Gość Opublikowano 31 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 Zachłysnęłam się wiatrem na poły podartym co pachniał wolnością wilczą bezpańską strzepnęłam resztę deszczu przez ramię i poszłam prosto prościutko przez miasto Nieba tu nie ma i nie ma też nic manekinoza się świerszczy po szybach turlają się cienie w tle po ulicach i niby ludzie i niby nie A ja niby idę i niby przed siebie słowem wyszłam i nie wiem czy wrócę może się chce a może nie na razie idę przez miasto złudzeń
Anna_Myszkin Opublikowano 31 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 Przeczytałam. Najbardziej podoba mi się pierwsza dynamiczna strofa. Później za dużo niedopowiedzenia we frazach z "niby" i "może". Niby wiem, że mają odmalować stan ducha peelki, ale jednak za mało z nich wynika, jak dla mnie. Po tym rozczarowaniu miastem brakuje mi jakiejś mocniejszej pointy. Szkoda byłoby nie dopieścić. Powodzenia :) Do tytułu wkradła się literówka, ale to trudno zmienić. Pozdrawiam :)
egzegeta Opublikowano 31 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zatrzymał mnie ten wiersz, chociaż głębią nie poraża; osobiście widziałbym go w znacznie oszczędniejszej treści, np: 4. wers - "prosto" psuje rytm zatem wyrzuciłbym ostatnia strofa tak: A ja sobie idę niby przed siebie słowem wyszłam i nie wiem czy wrócę może się chce a może nie-----ten wers w całości do zmiany idę przez miasto złudzeń ---- "na razie" wyrzuciłem -przeczy permanentności Środek też można by delikatnie wyretuszować :))
Oxyvia Opublikowano 31 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 Dobry wiersz. Właściwie wszystko, co przeżywamy, jest złudzeniem. Wszyscy idziemy przez miasto złudzeń, czy zachłyśniemy się wolnością, czy innym uroczym szaleństwem. :-)
Pan_Biały Opublikowano 3 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. też tak czasem mam, że niby się dzieje niedziejące jest trochę chaotycznie i jest kilka zbędnych słów (np. prościutko), zrób też coś z powtórzeniem przez miasto wiersz zatrzymał, dlatego warto go dopracować temat się podoba czekam kolejnych pozdrawiam r
cezary_dacyszyn Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2010 coś więcej niż embrion :-)
Gość Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ...znaczy coś się wykluło? Trudno to nazwać wierszem, ale dzięki za przystanięcie nad tym poronionym płodem. Przyznaję że z reguły nie poprawiam swoich wypocin, bo mi to nie idzie, ale gdybym się uwzięła, to pierwsza zwrotka wychodzi mi tak: zachłysnęłam się wiatrem na poły podartym co pachniał wolnością wilczą bezpańską strzepnęłam resztę deszczu przez ramię i poszłam sobie prościutko w miasto - nie wydaje mi się to dobre, zaś reszta jest chyba nienaprawialna, dlatego dzięki wielkie za wypowiedzi wszystkie, biorę je do serca i będę wdzięczna za kolejne komentarze i porady. Dzięki Oxyvio za dobre slowo i tobie egzegeto za rady, (prosto - usunęłam),ale dalej jest już tylko gorzej. W wierszu jak w życiu, nie zawsze jest pointa - -czasem mamy nieodparte wrażenie, że wszystko jest bez sensu, ale czy to ważne...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się