Anna_Para Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 przychodzisz cicho jak kot na opuszkach zawsze radośnie i dziko zachłannie jak sen się kładziesz na białych poduszkach i wiecznie sennie tylko we śnie właśnie o wiem że kocham nieco staromodnie bo można śmielej i bardziej współcześnie nad nami szumem sad czerwienią płonie bez gwiazd na niebie czereśnie czereśnie odchodzisz budzisz westchnienie zdławione że jeszcze nocnie i ciągle za wcześnie że winne sokiem i miękkie jak dłonie co do ust kładły czereśnie czereśnie
Magda_Tara Opublikowano 30 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 znam ten wiersz! może stąd, może ode mnie :) uwielbiam go. jest taki staromodny, jak miłość w nim pięknie, Paro wzruszająco i pięknie :*
krzysztof marek Opublikowano 30 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 ...kocham nieco staromodnie bo można śmielej i bardziej współcześnie :) ciekawy motyw Aniu pośród czereśni czereśni. widzę, że Natchnienie nie opuszcza Ciebie. i dobrze! pozdrawiam bardzo :)
Anna_Para Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Krzyś, niezawodny! Dzięki śliczne. To stary wierszyk, a Natchnienie właśnie mnie opuściło. Ostatecznie. Będą same "odgrzewańce". Ale też "smaczne". Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Tara do pary z Krzysiem;)))) Dzięki, Kochana! Bardzo mi miło. Ten wiersz znasz z prywatnej korespondencji. Tu go jeszcze nie publikowałam. Cieplutko, Para:)
Grażyna_Kudła Opublikowano 30 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Kocham kochanie staromodne, czy ktoś jeszcze tak potrafi? Ja... :))) Cudownie, Aniu. Pozdrawiam sedecznie, Grazyna.
Anna_Para Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Grażko, ślicznie dziękuję, pozdrawiam cieplutko, Para:)
Leokadia_Koryncka Opublikowano 31 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 Zdecydowanie wolę staromodnie:)wiersz zdecydowanie uroczy, jak dojrzały sad - Śliczny! Do ulu, do ulu. Serdecznie - Leo.
marek_cz. Opublikowano 31 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 Aniu, kołyszesz miłością. Te powtórzenia... super. Pozdrawiam, marek. :)
Judyt Opublikowano 31 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 melodyjnie i wdźwięcznie smakowicie piszesz J. serdecznie Aniu
Jadwiga_Graczyk Opublikowano 31 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 Aniu pysznie u Ciebie, cichutko jak kot na opuszkach zachłannie stwierszam "pięknie napisałaś" pozdrawiam
Anna_Para Opublikowano 31 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 Marku cz.:Dzięki śliczne. Bardzo mnie cieszy, że rytm kołysze. Cieplutko pozdrawiam, Para:)
Anna_Para Opublikowano 31 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 Leo: Czy Ty czasami mnie nie rozpieszczasz? Dzięki za ul! Ślicznie, cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 31 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 Judytko: Witaj w czereśniowym sadzie. Serdecznie dziękuję, kłaniam się wdzięcznie, cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 31 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2010 Jadwigo: Cieszy mnie to stwierszenie ;) Bardzo mi bardzo. Cieplutko, Para:)
Anna_Myszkin Opublikowano 1 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2010 Do zjedzenia, nawet z pestkami, a miłość w wydaniu peelki po prostu wzruszająca. Podziwiam i pozdrawiam :)
Anna_Para Opublikowano 1 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2010 Anno Myszkino: Rozumiem, że wiersz "do zjedzenia"? Jeśli tak, dzięki prześliczne. Kłaniam się, Para:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się