Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



grabicz, otrząśnij się.

Nie otrząśnie się, zbłądził i zapomniał użyć...

Anton, dwojga imion i może i trojga. Chciałbym się otrząsnąć, ale Krzywak siedzi mi na plecach i czuję ten jego charakterystyczny nieświeży oddech. Jak sobie oglądnąłem jego zdjęcia z tego fotoiku, to widzę, jak Krzywy leży z jakimś facetem i usta mają otwarte, jak w pociągu towarowym relacji Zbąszyń-Koluszki, dwaj faceci, którzy nie mieli na lepszą klasę, bo zostawili ostatnią kasę na proste wina w sieci sklepów Chucka Norisa, zwanego . spożyw-chuckiem
Niepotrzebnie wdałem się z nim w rozmowę o dupie, bo ja mimo obszernej twórczości dupę mam małą, ponieważ twórczość mam zupełnie w innym miejscu.
Teraz będę musiał chodzić z dupą przy ścianie, bo nie znam dnia ani godziny... Albo kupię pampersa z ocynkowanej blachy i pójdę tam do "nich" na spotkanie.
Dziwne, nigdy jeszcze nie obawiałem się tak bardzo o swoją dupę, jak właśnie teraz.
Anton, a Ty, jaką masz dupę? Boże, gdzie my jesteśmy.
Zamiast o poezji, to my o dupie marynie. Zaczynam powoli domyślać się dlaczego istnieje taki nick, jak Krzywak. Chociaż nick Prostak, też by pasował... dziwne.
Trzymaj się Anton i uważaj na tyły... żeby tylko tyły wytrzymały... hahaha
  • Odpowiedzi 64
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zatrudnię poetę-piździelca-plagiatora na trzy czwarte etatu w gospodarstwie rozpłodowo-hodowlanym krowobyków argentyńskich na mazurach.
Wymagania:
-Wzniosłość ascetyczna połączona z mgnilizną wyealuowaną.
-Brak wymagań.
-Brak braków.
-Rachuciachu.
- Ciągoty do bóbkultury.
Obowiązki:
Odruchowe tworzenie atmosfery rozpłodowo-rozluźniającej poprzez ukulturalnianie bydła.
Cv, próbki poezji i skrawki surdutów nie są wymagane. Nie pchać się, zgłoszenia przesyłać indywidualnie na adres: www.poezja.org do działu: precz z plagiatami!!!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie otrząśnie się, zbłądził i zapomniał użyć...

Anton, dwojga imion i może i trojga. Chciałbym się otrząsnąć, ale Krzywak siedzi mi na plecach i czuję ten jego charakterystyczny nieświeży oddech. Jak sobie oglądnąłem jego zdjęcia z tego fotoiku, to widzę, jak Krzywy leży z jakimś facetem i usta mają otwarte, jak w pociągu towarowym relacji Zbąszyń-Koluszki, dwaj faceci, którzy nie mieli na lepszą klasę, bo zostawili ostatnią kasę na proste wina w sieci sklepów Chucka Norisa, zwanego . spożyw-chuckiem
Niepotrzebnie wdałem się z nim w rozmowę o dupie, bo ja mimo obszernej twórczości dupę mam małą, ponieważ twórczość mam zupełnie w innym miejscu.
Teraz będę musiał chodzić z dupą przy ścianie, bo nie znam dnia ani godziny... Albo kupię pampersa z ocynkowanej blachy i pójdę tam do "nich" na spotkanie.
Dziwne, nigdy jeszcze nie obawiałem się tak bardzo o swoją dupę, jak właśnie teraz.
Anton, a Ty, jaką masz dupę? Boże, gdzie my jesteśmy.
Zamiast o poezji, to my o dupie marynie. Zaczynam powoli domyślać się dlaczego istnieje taki nick, jak Krzywak. Chociaż nick Prostak, też by pasował... dziwne.
Trzymaj się Anton i uważaj na tyły... żeby tylko tyły wytrzymały... hahaha

Mam nadzieję, że za ten post dostaniesz wakacje dwutygodniowe.
Opublikowano

straszne to co czytam ale chyba rozumiem bestie o co tak naprawdę walczy.

wiersz besti po raz kolejny spadł co dowodzi, że opublikował kolejnego gniota i zamiast wziąć się do roboty, poczytać,trochę poezji i spróbować napisać coś lepszego, będzie szukał wiercił i oskarżenia rzucał, bo jakby inaczej, antonprzecież był jedną z siedmiu osób która dała mu minusa.

