Zbyszek_Dwa Opublikowano 15 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2010 mgłę za oknem widok ze wzgórza cierpliwie dzielisz odrzucasz za siebie bez wiary klepsydry coś kryją to nieprawda że tam nic nie ma ono płynie bez końca nie śpij podnieś nieme kwiaty z wiecznego źródła łykiem zabielanej kawy bez granic za nami rozkołysz wiatr od morza gołębie będą zachwycone
Marek Konarski Opublikowano 15 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2010 rozkołysz wiatr od morza gołębie będą zachwycone Ładne. :)
Zbyszek_Dwa Opublikowano 15 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2010 Witam Marku Dziękuję za wizytę i trochę podobania pozdrawiam
Pan_Biały Opublikowano 15 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2010 Zbyszku porwałeś wiersz na strzępy a szkoda pozdrawiam r
6 kilo Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zbyszku, ten wiersz jest pozrywany ale taki zapewne był Twój zamysł, bardzo ciekawie to wyszło, doskonale, pozdrawiam, jacek.
teresa943 Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zbyszku, ten wiersz ma w sobie coś, co przyciąga. Czytam już po raz któryś i próbuję "poczuć". Mimo smutku, że "coś" umarło, w duszy Peela jest ogromna wiara i nadzieja - tytuł to potwierdza. Rewelacją jest zakończenie!!! Wiersz rzeczywiście "podarty", ale wydaje mi się to zamierzone... forma obrazuje "strzępki" myśli, przez co czytając "przeskakuję" razem z Peelem z myśli do myśli zgodnie z jego tokiem myślenia...i chyba go rozumiem :) Bardzo lubię Twoją lirykę, Zbyszku. Mimo, że osobista, łatwo w niej sama się odnajduję. :))))) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
Nata_Kruk Opublikowano 16 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2010 Mam taki zabiegany dzień, że taki tytuł aż kusi, by... uśmiechnąć się.. Twój wiersz zawiera chwilami wyrwane z kontekstu słowa, ale jest tu sporo ciepła, zachęcającego do tytułowego uśmiechu...mgłę za oknem widok ze wzgórza cierpliwie dzielisz odrzucasz za siebie bez wiary klepsydry coś kryjąto nieprawda że tam nic nie ma ono płynie bez końcanie śpij podnieś nieme kwiaty z wiecznego źródłałykiem zabielanej kawy bez granic za nami rozkołysz wiatr od morzagołębie będą zachwycone Nie bardzo mi "leży" fragm. z kelpsydrą... oraz wers... ono płynie bez końca... chyba, że mowa od czyimś odejściu, np. dziecka.. Bardzo proszę, nie gniewaj się... ale "odchudziłam" trochę i tak bym to widziała... wybacz za ingerencję... tytuł zostaje. Serdecznie pozdrawiam... :) mgłę za oknem widok ze wzgórza cierpliwie dzielisz nie śpij podnieś nieme kwiaty z wiecznego źródła to nieprawda że tam nic nie ma łykiem zabielanej kawy bez granic rozkołysz wiatr od morza gołębie będą zachwycone
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 Świetne. A mnie najbardziej druga zwrotka, mam słabość do klepsydr, przypominają mi Steda i ten wiersz też... Pozdrawiam
cezary_dacyszyn Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 rozkołysz wiatr od morza gołębie będą zachwycone Ładne. :) Dnia: 2010-06-15 13:46:14, napisał(a): Marek Konarski Komentarzy: 108 Ja tak samo :-)
Judyt Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2010 no i tak ..tak się zamyśliłam J. serdecznie Zbyszku
Zbyszek_Dwa Opublikowano 24 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2010 Dzien dobry Panie Biały Wiersz porwany jak odczucia peela choć wrażenie takie Dziękuję za komentarz Pozdrawiam
Zbyszek_Dwa Opublikowano 24 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2010 Witam 6 kilo :) No właśnie wczytałeś się i to mnie cieszy dzięki:) Serdecznie pozdrawiam
Zbyszek_Dwa Opublikowano 24 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2010 Ooo, Krysia jak zawsze wiele o wierszach:) Tak masz całkowitą rację często tak mamy zastanawiając się nad tym i owym myśli postrzępione szukając wyciszenia aż znajdziemy Serdecznie dziękuję i ciepło pozdrawiam :))
Zbyszek_Dwa Opublikowano 24 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2010 Dzień dobry Nata :) Twoja wersja wg. odczytu płynna więcej w niej zamierzonego spokoju Wcale się nie gniewam wręcz odwrotnie wiem teraz, że wiele z mego wiersza można zinterpretować to cieszy pewnie każdego autora:)) Pozdrawiam:))
Zbyszek_Dwa Opublikowano 24 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2010 Wielkie dzięki Pielgrzymie Porównanie do Steda tego wiersza buduje... i kontrowersyjne klepsydry :)) Serdecznie podrawiam
Zbyszek_Dwa Opublikowano 24 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2010 Witam Marku Cieszę się z pozytywnego odbioru i zwrócenie uwagi na końcówkę wiersza która wywołuje wytchnienie i uśmiech nie tylko u peela Serdecznie pozdrawiam :)
Zbyszek_Dwa Opublikowano 24 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2010 Witam serdecznie Judyt :)) Dobrze że wiersz, ten - mój, he, he :) budzi refleksje i zamyślenie bo często nie możemy dojść ze sobą do ładu puki nie znajdziemy roześmianych gołębi :)) Serdecznie pozdrawiam
Judyt Opublikowano 24 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. roześmiane gołębie- to akurat może wywoływać różne skojarzenia, takie które także paskudzą i zatruwają życie zwykłym mieszkańcom miast, niemniej dużo optymizmu w Twoich wierszach, czego mało na tym forum. Wzajemnie J. (:
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się