Koval_ZNowin Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 spotkanie pachniało rozmową wchodziło między i rozpychało nas na boki przyszła ta pierwsza po tysiącach lat zasłaniania się kątami szczerze według reguł blisko jak przy kratce lecz większości grzechów nie pamiętam następne historie popiszą się bardziej rzeczywiście znowu cicho
Gość Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Mimo niedoskonałości tytułu - klimat wiersza wyraźny, ułożony pierwszą strofą. Szczególnie motyw "spotkania co rozpychało na boki". Pozdrawiam.
Smutek_Jan Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Koval ZNowin spotkanie pachniało rozmową wchodziło między i rozpychało nas na boki - dobra puenta jak cały wiersz. pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się