Jako nauczyciel zauważam takie zachowania u młodzieży wczesnoszkolnej, dzieci zawsze widzą problem u innych a nie potrafią spojrzeć na siebie zawsze jest :- że to jola , że to marcin ale nigdy nie dopuszczą winy do siebie
przepraszam za odskocznie od tematu, ale to taka obserwacja i próba zrozumienia o co cała ta awantura.

po raz kolejny przytoczę fragment na temat rozsądku autora w odniesieniu do czytelnika/krytyka

czy to takie straszne spojrzeć prawdzie w oczy
dostanie takiego komentarza jest bolesne, ale każdy z tym zrobi co zechce
można popracować, poczekać, poczytać i napisać coś dobrego, a można się oburzyć i obwiniać krytyka za to, że miał czas i ochotę wpisać się pod wierszem.
Jak jest tak silna potrzeba to wysyła się wiersze do czasopism, jak nie odpiszą to znaczy, że ten krytyk "orgowy" miał rację.
po stokroć lepszy kosz niż pustka pod wierszem, a najgorsze co może spotkać początkującego to stado innych początkujących którzy bronią zażarcie czyjeś wypociny


pozdrawiam i mam nadzieję, że dacie już sobie spokój , nie palcie mostów, nie wybijajcie okien tylko cegła po cegle budujcie


pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




tutaj nie chodzi o minus , tylko o fakt a wiersz który spada to gniot ha ha ale jazda , a Polecamy super człowieku zastanów się , co mówisz pokazać Ci ułomne wiersze polecamy zapraszam do ZLP Szczecin, pokazać Ci na twoim wierszu w Z braki w Twoim wierszu niech bedzie polecamy i co z tego z nim nigdzie nie zajedziesz



pozdr
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Anton, dwojga imion i może i trojga. Chciałbym się otrząsnąć, ale Krzywak siedzi mi na plecach i czuję ten jego charakterystyczny nieświeży oddech. Jak sobie oglądnąłem jego zdjęcia z tego fotoiku, to widzę, jak Krzywy leży z jakimś facetem i usta mają otwarte, jak w pociągu towarowym relacji Zbąszyń-Koluszki, dwaj faceci, którzy nie mieli na lepszą klasę, bo zostawili ostatnią kasę na proste wina w sieci sklepów Chucka Norisa, zwanego . spożyw-chuckiem
Niepotrzebnie wdałem się z nim w rozmowę o dupie, bo ja mimo obszernej twórczości dupę mam małą, ponieważ twórczość mam zupełnie w innym miejscu.
Teraz będę musiał chodzić z dupą przy ścianie, bo nie znam dnia ani godziny... Albo kupię pampersa z ocynkowanej blachy i pójdę tam do "nich" na spotkanie.
Dziwne, nigdy jeszcze nie obawiałem się tak bardzo o swoją dupę, jak właśnie teraz.
Anton, a Ty, jaką masz dupę? Boże, gdzie my jesteśmy.
Zamiast o poezji, to my o dupie marynie. Zaczynam powoli domyślać się dlaczego istnieje taki nick, jak Krzywak. Chociaż nick Prostak, też by pasował... dziwne.
Trzymaj się Anton i uważaj na tyły... żeby tylko tyły wytrzymały... hahaha

Mam nadzieję, że za ten post dostaniesz wakacje dwutygodniowe.

Panie Krzywak, poproszę na Majorkę, uwielbiam morze. Przyrzekam, że kartkę do Pana napiszę
z Santa Eugenia. Ale mi się trafiło. Dzięki. :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




tutaj nie chodzi o minus , tylko o fakt a wiersz który spada to gniot ha ha ale jazda , a Polecamy super człowieku zastanów się , co mówisz pokazać Ci ułomne wiersze polecamy zapraszam do ZLP Szczecin, pokazać Ci na twoim wierszu w Z braki w Twoim wierszu niech bedzie polecamy i co z tego z nim nigdzie nie zajedziesz



