoro już się pani objawiła na orgu, to może wreszcie raczy się pani odnieść do mojej propozycji przeprowadzenia rozrachunku wiadomych inwektyw....???
- czekam

Proszę o zachowanie spokoju i nie zaczynanie wątku sprzed 60 już dni - są privy, poczty, listy, gołębie pocztowe i takie tam.

Czy mógłbym prosić admina, o usunięcie tego bzdurnego wątku. Od koncertów życzeń, są (jak admin był łaskaw zauważyć) " privy, poczty, listy, gołębie pocztowe i takie tam "... ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Proszę o zachowanie spokoju i nie zaczynanie wątku sprzed 60 już dni - są privy, poczty, listy, gołębie pocztowe i takie tam.

Czy mógłbym prosić admina, o usunięcie tego bzdurnego wątku. Od koncertów życzeń, są (jak admin był łaskaw zauważyć) " privy, poczty, listy, gołębie pocztowe i takie tam "... ;)

A na jakiej podstawie? Czym ten wątek jest "bzdurniejszy" od innych wątków?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Czy mógłbym prosić admina, o usunięcie tego bzdurnego wątku. Od koncertów życzeń, są (jak admin był łaskaw zauważyć) " privy, poczty, listy, gołębie pocztowe i takie tam "... ;)

A na jakiej podstawie? Czym ten wątek jest "bzdurniejszy" od innych wątków?

Skoro zarzuca pan komuś, wykorzystywanie forum do podnoszenia wątków, które powinny znaleźć się w sferze prywatnej wymiany myśli, to - zachowując logikę - również powyższy wątek powinien znaleźć się w sferze prywatnej korespondencji...
Niech sobie fisia gołębi pocztowo z beą a bea - adekwatnie do sugestii, z aluną...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A na jakiej podstawie? Czym ten wątek jest "bzdurniejszy" od innych wątków?

Skoro zarzuca pan komuś, wykorzystywanie forum do podnoszenia wątków, które powinny znaleźć się w sferze prywatnej wymiany myśli, to - zachowując logikę - również powyższy wątek powinien znaleźć się w sferze prywatnej korespondencji...
Niech sobie fisia gołębi pocztowo z beą a bea - adekwatnie do sugestii, z aluną...

"Zarzuca" to jest już wyrażenie zbudowane na wyrost. "Wyrzuca" nie za wątki, a za obraźliwe odnoszenie się do innego użytkownika. Zachowując logikę trzeba uważnie czytać to, co jest napisane.
A sugestia załatwiana "prywatnie pewnych rzeczy" odnosi się do pewnych kwestii, których nijak nie da się przez forum załatwić.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Skoro zarzuca pan komuś, wykorzystywanie forum do podnoszenia wątków, które powinny znaleźć się w sferze prywatnej wymiany myśli, to - zachowując logikę - również powyższy wątek powinien znaleźć się w sferze prywatnej korespondencji...
Niech sobie fisia gołębi pocztowo z beą a bea - adekwatnie do sugestii, z aluną...

"Zarzuca" to jest już wyrażenie zbudowane na wyrost. "Wyrzuca" nie za wątki, a za obraźliwe odnoszenie się do innego użytkownika. Zachowując logikę trzeba uważnie czytać to, co jest napisane.
A sugestia załatwiana "prywatnie pewnych rzeczy" odnosi się do pewnych kwestii, których nijak nie da się przez forum załatwić.

Nawet pan sobie nie wyobraża, jak ja wszystko dokładnie czytam... ;)


"f.isia napisał

i ode mnie wszystkiego najlepszego :)

a teraz, sory, pozwolę sobie skorzystać z okazji i napisać kilka słów ku pani Bea.2u

pani Bea.2u.
nie lubię spraw niedokończonych i smrodliwych,
i nie lubię czmychania po angielsku
więc skoro już się pani objawiła na orgu, to może wreszcie raczy się pani odnieść do mojej propozycji przeprowadzenia rozrachunku wiadomych inwektyw....???
- czekam"


"Proszę o zachowanie spokoju i nie zaczynanie wątku sprzed 60 już dni - są privy, poczty, listy, gołębie pocztowe i takie tam"

