Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cha Cha. Ładne i ironicznie dobre. Coś jest jednak pomiędzy seksualnym popędem a pasztetową, bynajmniej wśród facetów.
Pozdrawiam i dziękuję za umilenie wieczoru.

Opublikowano

Dziękuję za opinie. Cieszę się szczerze, że się ubawiliście. Jednak chciałam, żeby "pyszna" była właśnie czymś więcej niż tylko żartem...

Zapewne o dobrą pasztetową trudno, choć może po prostu wystarczy przestać rozmyślać co jest w jej składzie a smakowitość od razu się poprawi:)

Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


gdyby wiersz tek jeszcze z raz liznąć lub wycisnąć z niego soki, to mogłoby być do rzeczy
"schrup mnie" zupełnie niepotrzebne
i mnie wcale nie jest w tym wierszu do śmiechu, jest tu krzyk bezradności
pozdrawiam
r
Opublikowano

Panie Biały, dzięki za opinie. Co do "schrup mnie" - skłonna jestem się zgodzić, a im dłużej na to patrze tym jestem skłonniejsza:)

Kikus Dzikus, absolutnie nie gniewam się za czyjeś odczucia, każdy ma prawo do swobodnej interpretacji. Swoją drogą, mogłabym się z chęcią podjąć pisania tekstów reklamujących najstarszy zawód świata:)

Kikus, nie gniewaj się, ale naucz się pisać po polsku. Zainwestuj w jakiś dobry słownik.

Macham;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Jak słusznie zauważyłaś cudowne Celephais - stolica świata snu jest krainą stworzoną przez Lovecrafta szczególnie dokładnie ukazana w opowiadaniu "Ku nieznanemu Kadath, śniąca się wedrówka". Cóż... Lovecrafta określa się mianem "Samotnika z Providence" choć przez praktycznie całe życie był otoczony bliskimi, miał nawet żonę i chętnie udzielał się towarzysko a także prowadził masę korespondencji. Ja nie mam za bardzo kontaktu z rodziną, nie mam szans na żaden związek nie mówiąc o małżeństwie, Nigdzie nie wychodzę bo nie mam ani z kim ani po co. Nie znoszę głośnych i zatłoczonych miejsc. I co do korespondencji to ogranicza się ona u mnie jedynie do służbowych spraw i komentarzy takie jak ten w internecie.  Więc może i jest to niepokojące. Ale uważam, że trwa to już tyle lat, że świat zapomniał o mnie a ja o świecie. I jedno może spokojnie istnieć bez drugiego. Lubię siebie określać "Samotnikiem z Lublina"

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Trochę podobne jak Dentysta, ale mały księżyc w orbicie tkanki przewyższa nawet bonzai. W każdym razie dostrzegam przebłyski fascynacji literaturą haiku. Mężczyznom być może jest trudniej z uwagi na węże.  Ale trud odnalezienia polipa uwieńcza zmagania związane z przygotowaniem do zabiegu  Bardzo dobre przesłanie zwłaszcza dla wszystkich panów  Pzdr

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Oczywiście przebłyski odnoszą się do akceptacji minimalizmu formy 
    • @iwonaroma dzięki:)   jest powiedzenie: lekarzu lecz się sam. to ten dentysta wziął je sobie do serca.   pięknie Ci Iwonko dziękuję:)      
    • Msza   Na TVP msza, msza w mieszkaniu babci. Babcia jest z drewna, sękata i święta. Ja jestem z brązu, odlany i świecki. Nie ufam księżom, ale ufam babci, W końcu czy ona mogłaby się mylić? Pilot spoczywa na białej serwecie - Dotknąć go można wpierw się przeżegnawszy. I choć nie ufam, wykonam znak krzyża, Aby podgłosić (ksiądz mówi po cichu). "Piękne kazanie" - spływa ponad parkiet. Babcia roni łzę, z miłości powtarzam: "Tak, w rzeczy samej", składam ciepłe amen.  
    • Anna: ładna panna, pan dał - Anna.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...