pozdr


bestio zrozum, że nie o to chodzi, poezja.org to miejsce (gdzie możesz, ale nie musisz) się czegoś nauczyć.
Ja na tym serwisie nauczyłem się dystansu do własnej twórczości, bo przecież ten serwis to tego służy, to miejsce gdzie doskonalisz swój warsztat i może gdzieś, kiedyś, coś z tego się wyklaruje.
Więc po co ta cała batalia, czy nie można po prostu się tym bawić, przecież to nie zawody o złote majtki.
p.s moje wiersze są kiepski, nie ukrywam tego, nie wstydzę się , piszę, bo lubię, nie pretenduje do bycia sławnym poetą, nie jestem poetą, raczej pasjonatem, a że mi nie wychodzi to już inna kwestia, jesteś czytelnikiem to napisz mi pod wierszem co mógłbym ewentualnie zmienić, aby było lepsze, nawet taki kosz czy kupa mają w sobie coś z prawdy. Tylko co z tym czytelnik zrobi to już jego własna wola, ja chcę się uczyć i może kiedyś napisać wiersz, a ty?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bzdury.
Plagiat to jest kradzież. A z tego co ja rozumiem z tego bałaganu, anton wkleił swój wiersz dwa razy.
Gwoli ścisłości, zastosował ten sam chwyt z dwoma wierszami: "prokreacja"="zerknij", "mór"="szum", a z piątego "w półmroku" od wczoraj zostało: "już nie wróci(...)" i jakieś strzępy cytowane w komentarzach.
Nie optowałabym tu za plagiatem, czy złamaniem regulaminu. Regulamin jaki jest, taki jest, tylko ubolewać.
Natomiast nie rozumiem absolutnie pańskiej postawy, panie M.Krzywak, bo w zasadzie to czego pan broni?
Opowiada się pan za pokpiwaniem sobie z forumowiczów? Przecież pod tymi wierszami wypowiadali się piszący tu wprawni poeci. Jak to się ma do marnowania ich cennego przecież czasu?
Głównie to oni zostali oszukani, ale pośrednio my wszyscy, bo nie wiadomo było z góry kto będzie czytał i komentował te wiersze.
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bzdury.
Plagiat to jest kradzież. A z tego co ja rozumiem z tego bałaganu, anton wkleił swój wiersz dwa razy.
Gwoli ścisłości, zastosował ten sam chwyt z dwoma wierszami: "prokreacja"="zerknij", "mór"="szum", a z piątego "w półmroku" od wczoraj zostało: "już nie wróci(...)" i jakieś strzępy cytowane w komentarzach.
Nie optowałabym tu za plagiatem, czy złamaniem regulaminu. Regulamin jaki jest, taki jest, tylko ubolewać.
Natomiast nie rozumiem absolutnie pańskiej postawy, panie M.Krzywak, bo w zasadzie to czego pan broni?
Opowiada się pan za pokpiwaniem sobie z forumowiczów? Przecież pod tymi wierszami wypowiadali się piszący tu wprawni poeci. Jak to się ma do marnowania ich cennego przecież czasu?
Głównie to oni zostali oszukani, ale pośrednio my wszyscy, bo nie wiadomo było z góry kto będzie czytał i komentował te wiersze.
Pozdrawiam.

Gwoli ścisłości to jacy oni ?
Za chwilę zaczniecie linczować każdego kto odważy się wstawić minusa za gniota.
Może zastanów się nad najpierw nad sobą i swoją "poezją" zanim zaczniesz oskarżać i obrażać innych. Produkujesz dużo, to nie znaczy dobrze.
Skąd to nagłe "zainteresowanie" mną i moimi wierszami?
Minus się nie spodobał ?
Wcześniej nie widziałem żadnego z was pod moim wierszami. Nie chwaliłem gniotów, to nie było po co komentować?
Szkoda mi czasu na dalszą polemikę...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bzdury.
Plagiat to jest kradzież. A z tego co ja rozumiem z tego bałaganu, anton wkleił swój wiersz dwa razy.
Gwoli ścisłości, zastosował ten sam chwyt z dwoma wierszami: "prokreacja"="zerknij", "mór"="szum", a z piątego "w półmroku" od wczoraj zostało: "już nie wróci(...)" i jakieś strzępy cytowane w komentarzach.
Nie optowałabym tu za plagiatem, czy złamaniem regulaminu. Regulamin jaki jest, taki jest, tylko ubolewać.
Natomiast nie rozumiem absolutnie pańskiej postawy, panie M.Krzywak, bo w zasadzie to czego pan broni?
Opowiada się pan za pokpiwaniem sobie z forumowiczów? Przecież pod tymi wierszami wypowiadali się piszący tu wprawni poeci. Jak to się ma do marnowania ich cennego przecież czasu?
Głównie to oni zostali oszukani, ale pośrednio my wszyscy, bo nie wiadomo było z góry kto będzie czytał i komentował te wiersze.
Pozdrawiam.

Ale o co kaman? Że niby chcecie, żeby nie można było wklejać tego samego wiersza? To jakiś absurd. Autor ma prawo po 300 razy wklejać ten sam wiersz, bo wszelkie prawa autorskie należą do niego i może z własną twórczością robić, co chce.

I co z tego, że się wypowiadali? Autor wiersza o tym pamięta. Jeśli ktoś nie ma woli jeszcze raz komentować wiersza - okej, nie ma problemu i do przodu. To na pewno nie jest plagiat. Jak byliście studentami, to maglowaliście ten temat setki razy ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Gwoli ścisłości, zastosował ten sam chwyt z dwoma wierszami: "prokreacja"="zerknij", "mór"="szum", a z piątego "w półmroku" od wczoraj zostało: "już nie wróci(...)" i jakieś strzępy cytowane w komentarzach.
Nie optowałabym tu za plagiatem, czy złamaniem regulaminu. Regulamin jaki jest, taki jest, tylko ubolewać.
Natomiast nie rozumiem absolutnie pańskiej postawy, panie M.Krzywak, bo w zasadzie to czego pan broni?
Opowiada się pan za pokpiwaniem sobie z forumowiczów? Przecież pod tymi wierszami wypowiadali się piszący tu wprawni poeci. Jak to się ma do marnowania ich cennego przecież czasu?
Głównie to oni zostali oszukani, ale pośrednio my wszyscy, bo nie wiadomo było z góry kto będzie czytał i komentował te wiersze.
Pozdrawiam.

