Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

saksofon
gitara
i słowa dla dwojga

znowu biorę świat taki jakim jest
już nie uciekam
przecież budzisz się przy mnie

--------------------------------------------

an island


a saxophone
a guitar
and words for two

I take the world as it comes again
I don't run away any longer
you do wake up beside me


Tłumaczenie: Anna Myszkin

Opublikowano

saksofon /koniecznie tenorowy :)/ nonę wybrzmiewa pod nutą gitary /może barokowej ;)/, w podstrunnicę nieustannie wpatrzony, amplitudą wspólnych drgań koncert życia wygrywają.
On na wskazówce godzinowej, ona minutowej, mierzą siebie na czas i spokój
i wyspę, tylko dla dwojga rzecz jasna :)

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ja to bym nieco przemeblowała i okroiła

np w ten wzorek:

saksofon gitara
i słowa

dla dwojga
biorę świat jaki jest

budzisz się przy mnie

chodzą mi po głowie również inne wzorki ;)


Wszystkie Twoje wzorki Anku są tu mile widziane.
Jest dużo miejsca. Chętnie poczytam tymbardziej, że takie skromne formy to Twoja specjalność :)
Opublikowano

" A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź..." : )

Wyspowość peelki odmierzana emocjonalnymi przypływami/ budzeniem się obok, budowana od podstaw - na początku było " słowo dla dwojga "... :)
Ascetyczna, minimalistyczna forma wyjmująca świat doznań z lirycznego szumu, słowa niczym odcisk bosej stopy na piasku...

" znowu biorę świat taki jakim jest "

Trzeba mieć nadzieję, że świat to jednak nie wyspa, tylko archipelag...
: )

Ładne.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @APM Ładny ten wiersz, chociaż smutny. Natchnął mnie do napisania swojego. Pozwolisz, że Ci go tu napiszę? Spotkali się w pociągu,  w jednym życia przedziale, między Krakowem a Zakopanem, pewna pani z pewnym panem.   Czas zatrzymał się na chwilę choć za szybą świat umykał. Ona myślą go pragnęła, on w jej oczach myśl przeczytał.   Lecz ten pociąg był pośpieszny, przemknął jak mrugnięcie rzęsą i zostawił gdzieś na stacji tak historię rozpoczętą.
    • Dwoma rękami rozchylam  powieki usilnie próbując  otworzyć sklejone oczy.   W krzywym mustrze nie dostrzegam  tego co chciałbym widzieć tylko rzeczywistość wbija się w lustro.   Jutrzejszy dzień będzie kolejnym prowadzącym tam gdzie krzywe lustro nie chce kierować.    Człowiek skałę odsuwa zapraszając do jej wnętrza  wejdź i poczuj klimat.   Dotykam ściany idąc po omacku  niczego nie słychać tylko szum wody płynącej gdzieś w oddali.   Wokoło cicho i ciemno  czas płynie wolniej  przymusowa chwila na refleksję.   Czy to jest przewidzenie  rozmyty obraz któremu daleko  do rzeczywistości obaj się wykluczają.    Ktoś tu był przede mną  poczułem jego ślady  poszedł dalej mając w głowie kompas.    Mogę pomarzyć o gwieździstym niebie  które wieczorem można oglądać  wystarczy tylko opuścić labirynt.   
    • @Lenore Grey - zostawiam, jest Twój - wszak - by @Lenore Grey ;)
    • @WitalisaDziękuję, bo Twoje doprecyzowanie rzuca więcej światła i mogę lepiej zrozumieć tekst, bo z początku się trochę pogubiłam.   Cud w Gabaon pomógł Izraelitom pokonać nieprzyjacielską armię, dzięki interwencji samego Boga.   A wiersz interpretuję, jako zwycięstwo nad wrogiem, którym często człowiek jest sam dla siebie. O tym mówi pierwsza cząstka utworu. Tymi nieprzyjaciółmi są lęki, kompleksy, złe doświadczenia, trudne emocje. Niekiedy, a odważę się wysnuć hipotezę, że niemal zawsze, do wygrania tej walki potrzebne jest światło z zewnątrz. Słońce - Bóg - Miłość - Łaska - Drugi Człowiek   Tylko w którymś momencie trzeba w pełni zaufać, jak Jozue Bogu, żeby światło dało zrozumienie, siłę, przełamało wewnętrzny mrok. Otworzyć się na dary, które można otrzymać, jeśli się w pokorze poprosi.   Piękny wiersz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...