Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Łóżko jest wąskie, zbyt wąskie
na omijanie cię rannym wstawaniem i zabliźnionym ciałem
- dlatego wnikam w najmniejszy szczegół,
żeby tam już do Słonecznic, aż zaczną
łaskotać po ścianach, kroić powietrze laserami kurzu.

Stwórzmy sobie coś wspólnego. Dziecko,
które odrastając od nas nie będzie brzydło, nie będzie
człowieczało w potwornym tempie – strach
stopi nas w jedno, jeśli zachcemy śladów trwalszych
niż drewniany talerz, w nim twoja łyżka, mój widelec
ułożone w znak krzyża.

Krzyżowanie dzieje się przed świtem, uwalnia
krew i zapach dzikich truskawek.




21 czerwca 2010

Opublikowano

Zauroczył mnie ten wiersz - plastyczny, dobrze poukładany, niemal "dotykalny" zmysłami...
Brawo, cielaku - piękny powrót ! :)

P.S.
Tymi bzdetami z odsyłaniem wiersza do warsztatu, radzę ci nakarmić króliki ;))

Opublikowano

Lecterze, nie mam królików, mam kota, ale on zjada ludzi ;) miło mi bardzo jest.

Stefanie, mógłbyś rozwinąć? jestem otwarta na krytykę, ale trudno się rozwijać, jeśli się nie słyszy/widzi konkretów.

dziękuję Wszystkim za wizytę, pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka ... to jak San Francisco  lecz nie to ściernisko    Królewna teraz w Pobierowie  w salonie na odnowie  na morze spogląda  Królewicza wygląda    hotel jak okręt olbrzymi  nie jest z tej krainy ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...