Gwoli ścisłości to jacy oni ?
Za chwilę zaczniecie linczować każdego kto odważy się wstawić minusa za gniota.
Może zastanów się nad najpierw nad sobą i swoją "poezją" zanim zaczniesz oskarżać i obrażać innych. Produkujesz dużo, to nie znaczy dobrze.
Skąd to nagłe "zainteresowanie" mną i moimi wierszami?
Minus się nie spodobał ?
Wcześniej nie widziałem żadnego z was pod moim wierszami. Nie chwaliłem gniotów, to nie było po co komentować?
Szkoda mi czasu na dalszą polemikę...
Twój minus, anton, pojawił się dopiero po wstawieniu mojego wątku na forum.
Taka była kolej rzeczy, zachowanie iście z piaskownicy, czy też szkolnej ławki, jak to niektórzy nazwali.
Może zastanów się nad najpierw nad sobą -a co masz do mnie, jakieś osobiste wycieczki w stylu H.Lectera?
Masz rację, skończ z tą polemiką, bo im bardziej ulegasz emocjom, tym bardziej demaskujesz swoje drugie "ja", a przecież nie o to Ci chodzi.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




tutaj nie chodzi o minus , tylko o fakt a wiersz który spada to gniot ha ha ale jazda , a Polecamy super człowieku zastanów się , co mówisz pokazać Ci ułomne wiersze polecamy zapraszam do ZLP Szczecin, pokazać Ci na twoim wierszu w Z braki w Twoim wierszu niech bedzie polecamy i co z tego z nim nigdzie nie zajedziesz



pozdr


bestio zrozum, że nie o to chodzi, poezja.org to miejsce (gdzie możesz, ale nie musisz) się czegoś nauczyć.
Ja na tym serwisie nauczyłem się dystansu do własnej twórczości, bo przecież ten serwis to tego służy, to miejsce gdzie doskonalisz swój warsztat i może gdzieś, kiedyś, coś z tego się wyklaruje.
Więc po co ta cała batalia, czy nie można po prostu się tym bawić, przecież to nie zawody o złote majtki.
p.s moje wiersze są kiepski, nie ukrywam tego, nie wstydzę się , piszę, bo lubię, nie pretenduje do bycia sławnym poetą, nie jestem poetą, raczej pasjonatem, a że mi nie wychodzi to już inna kwestia, jesteś czytelnikiem to napisz mi pod wierszem co mógłbym ewentualnie zmienić, aby było lepsze, nawet taki kosz czy kupa mają w sobie coś z prawdy. Tylko co z tym czytelnik zrobi to już jego własna wola, ja chcę się uczyć i może kiedyś napisać wiersz, a ty?

Literaci się szanują , pomagają sobie , jak w Awangardzie wymieniają poglądy itd
Tutaj nie ocenia sie wiersza tylko nicki i nazwiska , to jest dobra strona medalu, portal jak mówisz ma służyć nauce , taka powinna być jego rola jednak tak nie jest i w tym cały ambaras nikt nie jest idealny a co 10 głow to nie jedna i zawsze wiersz może być o wiele lepszy i zaistnieć w literackim świecie

pozdrawiam

ale jak ktoś ma 2 takie same wiersze i 3 inne na 80 komentarzy to fenomen tego forum i działu Z jednak nawet nie potrafi racjonalnie uzasadnić krytyki , bo nie umie i nie ma wiedzy, tym niszczy pisarzy, ponieważ jak wstawi minus, pisarz zastanawia się dlaczego , co zmienić ale tam jest tylko krytyka w postaci ,, bez komentarza" i co z tymi pisarzami , co dostali takie komentarze i minusy , a może to jednak mądry wiersz i talent który istniał, przestaje pisać i koniec, bo ktoś się zabawia na literackim portalu
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Gwoli ścisłości, zastosował ten sam chwyt z dwoma wierszami: "prokreacja"="zerknij", "mór"="szum", a z piątego "w półmroku" od wczoraj zostało: "już nie wróci(...)" i jakieś strzępy cytowane w komentarzach.
Nie optowałabym tu za plagiatem, czy złamaniem regulaminu. Regulamin jaki jest, taki jest, tylko ubolewać.
Natomiast nie rozumiem absolutnie pańskiej postawy, panie M.Krzywak, bo w zasadzie to czego pan broni?
Opowiada się pan za pokpiwaniem sobie z forumowiczów? Przecież pod tymi wierszami wypowiadali się piszący tu wprawni poeci. Jak to się ma do marnowania ich cennego przecież czasu?
Głównie to oni zostali oszukani, ale pośrednio my wszyscy, bo nie wiadomo było z góry kto będzie czytał i komentował te wiersze.
Pozdrawiam.

