Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w tym momencie to do mnie dociera
rzeczywistość i ludzie zmieniają się na złe
dobre początki były w stworzeniu

suche liście mogę zrozumieć
przeszły przez piekło odrzucenia
dlatego przygarniam je do wspólnego stosu

wnętrzności zaścielał kruk
pruje skórę i choć to nie zdarza się często
nie wystawia dzioba
wtedy się poddaje a ciało zalepia się gliną

jelita jak spirale chodników
wiążą kanonadę ludzkich odruchów
z przystanków wypranych w dźwiękach słów
do pracowni miłości dzielą tory porno anegdot

biorę cię za rękę i przeprowadzam dziurą w siatce
odgradzającej getto perwersji od przestrzeni

Opublikowano

"Miłość w czasach zarazy", ale książka, nie film, jakoś się nasunęła po przeczytaniu tego wiersza.
Ale warsztatowo miało być. Przekaz jasny, wszystko zagrało, tylko zastanawia mnie "dziura w siatce" zestawiona z tytułową ścianą. Czy "wyrwa w murze" nie wchodzi w rachubę? I dlaczego "do pracowni miłości dzielą tory...", a nie "od", chyba że to jakiś celowy zabieg? Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie czytałem i nie oglądałem "Miłości..."
tytuł powstaje po napisaniu i nie zawsze bezpośrednio łączy się z treścią, nie jest to dla mnie istotne
wyrwa w murze nie wchodzi w rachubę
"do" jest na miejscu
dziękuję za analizę i komentarz
pozdrawiam
r

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota ten świat jest jakby za ale też równolegle.Czasami udaje się mu przebić na tę stronę  @Annna2 dziękuję. Nic nie dodam @Marek.zak1 :)))))
    • @Berenika97   Nika.   Twój wiersz to niezwykle precyzyjne studium osamotnienia.   ten gosć o zapachu spalonego   papieru to nikt inny jak Twój własny monolog wewnętrzny, ktory przychodzi by wypełnić lęk przed ciszą .   piękna elegancja, z jaką ujęłaś tę surową prawdę o człowieku .   tak,   czasem to my sami jesteśmy dla siebie najbardziej wymagającymi rozmowcami.   masz w sobie niezwykłą wrażliwość Nika.   piszesz o rzeczach trudnych z taką lekkością i filozoficznym spokojem, że nie czuje się lęku, a raczej wspólnotę doswiadczenia.   piękny wiersz:)   ps.   spojrzałem na swoje dłonie:)   niby przypadkiem ale wzrok się zatrzymał:)      
    • @Migrena   współczesne dzieła pokazują Erosa i Tanatosa   zarówno  jako siły przeciwstawne, jak i towarzyszące sobie, choć może rzadziej... w sytuacjach granicznych   tu Eros wpisuje się w eschatologię, czyli łączy z Tanatosem   o czym to mówi? Że miłość silniejsza jest, niż śmierć...   nawet jeśli ją, tę pierwszą, przeklinamy...
    • obecna w kimś obcość chyba jest nie do zniesienie, nie nieść do ziemi - to interesując fraza może oznaczać środowisko, które się chce chronić lub w którym się będzie oraz szacunek do ziemi, taka fraza od grobu po sam kosmos. 
    • wapno wgryza się w stawy jak cudze imiona - niewołane twardnieją przechodzi przez kości bez śladu język pęcznieje knebel z mięsa - nie do wyplucia głód żywi się echem które nie wraca noc puchnie od środka tkanki biorą ją na własność serce w skrzepie mieli własny rytm krtań - zgorzel powietrze po tobie ma ostre krawędzie kaleczy płuca przy każdym oddechu słowa wracają pod język już raz przetrawione cisza pracuje szczęką dzień mieli na miał ciało idzie dalej przesyłka ciężaru - bez nadawcy drzwi nie domykają się jakby ktoś został w zawiasach w kuchni stygnie herbata stoi nie ma już "na zewnątrz” ściany rosną do środka ktoś mówi: wszystko będzie dobrze - w ustach zaczyna krwawić wykrztusić siebie do czysta - wyrwać z płuc każdy twój szept żeby nie nieść do ziemi czegoś, co oddycha zamiast mnie          
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...