To jest jak najbardziej, "zarzucanie" nieprawomyślności wątku - zwracam uwagę, pozbawionego treści obrażających...
Co do wyrzucania za "obraźliwe odnoszenie się do innego użytkownika", nie mam pojęcia jakim "obrazomiernikiem", posługuje się admin. Czemu np. ADHD=ban dwutygodniowy (!), Lepper=zero reakcji ? ;)Czym jest niewinna nadpobudliwość, wobec "lepperyzmu" ? ;)

P.S.
Forumowe rozdawanie charytatywnych szprotek, w sytuacji, kiedy ktoś odrzuca propozycję "wędki" (systemowej pomocy), zamyka możliwość rozwiązania problemu poprzez forum...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



"Zarzuca" to jest już wyrażenie zbudowane na wyrost. "Wyrzuca" nie za wątki, a za obraźliwe odnoszenie się do innego użytkownika. Zachowując logikę trzeba uważnie czytać to, co jest napisane.
A sugestia załatwiana "prywatnie pewnych rzeczy" odnosi się do pewnych kwestii, których nijak nie da się przez forum załatwić.

Nawet pan sobie nie wyobraża, jak ja wszystko dokładnie czytam... ;)


"f.isia napisał

i ode mnie wszystkiego najlepszego :)

a teraz, sory, pozwolę sobie skorzystać z okazji i napisać kilka słów ku pani Bea.2u

pani Bea.2u.
nie lubię spraw niedokończonych i smrodliwych,
i nie lubię czmychania po angielsku
więc skoro już się pani objawiła na orgu, to może wreszcie raczy się pani odnieść do mojej propozycji przeprowadzenia rozrachunku wiadomych inwektyw....???
- czekam"


"Proszę o zachowanie spokoju i nie zaczynanie wątku sprzed 60 już dni - są privy, poczty, listy, gołębie pocztowe i takie tam"

To jest jak najbardziej, "zarzucanie" nieprawomyślności wątku - zwracam uwagę, pozbawionego treści obrażających...
Co do wyrzucania za "obraźliwe odnoszenie się do innego użytkownika", nie mam pojęcia jakim "obrazomiernikiem", posługuje się admin. Czemu np. ADHD=ban dwutygodniowy (!), Lepper=zero reakcji ? ;)Czym jest niewinna nadpobudliwość, wobec "lepperyzmu" ? ;)

P.S.
Forumowe rozdawanie charytatywnych szprotek, w sytuacji, kiedy ktoś odrzuca propozycję "wędki" (systemowej pomocy), zamyka możliwość rozwiązania problemu poprzez forum...

Nieuważnie. Sięgając wstecz kilku tygodni prosiłem,żeby wreszcie skończyć z tym tematem. Jeżeli ktoś chce się tak bardzo sądzić, to składa papiery do prokuratury, a nie wszczyna kolejnej kłótni. I tyle.

Co do "obrazomiernika" pozwolę zachować sobie własne rozwiązania, wtedy jest o wiele ciekawiej.

Co dalej - nieuwaga sięga dalej, bo akurat ten wątek jest dowodem na to, że całe przedsięwzięcie jest autentyczne. Skoro administrator pozwolił na taką formę, nie widzę powodu, żeby kogoś z tego powodu obrażać. Jak masz lepszy pomysł, zarzucaj "wędkę", a nie po raz enty zaczynaj temat "czy warto...". Z tego co wiem, warto było i ta doraźna pomoc wystarczyła.

Idąc dalej, nieuwaga (czy subiektywny wybór poparcia dla tego, a nie innego) sprowadza się do tego, że akceptuje się postępowanie niezgodne z tutejszym prawem. Jeżeli ktoś otrzymuje bana, po czym po 2 minutach korzysta z kolejnego nicka, by dalej uprawiać swoją "radosną" twórczość, jest nie na miejscu. W dodatku jest oburzony, gdy konsekwencja sięga dalej niż jeden nick. Wtedy sięga się po nick trzeci. I to jest wg Twojego "miernika moralności" bardziej w porządku niż odwiedzenie chorej koleżanki i napisanie o tym?

