Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewnie pani wie...

Stefan znaczy peel chodzi po obłokach...

Skąd takie natchnienie, chyba nie z tych moich... ile masz lat, ale tak pomyślałam...

Świetny wiersz, Stefan też!!!



Burzę stare mosty wierszem, może kiedyś dam na warsztat.
miłych snów - Jola.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dzięki Jolu, dobrze pomyślałaś.. CCC.
Stefan buduj... ze słów zwyczajnych, prostych i czaruj sztuką bezbronne kobiety...

Tak mi się podoba ten wiersz, nic ująć, nic dodać!!!

Serdecznie - Jola.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dzięki Jolu, dobrze pomyślałaś.. CCC.
Stefan buduj... ze słów zwyczajnych, prostych i czaruj sztuką bezbronne kobiety...

Tak mi się podoba ten wiersz, nic ująć, nic dodać!!!

Serdecznie - Jola.
Tak bardzo lubię Twoje słówka, serdecznie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ten układ strof po trzy, doskonale się rozumie z tymi trzema literami, przypomina o nich w trakcie - brawo, niewielu pamięta o takich oddziaływaniach ;P w strukturze wiersza.

poza tym mam szczerą nadzieję, że to słowo z trzech liter, to słowo niecenzuralne. że to to słowo, które zwykliśmy błędnie pisać przez samo h

zdrówko,
Jimmy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ten układ strof po trzy, doskonale się rozumie z tymi trzema literami, przypomina o nich w trakcie - brawo, niewielu pamięta o takich oddziaływaniach ;P w strukturze wiersza.

poza tym mam szczerą nadzieję, że to słowo z trzech liter, to słowo niecenzuralne. że to to słowo, które zwykliśmy błędnie pisać przez samo h

zdrówko,
Jimmy
ładnie mnie rozszyfrowałeś Jimmy, dz, pzdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...