Lübow Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2010 donikąd pełznie cień ze ściany gdy sufit strzela nową rysą wypijam wodę prosto z kwiatków i wracam znowu do piżamy piżamka w misie i tygryski wszystkie je liczę skrzętnie rano nigdy żadnego nie brakuje no może tylko poza panią wszystko mi wisi to co stało się tamtej nocy między nami na razie leżę tam gdzie zawsze i wdycham zapach twoich włosów ślad twojej głowy na poduszce znika z godziny na godzinę za tydzień pójdę cię poszukać następny rozdział nowe strony
Bernadetta1 Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. na poczatku myslalam ze to wiersz rymowany;)pierwsza zwrotka ma wyrazne rymy, potem zreszta piojawiaja sie też wewnetrzne...musisz byc konsekwentny;)pozdr.
Agata_Lebek Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Biorę pierwsze dwie. Reszta raczej słabo(IMO)gdy sufit strzela nową rysą donikąd pełznie cień ze ściany wypijam wodę prosto z kwiatków i wracam znowu do piżamy piżamka w misie i tygryski wszystkie je liczę skrzętnie rano nigdy żadnego nie brakuje no może tylko poza panią
f.isia Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2010 przeczytałam Twoją odpowiedź w warsztacie, no cóż... 'tamtego' obrazka, niestety, nie jestem w stanie wyimaginować sobie z 'tego' tekstu, ps. może jednak postaraj się o konsekwencję w [nie]rymowaniu...? ;)
Jacek_Suchowicz Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2010 czy tu nie idzie o jakąś pedofilię chłopak śpi w piżamie w misie i tygryski i co zaliczył tamtej nocy że mu wszystko wisi? pozdrawiam Jacek
H.Lecter Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Kulejąca forma, nieczytelna treść... Słabo.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :))))))))) Troszeczkę za mało. pozdrawiam :)
Lübow Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. na poczatku myslalam ze to wiersz rymowany;)pierwsza zwrotka ma wyrazne rymy, potem zreszta piojawiaja sie też wewnetrzne...musisz byc konsekwentny;)pozdr. Postaram się. Dziękuję za opinię.
Lübow Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za chociaż te dwie.
Lübow Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Taki obrazek bez autopsji jest dosyć trudny dla postronnej imaginacji. Nawet silnie rozwinięte uczucie empatii nie ubierze Cię w taki trudno wyobrażalny mundurek rozdwojenia osobowości. Dziękuję za opinię.
Lübow Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie, pedofilia z pewnością nie. Dorosły chłopiec śpi obok swojej piżamki, którą kiedyś nosił, jako dorosła kobieta. Można nieraz nie uwierzyć w jakich piżamkach śpią dorosłe kobiety. Może to podświadome powroty do ulubionych symboli z dzieciństwa? Dziękuję za opinię.
Lübow Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Z pewnością tak, ale to dosyć skomplikowany przypadek. Dziękuję za opinię.
Lübow Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :))))))))) Troszeczkę za mało. pozdrawiam :) Mało jest czasami więcej, ale być może nie w tym wierszu. Dziękuję za opinię.
Nikodem_Ópatowski Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2010 graficznie wiersz wygląda świetnie:) wszytko obraca się wokół magicznej czwórki(chyba wiesz o co mi chodzi), ale ta forma ogranicza treść. Przed napisaniem wiersza autor musi podjąć decyzje co do formy(przeanalizować plusy i minusy) ważne: 3 strofa zdecydowania najsłabsza!!!tragedia z tą trzecią, szczerze. Przeczytaj ją dokładnie i strzeż się takich wersów pozdrawiam Nikodem
dzie_wuszka Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 mnie się podoba, pojawia się taki ciekawy rozziew między poczuciem czegoś, a swoistą incydentalnością sprawy. ślad zostawiony na korze mózgowej, który nie utrwalił się na tyle, by zostać szlakiem nerwowym, ale przecież jest :) w dodatku może być utrwalany jako szlak "rzeczy", nie osoby niekonsekwencja rymu tu mi nie wadzi, bo pojawia się specyficzna dekonstrukcja pla. rozkład porządku :) fajny, pozdrawiam :)
Messalin_Nagietka Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 ładny początek a koniec już wydmuchany dwie pierwsze części owszem dwie następne - niestety MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się