Mam nadzieję, że kilka kwestii zostało wyjaśnionych.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nawet pan sobie nie wyobraża, jak ja wszystko dokładnie czytam... ;)


"f.isia napisał

i ode mnie wszystkiego najlepszego :)

a teraz, sory, pozwolę sobie skorzystać z okazji i napisać kilka słów ku pani Bea.2u

pani Bea.2u.
nie lubię spraw niedokończonych i smrodliwych,
i nie lubię czmychania po angielsku
więc skoro już się pani objawiła na orgu, to może wreszcie raczy się pani odnieść do mojej propozycji przeprowadzenia rozrachunku wiadomych inwektyw....???
- czekam"


"Proszę o zachowanie spokoju i nie zaczynanie wątku sprzed 60 już dni - są privy, poczty, listy, gołębie pocztowe i takie tam"

To jest jak najbardziej, "zarzucanie" nieprawomyślności wątku - zwracam uwagę, pozbawionego treści obrażających...
Co do wyrzucania za "obraźliwe odnoszenie się do innego użytkownika", nie mam pojęcia jakim "obrazomiernikiem", posługuje się admin. Czemu np. ADHD=ban dwutygodniowy (!), Lepper=zero reakcji ? ;)Czym jest niewinna nadpobudliwość, wobec "lepperyzmu" ? ;)

P.S.
Forumowe rozdawanie charytatywnych szprotek, w sytuacji, kiedy ktoś odrzuca propozycję "wędki" (systemowej pomocy), zamyka możliwość rozwiązania problemu poprzez forum...

Nieuważnie. Sięgając wstecz kilku tygodni prosiłem,żeby wreszcie skończyć z tym tematem. Jeżeli ktoś chce się tak bardzo sądzić, to składa papiery do prokuratury, a nie wszczyna kolejnej kłótni. I tyle.

Co do "obrazomiernika" pozwolę zachować sobie własne rozwiązania, wtedy jest o wiele ciekawiej.

Co dalej - nieuwaga sięga dalej, bo akurat ten wątek jest dowodem na to, że całe przedsięwzięcie jest autentyczne. Skoro administrator pozwolił na taką formę, nie widzę powodu, żeby kogoś z tego powodu obrażać. Jak masz lepszy pomysł, zarzucaj "wędkę", a nie po raz enty zaczynaj temat "czy warto...". Z tego co wiem, warto było i ta doraźna pomoc wystarczyła.

Idąc dalej, nieuwaga (czy subiektywny wybór poparcia dla tego, a nie innego) sprowadza się do tego, że akceptuje się postępowanie niezgodne z tutejszym prawem. Jeżeli ktoś otrzymuje bana, po czym po 2 minutach korzysta z kolejnego nicka, by dalej uprawiać swoją "radosną" twórczość, jest nie na miejscu. W dodatku jest oburzony, gdy konsekwencja sięga dalej niż jeden nick. Wtedy sięga się po nick trzeci. I to jest wg Twojego "miernika moralności" bardziej w porządku niż odwiedzenie chorej koleżanki i napisanie o tym?

Mam nadzieję, że kilka kwestii zostało wyjaśnionych.

