Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Uzasadniony minus - konstruktywny komentarz pod moim wierszem...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no czekaj muszę poszukać bryle, on taki maleńki, nie widzę ;)
ale za mną jakieś czarne owce, zbłąkane trzeba odstawić je w bezpieczne miejsce ;)

Ja już się boję zasnąć, bo mam wrażenie, że zamiast małżonki ujrzę leżącego interlokutora, szepczącego - "złe wiersze waść piszesz, ale zaprawdę w każdy wątek wchodzisz, chociaż rzekę ci, że źle czynisz, tym bardziej, że mówię to ja, a jak ja tak mówię, znakiem tego, że prawdę podaje. A ty tkwisz w tym błędzie błoto rozrzucając wszędzie, a wszędzie błoto rozrzucając, czynisz błotowisko, a błotowisko ujmę przynosi i spać cnotliwym nie daję. A bez snu to i zdrowia nie ma, a i ja nie mogę tego czytać, bom przygnębiony twym buńczucznym zachowaniem, dlatego jeszcze raz ci powtarzam:złe wiersze waść piszesz, ale zaprawdę w każdy wątek wchodzisz..."
Michał mi się już spać odchciało :(((
Oj trafiłam na bardzo nie ten wiersz i po co mi było te bryle :(((
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no czekaj muszę poszukać bryle, on taki maleńki, nie widzę ;)
ale za mną jakieś czarne owce, zbłąkane trzeba odstawić je w bezpieczne miejsce ;)

Ja już się boję zasnąć, bo mam wrażenie, że zamiast małżonki ujrzę leżącego interlokutora, szepczącego - "złe wiersze waść piszesz, ale zaprawdę w każdy wątek wchodzisz, chociaż rzekę ci, że źle czynisz, tym bardziej, że mówię to ja, a jak ja tak mówię, znakiem tego, że prawdę podaje. A ty tkwisz w tym błędzie błoto rozrzucając wszędzie, a wszędzie błoto rozrzucając, czynisz błotowisko, a błotowisko ujmę przynosi i spać cnotliwym nie daję. A bez snu to i zdrowia nie ma, a i ja nie mogę tego czytać, bom przygnębiony twym buńczucznym zachowaniem, dlatego jeszcze raz ci powtarzam:złe wiersze waść piszesz, ale zaprawdę w każdy wątek wchodzisz..."

No jeśli nie przeszkadza Panu, że robi Pan syf z portalu, na którym ma taką ilość komentarzy i, jak mniemam, niekrótki staż, a potem narzeka sam na jego poziom, to proszę się śmiać, mnie hipokryzja nie bawi na dłuższą metę. W dodatku odnoszę wrażenie, że dorosły facet... cóż, każdy lubi czasem wrócić do piaskownicy :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ja już się boję zasnąć, bo mam wrażenie, że zamiast małżonki ujrzę leżącego interlokutora, szepczącego - "złe wiersze waść piszesz, ale zaprawdę w każdy wątek wchodzisz, chociaż rzekę ci, że źle czynisz, tym bardziej, że mówię to ja, a jak ja tak mówię, znakiem tego, że prawdę podaje. A ty tkwisz w tym błędzie błoto rozrzucając wszędzie, a wszędzie błoto rozrzucając, czynisz błotowisko, a błotowisko ujmę przynosi i spać cnotliwym nie daję. A bez snu to i zdrowia nie ma, a i ja nie mogę tego czytać, bom przygnębiony twym buńczucznym zachowaniem, dlatego jeszcze raz ci powtarzam:złe wiersze waść piszesz, ale zaprawdę w każdy wątek wchodzisz..."

No jeśli nie przeszkadza Panu, że robi Pan syf z portalu, na którym ma taką ilość komentarzy i, jak mniemam, niekrótki staż, a potem narzeka sam na jego poziom, to proszę się śmiać, mnie hipokryzja nie bawi na dłuższą metę. W dodatku odnoszę wrażenie, że dorosły facet... cóż, każdy lubi czasem wrócić do piaskownicy :)

A nie mówiłem?
Tobie się nudzi, czy masz jakieś inne hobby oprócz robienia syfu na forum?
Bywaj.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


szukanie pozytywów ;P
z tego pamiętam skrzydlate zdjęcie, dzie nie ma z tym problemów :>

ahahaha, ale cholera, i angieły się starzeją! ;]
ale wolniej, zajrzyj czasem też [u]tam[/u], to się przekonamy ;P
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ahahaha, ale cholera, i angieły się starzeją! ;]
ale wolniej, zajrzyj czasem też [u]tam[/u], to się przekonamy ;P

zajrzę. czasem zaglądam, jeśli zaglądam gdziekolwiek :)
tylko milcząc ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



zajrzę. czasem zaglądam, jeśli zaglądam gdziekolwiek :)
tylko milcząc ;)
Brakuje Ciebie Joasiu "na full". CCC.
będziemy zbierać podpisy :j
ps
dobrze słyszeć, że jednak ;)

zdrówko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuję za miły komentarz -                                                                       Pzdr.uśmiechem.
    • Nie chcą cię widzieć pod osłoną nocy, o nie. Na srebrnym talerzu jeść złotych rozgwiazd. Ocean wyrzucił je na rozbitej klepsydry piasek. Mackami sięgają nieba, umierając na dnie odbitych pomruków fal. Płynie nurt niezatapialny, mąci światło latarni, podbija statkom kadłuby. Kołysze we mgle ze srebrnych nici hamaki, śpią w nich tajemnice. Zaklęte w gwiezdnym pyle, rozświetlą kompasu kierunki. W oku lunety nie widać kresu horyzontu. W marynarskim kole toczy się tęsknota za szyfrem. Zacumować już nie ma gdzie.   Słychać wrzask mew, ich białe skrzydła tną wstający świt. Wyrasta nadzieja z nagich koron drzew, drapią jego twarz. Milczy. Pogłębione bruzdy okrywa kobaltowej toni cierń. Zapada w bieli, głęboko się skryje, za puchem szarym, zaczeka. Zanim kurtyna uderzy w grunt, wypali w niej siatkę do połowu ryb. Skąpie w niej swoje czyste dłonie. Z bryzy wyrzeźbi bałwany. Opadnie z impetem naturalnej siły, odbije w tafli spojrzenie i rozproszy się w złudzeń mgnieniu. Widok rozciągnie się nie skończony, kulę ściśnie mocniej atmosfera.  
    • dziwność  nie zna granic    cóż za pogoda  upały  nic mi się nie chce  jak byłem młody ... niestety  dziś trzeba dźwigać  dwadzieścia jeden lat …   ojciec powiedział    już chciałem  cię synu skreślić    ale ...   DOPÓKI MARZYSZ  WSZYSTKO PRZED TOBĄ    i spojrzał na mamę    ONA  ONA CHYBA JUŻ... przestała    a przecież  taka śliczna i młodziutka    JA NIGDY  NIE PRZESTANĘ MARZYĆ    7.2026 andrew  Sobota, już weekend  dziś młodość często zmęczona życiem  a my …   nie przestawajmy MARZYĆ   
    • @karenka @Marek.zak1 dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • nie wstydźmy się łez one są jak lek który pomaga zrozumieć trudne dni   one nie muszą boleć czasami pomagają zrozumieć to coś   nie ukrywajmy ich niech zdobią naszą zmęczoną twarz   Nie wstydźmy się łez to nie przegrana to prawda która pomaga żyć      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...