Ale o co kaman? Że niby chcecie, żeby nie można było wklejać tego samego wiersza? To jakiś absurd. Autor ma prawo po 300 razy wklejać ten sam wiersz, bo wszelkie prawa autorskie należą do niego i może z własną twórczością robić, co chce.

I co z tego, że się wypowiadali? Autor wiersza o tym pamięta. Jeśli ktoś nie ma woli jeszcze raz komentować wiersza - okej, nie ma problemu i do przodu. To na pewno nie jest plagiat. Jak byliście studentami, to maglowaliście ten temat setki razy ;)

chodzi o to szanowny Pancolku , że autor pobielił lub skopiował te same swoje wiersze i wstawił do Z i teraz komentujący wychodzą na ........... ja wyszedłem na idiotę , bo tego nie zauważyłem a inni jak się czują , jakbyś się czuł kupując tomik , a tam 50 takich samych wierszy , pewnie chciałbyś zwrot pieniędzy , ale sprzedawczyni mówi:
- przecież to inne wiersze , bo inne tytuły, co Pan opowiada.

To jest proste , ale TY masz tomik, co jest dla ciebie........?

pozdrawiam

bestia ale jak ktoś nie potrafi pisać , to jak napisze jeden wiersz niech go wstawia do Z przez pól roku w odstępach czasowych , a potem niech wstawia minusy , plusy, bo zasłużył na dział Z jednym wierszem, jaki to mądry poeta
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bzdury.
Plagiat to jest kradzież. A z tego co ja rozumiem z tego bałaganu, anton wkleił swój wiersz dwa razy.
Gwoli ścisłości, zastosował ten sam chwyt z dwoma wierszami: "prokreacja"="zerknij", "mór"="szum", a z piątego "w półmroku" od wczoraj zostało: "już nie wróci(...)" i jakieś strzępy cytowane w komentarzach.
Nie optowałabym tu za plagiatem, czy złamaniem regulaminu. Regulamin jaki jest, taki jest, tylko ubolewać.
Natomiast nie rozumiem absolutnie pańskiej postawy, panie M.Krzywak, bo w zasadzie to czego pan broni?
Opowiada się pan za pokpiwaniem sobie z forumowiczów? Przecież pod tymi wierszami wypowiadali się piszący tu wprawni poeci. Jak to się ma do marnowania ich cennego przecież czasu?
Głównie to oni zostali oszukani, ale pośrednio my wszyscy, bo nie wiadomo było z góry kto będzie czytał i komentował te wiersze.
Pozdrawiam.

Bzdury.
A moja postawa jest prosta:
- dlaczego bestia be oskarża kogoś publicznie od złodziei?
- dlaczego swego czasu grabicz też wyzywał mnie od złodziei i jakoś nic nie udowodnił?
- dlaczego graczyk kłamie i dodatkowo próbuje wmówić mi jakieś oszustwo?
Nie wiem, co jest gorsze - publiczne szkalowanie, osaczanie, kłamanie, oszukiwanie i takie tam, niż wklejanie sobie nawet pięciu wierszy naraz. Nikt tego nie zabrania. A że jest śmieszne? Wy też.
Po prostu ludzie są jacy są i nie wiem doprawdy, dlaczego wspólnie z nimi mam linczować "antona"? Zresztą wolę 16 razy jeden wiersz "antona" niż taśmowe produkcje graczyk, bestii, grabicza, aluny i pochodnej grafomanii.
I tyle, bo w sumie już mi się nie chce.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Gwoli ścisłości, zastosował ten sam chwyt z dwoma wierszami: "prokreacja"="zerknij", "mór"="szum", a z piątego "w półmroku" od wczoraj zostało: "już nie wróci(...)" i jakieś strzępy cytowane w komentarzach.
Nie optowałabym tu za plagiatem, czy złamaniem regulaminu. Regulamin jaki jest, taki jest, tylko ubolewać.
Natomiast nie rozumiem absolutnie pańskiej postawy, panie M.Krzywak, bo w zasadzie to czego pan broni?
Opowiada się pan za pokpiwaniem sobie z forumowiczów? Przecież pod tymi wierszami wypowiadali się piszący tu wprawni poeci. Jak to się ma do marnowania ich cennego przecież czasu?
Głównie to oni zostali oszukani, ale pośrednio my wszyscy, bo nie wiadomo było z góry kto będzie czytał i komentował te wiersze.
Pozdrawiam.

Bzdury.
A moja postawa jest prosta:
- dlaczego bestia be oskarża kogoś publicznie od złodziei?
- dlaczego swego czasu grabicz też wyzywał mnie od złodziei i jakoś nic nie udowodnił?
- dlaczego graczyk kłamie i dodatkowo próbuje wmówić mi jakieś oszustwo?
Nie wiem, co jest gorsze - publiczne szkalowanie, osaczanie, kłamanie, oszukiwanie i takie tam, niż wklejanie sobie nawet pięciu wierszy naraz. Nikt tego nie zabrania. A że jest śmieszne? Wy też.
Po prostu ludzie są jacy są i nie wiem doprawdy, dlaczego wspólnie z nimi mam linczować "antona"? Zresztą wolę 16 razy jeden wiersz "antona" niż taśmowe produkcje graczyk, bestii, grabicza, aluny i pochodnej grafomanii.
I tyle, bo w sumie już mi się nie chce.