W sytuacji, kiedy admin "pozwala sobie zachować własne rozwiązania, bo wtedy jest ciekawiej", do głosu dochodzą emocje...Pewnie za jakiś czas, zacznę "kolejną kłótnię" z panem S.R. i skończy się to banem "uspokajającym" ;)Nikogo nie obrażam, niech sobie ludziska "szprotkują" ale od alunowych wątków zaczyna mnie mdlić..."Wędkę", owszem, zarzucam (świat, również orgowy, roi się od takich przypadków) ale nie obnoszę się z tym, w świetle orgowych "kamer". Obraza "moralności regulaminowej", to wypadkowa, radosnej twórczości banowej. Sam zgłosiłem ostatnio, trzy przypadki naruszenia orgowego prawa, bez żadnego odzewu. Mam w d.... taki regulamin i stosowany szantaż emocjonalny.
Nic nie zostało wyjaśnione, jedynie - zakomunikowane...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota Kto by tam wierzył poetom? Czy się śniło czy zdarzyło, piosenka jest :)
    • @Berenika97 Magiczny, pełen niedopowiedzeń utwór. Cudownie opisałaś moment narodzin relacji i oswajania przestrzeni. Zdanie o ciszy, która „przestała należeć wyłącznie do Luizy”, jest po prostu genialne. Jako miłośniczka kotów muszę też dodać, że Leon w roli idealnego pośrednika skradł moje serce! Gratuluję świetnego wiersza!
    • Dzisiejszej nocy miałem sen o rybie. Tak bardzo, że nie mogłem doczekać przebudzenia. Zatem jak tylko owe nastąpiło, wstałem i wybiegłem na ulicę, ale musiałem zawrócić, gdyż po usłyszeniu wrzasku sąsiadki→”Sodoma i Gomora” spostrzegłem, że zapomniałem założyć odzienia wszędzie.    Po jakimś czasie już wyglądając jak cywilizowany człowiek, stoję w sklepie rybnym niecierpliwie drepcząc. Szum niczym w muszli nabrzeżnej lub klozetowej, gdyż ludzi niczym śledzi w ławicy. Na moje szczęście stałem ostatni. Dlatego przyszło mi wybierać w ciszy.    Po chwili niezupełnie jednak, gdyż usłyszałem cienki, przytłumiony głosik. Dobiegał z półki, gdzie stały puszki z sielawkami. Sprzedawca nic nie słyszał, ale podał o którą poprosiłem. Na szczęście trafiłem w dziesiątkę. Czyli szepcącą.    W domu odwinąłem z apetytem blaszane wieczko, gdyż gadających jeszcze nie jadłem i byłem ciekawy smaku. Nagle patrzę, a tu malusie dziewczę, od połowy w dół rybką.    – A ty tu skąd – zapytałem ciekawie. – I czemuś tak czerwona? – Bom w pomidorach, głupolu. Wyciągnij mnie wreszcie, gdyż te oślizgłe trupy sielawek, dotykają moich ślicznych wdzięków. – A tyś kto? – Zaciąłeś się przy goleniu i tak ci zostało, że wciąż o to samo pytasz? – A jak cię wyciągnę, to co? – To wrzucisz do słoika z wodą, żebym urosła, chociaż bez wody, też egzystować potrafię, o czym zapewne nie wiedziałeś, głupolu. – No nie! Chyba?   Wiem. Moje zachowanie nie było zbyt mądre. Widocznie ta dziwna sytuacja, tak na mnie podziałała. Karmiłem ją w słoiku, później w większym, zaś akwarium kupiłem, później nie mogłem się kąpać, bo wannę zajmowała. Niby chciała, że mogę leżeć przy niej, ale łuski na jej udach, mnie drażniły. Aż w końcu się w niej zakochałem.    Lecz po jakimś czasie zaczęło ją ciągnąć do krainy ojców, czyli w kierunku morza. Zapakowałem ją przeto do samochodu, z ciężkim sercem rozstania, lecz jej szczęście było dla mnie ważniejsze. Kocem zakryłem jej łuskowane nogi. A właściwie jedną z ogonem, by w razie kontroli, władza nie dopytywała. Po namiętnym rozstaniu, tylko chlupnęła i tyle ją widziałem, mając zadrapania na całym ciele, po ostrych, rozkosznie czułych łuskach.   * Dzisiejszej nocy też miałem sen o rybie. Po przebudzeniu, coś mnie tchnęło z tej tęsknoty i włączyłem telewizor. Właśnie pokazywano rozbity o brzeg starodawny statek. Podobno kapitan i cała załoga oraz wszyscy na pokładzie, a nawet ich majtki, tak byli zauroczeni jakimś widokiem, siedzącym na kamieniu, wystającym z wody, że walnęli w skałę i wszyscy utonęli lub zostali rozszarpani przez rekiny, albo też z tęsknoty, za tym co widzieli.     Na drugi dzień i następne, obejrzałem podobne wiadomości, tyczące różnych stron świata. Dziwiłem się tylko, dlaczego te statki są takie stare. Jakby nie z mojego czasu. Jednakowoż przyznać muszę, że także współczesnych z zawartością, zaczęło ubywać, a plaże i miasta pustoszały.     W końcu postanowiłem, nie słuchać owych strasznych wiadomości, tylko pójść do sklepu rybnego. Było w owym całkiem pusto, gdyż większość mieszkańców, wypłynęła statkiem na wycieczkę i jeszcze nie wróciła. Został tylko sprzedawca.      Popatrywałem sentymentalnie na puszki z sielawkami, wspominając moją ukochaną.
    • @simsalabimDziękuję Czarodzieju :)   @viola arvensisViolu, tyle mi podpowiedziała wyobraźnia, dziękuję. Dobrej nocy :)
    • @viola arvensis dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...