Pan_Biały Opublikowano 29 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2010 powiedz idź sobie do jutra do kolejnego listu mam czas we śnie tkwimy ustami przy liściach szukając sensu i kiedy otworzymy drzwi stanie w progu miłość raz jeszcze na zawsze i po koniec aż odłączą od prądu ogień podszedł zbyt blisko jest ciepło w łóżku nie ma liczby pojedynczej
Fly Elika Opublikowano 29 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2010 Rafałku :)) mmmhh ja bym już tak nie powiedziała fajna ta twoja ostatnia strofka
Pan_Biały Opublikowano 29 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to miło:) dziękuję za czytanie i komentarz pozdrawiam r
Magda_Tara Opublikowano 29 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2010 powiedz idź sobie do jutra do kolejnego listu mam czas we śnie tkwimy ustami zanim otworzę drzwi pytam echo odbija słowa spadają jak piłka małej dziewczynki z sąsiedztwa cisza :))
krzysztof marek Opublikowano 29 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2010 fajnie, jakże inaczej niż dwa ostatnie twoje na P. przyznaję, bardziej mi leżą takie krótsze niemniej bardzo treściwe formy. tutejsza jak najbardziej. pozdrawiam Rafał ;)
Anna_Para Opublikowano 29 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2010 Doskonale, Panie B. Podoba się, a pointa - bardzo nawet! Brawo. Anna
Anna_Myszkin Opublikowano 29 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2010 Dobrze, że podszedł zbyt blisko - wszak ludzie to nie ćmy bez odrastających skrzydeł. Czuję, że się zainspiruję ;) Podoba się. Pozdrawiam :)
Krzysztof_Kurc Opublikowano 29 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2010 Mnie się podoba Twoje pisanie, a tekst powyżej jest ciekawy. Inny klimat niz zwykle. Pozdrawiam Krzysiek
Grażyna_Kudła Opublikowano 30 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 myślę, a kiedy myślę, to znaczy, że nie mam pewności (i tej myśli trzymam sie kurczowo), że nie ważne, czy to wydarzyło się wczoraj, czy nigdzie; ważne, że mogło sie wydarzyć- może zakręciłam, ale tak mnie zaabsorbował tytuł; a puenta z liczbą mnogą i ciepełkiem w łóżku, ach... takie lubię :) pozdrawiam, Grażyna
Eunicee Opublikowano 30 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Dużo już Twoich wierszy chwaliłam, ale ten chyba podoba mi się najbardziej:) pozdrawiam
Dorota_Jabłońska Opublikowano 30 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Kłótnie z kobietami wychodzą Ci lepiej niż sapanki miłosne. Mam tak samo ;) Wiersz płaski, puenta trąci banałem. Pozdrawiam serdecznie :)
Kikus Dzikus Opublikowano 30 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 tak się dziwnie złożyło, że podczas czytania wiersza z głośników słyszałam The Black Keys - Too Afraid to love you, co dało mi ciekawy odbiór u Pana Białego to jest tak: wiersz dobry, wiersz dobry, wiersz zajebisty itd. Ten jest zajebisty od początku do końca.
Pan_Biały Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za ciąg dalszy:) pozdrawiam r
Pan_Biały Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. inaczej może dlatego że z archiwum wyciągnięty, nie chciałem żeby przepadł dzięki za pozytyw i czytanie pozdrawiam r
Pan_Biały Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Anno, ale nie jest doskonale, przynajmniej w moim odczuciu, mimo to cieszę się że się podoba:) za czytanie i komentarz spasiba pozdrawiam r
Pan_Biały Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za dobre słowo:) i czytanie pozdrawiam r
Pan_Biały Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Krzysztof czasem przyczepi się taki klimat, łazi po zwojach i ujścia szuka, więc wydrapałem go z siebie;) miło że zajrzałeś:) pozdrawiam r
Pan_Biały Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. faktycznie trochę zakręciłaś;)) dobrze, że coś wpadło w oko dziękuje za czytanie i komentarz pozdrawiam r
Pan_Biały Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i za każdym razy szczerze dziękuję Eunicee:)), tym razem również:) a mnie gdzieś on umknął, zaplątał się między innym kartkami papieru ale podczas porządkowania (przy okazji odkopałem kilka następnych) wpadł mi w ręce i tym sposobem ujrzał światło dzienne ciesze się że najbardziej, może jeszcze kiedyś taki napiszę;)) pozdrawiam r
Pan_Biały Opublikowano 30 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak to kłótnie z kobietami wychodzą mi lepiej? Doroto każdy mój wiersz jest płaski i przyziemny, zawsze chcę tak pisać, nie kręci mnie to całe nadymanie się i udawanie że świat może być jak arbuz, twardy od wewnątrz a soczysty i słodki w środku, u mnie tego nie znajdziesz puenty nie będę bronił, niech zrobi to zrobi sama dziękuję za wyrażenie opinii i czytanie pozdrawiam r
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się