Panie Krzywak, jeżeli już się Panu nie chce, to co Pan tu robi?
Niech Pan sięgnie do historii najgłośniejszych awantur na orgu. Większość z nich uruchamia Pana niepohamowana skłonność do pieniactwa i mącenia. Zaraz po Panu włączają się inni "agenci" z różańcowego "kółka zamętu" poezji współczesnej, p.n. "ludzie, biją naszych"! Nie sądzi Pan, że to bardzo symptomatyczne i takie do Pana podobne?
Nie stać Pana na wspaniałomyślność i wyciszenie? Pan mnie po prostu rozmiesza i dlatego włączam się do dyskusji, bo śmieszność na ogół jest niezauważalna dla głównych aktorów własnych scenariuszy, polegających na dołożeniu i odwecie, a dla mnie stanowi świetną pożywkę satyryczną. Powieś Pan swoją dwururkę nad kominkiem, weź Pan na kolana kota i spróbuj Pan trochę pobujać się w fotelu zaniechania.
Pana nieodparta chęć zagłady siebie i innych dowodzi, że Pana konfiguracje genetyczne zawierają tzw. "gen samobójcy". Wszystko zrozumieć, to znaczy przebaczyć, Herr Krzywak. Znane jest Panu uczucie przebaczania? Nie sądzę. Niech Pan zawiesi kotu dzwonek na szyi i cieszy się, że myszy w porę uciekają przed jego pazerną drapieżnością.
Polecam Panu na uspokojenie i złagodzenie dochodzenia do normalności, świetną scenkę satyryczną ze szkiców "za rubieżom"(za granicą), Sałtykowa - Szczedrina, rozdz.7 (1881),
zatytułowaną "świnia triumfująca".
Aha, nigdy Pana nie wyzywałem od złodziei, bo ja na ogół boję się mówić prawdę w oczy... hahaha
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Gwoli ścisłości, zastosował ten sam chwyt z dwoma wierszami: "prokreacja"="zerknij", "mór"="szum", a z piątego "w półmroku" od wczoraj zostało: "już nie wróci(...)" i jakieś strzępy cytowane w komentarzach.
Nie optowałabym tu za plagiatem, czy złamaniem regulaminu. Regulamin jaki jest, taki jest, tylko ubolewać.
Natomiast nie rozumiem absolutnie pańskiej postawy, panie M.Krzywak, bo w zasadzie to czego pan broni?
Opowiada się pan za pokpiwaniem sobie z forumowiczów? Przecież pod tymi wierszami wypowiadali się piszący tu wprawni poeci. Jak to się ma do marnowania ich cennego przecież czasu?
Głównie to oni zostali oszukani, ale pośrednio my wszyscy, bo nie wiadomo było z góry kto będzie czytał i komentował te wiersze.
Pozdrawiam.

Bzdury.
A moja postawa jest prosta:
- dlaczego bestia be oskarża kogoś publicznie od złodziei?
- dlaczego swego czasu grabicz też wyzywał mnie od złodziei i jakoś nic nie udowodnił?
- dlaczego graczyk kłamie i dodatkowo próbuje wmówić mi jakieś oszustwo?
Nie wiem, co jest gorsze - publiczne szkalowanie, osaczanie, kłamanie, oszukiwanie i takie tam, niż wklejanie sobie nawet pięciu wierszy naraz. Nikt tego nie zabrania. A że jest śmieszne? Wy też.
Po prostu ludzie są jacy są i nie wiem doprawdy, dlaczego wspólnie z nimi mam linczować "antona"? Zresztą wolę 16 razy jeden wiersz "antona" niż taśmowe produkcje graczyk, bestii, grabicza, aluny i pochodnej grafomanii.
I tyle, bo w sumie już mi się nie chce.

P M Krzywak , a pokaz Pan mi takie coś , że wyzywam kogoś od złodziei , takiego czegoś nie było i nie ma nawet Panu nie ubliżyłem tylko stwierdziłem fakt , a to już inna sprawa i dostałem bana , ale cóż juz Panu pisałem
dura lex, sed lex czekam na dowód , bo teraz Pan mnie pomawia publicznie widzę braki także w Konstytucji czekam , za takie cos Pan powinien dostać bana za bezpodstawne oskażenie , tak na marginesie to jednak dobrze sam o sobie napisałeś , gdzie wsadzisz swoje..... //,,hahhahahahhahh nie te progi wiedzy P M Krzywak , nie ta półka :):)
:):):)

pozdrawiam bestia i piękna:):):):) Pan lubi takich jak Pan nie lubi Pan mnie z prostej przyczyny mądrość , bogactwo, popularność ba nie w jednym kierunku , honor , ambicja , sumienie itp człowiek to moje motto w realu , bo dla mnie liczy sie , tylko człowiek inne gatunki dla mnie wymarły
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Gwoli ścisłości, zastosował ten sam chwyt z dwoma wierszami: "prokreacja"="zerknij", "mór"="szum", a z piątego "w półmroku" od wczoraj zostało: "już nie wróci(...)" i jakieś strzępy cytowane w komentarzach.
Nie optowałabym tu za plagiatem, czy złamaniem regulaminu. Regulamin jaki jest, taki jest, tylko ubolewać.
Natomiast nie rozumiem absolutnie pańskiej postawy, panie M.Krzywak, bo w zasadzie to czego pan broni?
Opowiada się pan za pokpiwaniem sobie z forumowiczów? Przecież pod tymi wierszami wypowiadali się piszący tu wprawni poeci. Jak to się ma do marnowania ich cennego przecież czasu?
Głównie to oni zostali oszukani, ale pośrednio my wszyscy, bo nie wiadomo było z góry kto będzie czytał i komentował te wiersze.
Pozdrawiam.

Bzdury.
A moja postawa jest prosta:
- dlaczego bestia be oskarża kogoś publicznie od złodziei?
- dlaczego swego czasu grabicz też wyzywał mnie od złodziei i jakoś nic nie udowodnił?
- dlaczego graczyk kłamie i dodatkowo próbuje wmówić mi jakieś oszustwo?
Nie wiem, co jest gorsze - publiczne szkalowanie, osaczanie, kłamanie, oszukiwanie i takie tam, niż wklejanie sobie nawet pięciu wierszy naraz. Nikt tego nie zabrania. A że jest śmieszne? Wy też.
Po prostu ludzie są jacy są i nie wiem doprawdy, dlaczego wspólnie z nimi mam linczować "antona"? Zresztą wolę 16 razy jeden wiersz "antona" niż taśmowe produkcje graczyk, bestii, grabicza, aluny i pochodnej grafomanii.
I tyle, bo w sumie już mi się nie chce.
Rzeczywiście, odechciewa się chcieć.
Odpowiedź pańską przyjmuję, tyle chciałam wiedzieć, dziękuję. Jednak ode mnie nie uzyska pan odpowiedzi na swoje pytania:
"dlaczego bestia be oskarża kogoś publicznie od złodziei?
- dlaczego swego czasu grabicz też wyzywał mnie od złodziei i jakoś nic nie udowodnił?
- dlaczego graczyk kłamie i dodatkowo próbuje wmówić mi jakieś oszustwo?"
Po prostu, odpowiedzi nie znam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Ja tak sobie drogie Panie Panowie drodzy moi Bracia moje Siostry cud Boży o wolnej woli gdzie zapisał losy w Trójcy jeden zna karty historii jako czas mu nieistotny i jego palec wskazuje gdzie dla nas przypadkowe zdarzenie jest na Jego polecenie tak się usłyszałem tutaj dzieje 

      No więc tak łapię 

      stan niestan dna demokratyczny przypis do niewstania mego niepodpisane rymy się trafiły gdybym wiedział wcześniej się dowiedziałem później sercem bym nietrafiał w ludzkiej masy duszę a tak ruszę tłumem wtedy gdy stan i słowa były ku zabawy zaprawy wypadałe wybadany ja no coz

      cóż 

      szkoda że 

      już 

      wiem kim jestem nie 

      pytam już 

       

      czynem cham z najgorszych 

      nienawiści pelen

      ku mi bądź 

      mi czyny które 

      popelniał tamten nieświadomy swego 

      bytu życia 

      w ktorym

      spał zamknięte powieki miał to napewno na.prawde i brał co chciał 

      a chciał mieć a nie być 

      a byli tam wtedy Ci co krew z krwi bracia

      ten najmłodszy wpatrzony mówiła 

      matka a ja go niszcząc za dzieciaka

      wiem czemu 

      nienawiścią pała czrmu

      czemu chce 

      być jak najdalej. rodzina rozbita bo ja za cud się moalem

      miałem jak bilem

      biłem kradĺem i odpychałem tych co powinien dobry człowiek chronić 

      krew z krwi

      oczy litości na krzyki z ust moich gdzie padały słowy nje wiem czemu głośno nieswiafomie wbrew temu za kogo chciałbym się mieć 

      i mam na to jej odpo wiedź

      jesteś chory wiem 

      i wciąż czuła że musi być blisko mnie 

      drugi policzek i pierwszy po rwz kolejny

      kurwy chuje cham 

      ale ja bym chciał spowiedzi i opłatka 

      jak Wielka Improwizacja 

      potrzebujesz Boga

      masz w sobie diabła 

      opętanie 

      egzorcyzmy nic nie dały a może 

      po tem staje się sobie bliższy 

      długo w czasie nie od razu przynajmniej dziś njewstan przypomina mi co zrobiłem odpowiadam sobie kim jestem

      wbrew Bogu i jego słowom przez Syna przekazanym nie jestem Bogiem a bliżej mi do tego co niesie światło (tłumaczenie imienia Lucyfer jest takie wyczytałem sprawdź mnie sprawdź też chyba że wiesz to nie musisz sprawdzać przesz)

      ja niewstanie jedynie byłbym w stanie wykrzyczeć nawet wyliczę swoje grzechy księdzu przy spowiedzi ale czy to się liczy 

      gdy twardy trunek płynie przez żyły i uruchamia myśli 

      dziś nigdy nie jestem trzeźwy tak naprawdę 

      nie jestem sobą 

      leki wypisane odzez psychiatrę 

      znika objaw co spać nje daje

      rząd ludzi z przeszłości co nazwali omamem ja wypieram (jak to jeden z objawów) nieprawdziwosc tych omamow i biorę za prawdę co mi się wydaje że radioteatr to plan terapii behawioralnej metodą techniki ukrytej schowanej ludzkości znanej z filmów i seriali typu sajens fikszyn 

      ale oni mają dostęp 

      a ja wystawiłem się na cel celnym słowem a potem njeudanym samobojstwem na cudzych petlach sie rzucam gdzie nie wczas i głupia moja tendencja i przekonanie że to co mówię jest dobre i nie muszę sam se posłuchać się co nagadałem 

      niewstanie w trybie strumień nieświadomości 

       wyplute słowa które o nich sam spelnie w przyszłości 

      bo gdy ja mówię oni czy świat jest taki a taki gdy się rwę do opisania cywilizacjii to ja hedtem w tym

      moje odbicie

      gdy wypluwam wers o chmarze co idzie przez życie jakby byĺa androidem lub szerszeniem to o sobie przecież sprawdam co w poezji znaczy szerszeń i to łatwe a ja miałem zagadkę 

      podpisałem się w metaforze że jestem wrogiem 

      (kmwtw nie łamiąc omerty bo wtajemniczenie w grupè miało być ale fakstartem nazwane głupie rymowanie po zwrotce napisanej jeszcze dodadkowe a nkepotrzebne co zrobiłem tam nje wjem chocjuz domyslili mnie co poleciał za hejt za dis a to samotny opuszczony co chciałby mieć coś czego mieć nie ma nissczy w swojej głowie upadając upadlajac sie jedynie)

      że widzę jedynie tragedię jak nie wiem mówię co czuje ten co patrzy na śmierć osoby którą kochał całe życie co czuje gdy odchodzi druga z połówek 

      nie wjem co czuje osoba przeszywająca tragedię a nie wiem tak. naprawdę jaką tragedię przeżywają przeze mnie

      prawda jest taka tu od dzieciaka powinni nienawidzieć tego mnie chama co zło czyniąc i wbrew im i ich potrzebom oczekiwaniom

      zabity anioł 

      jest moją sprawą

      daleko od świata gdzie ludzkość kroki stawia powinnienem umrzeć i nie wracać 

      opuszczona samsara ale nie jako nagroda a jako kara 

      nic nie doświadczać poza granicami wszechświata 

       

      oto wiersz który już gdzieś w podobnych słowach pisalem 

       

      W sklepie pełnym pomarańczy 

      ominę je

      Prosto w stronę gdzie flaszki

      Obejdzie się niesmakiem

      Wróble pod dachem nie dają spać nad ranem po nocy nieprzespanej 

      Gołębie karmię na ekranie wirtualnym ziarnem

       

      i coś tam chyba było jeszcze może ale kończę generalnie

       

       

      ps KOCHAM JAK W KSIĄŻKACH JAK W FILMACH JAK W BIBILIACH 

      CHCIAŁBYM BY TO BYŁA PRAWDA ALE SERCE JAK KAMIEŃ I NIEWYKSZTCONA EMPATIA

      ROBIŁEM WAM ZA CO PRZEPRASZAĆ PRZEPRASZAM WAS TO ZA MAŁE I TYLKO ZNÓW BY POCZULI ODRAZĘ 

      WYŚWIETLĘ SIĘ I NA KONIEC DODAM 

      ŻE DZIŚ TE SŁOWA TO JUTRZEJSZE ALE ZE MNIE IDIOTA

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ja tak sobie drogie Panie Panowie drodzy moi Bracia moje Siostry cud Boży o wolnej woli gdzie zapisał losy w Trójcy jeden zna karty historii jako czas mu nieistotny i jego palec wskazuje gdzie dla nas przypadkowe zdarzenie jest na Jego polecenie tak się usłyszałem tutaj dzieje  No więc tak łapię  stan niestan dna demokratyczny przypis do niewstania mego niepodpisane rymy się trafiły gdybym wiedział wcześniej się dowiedziałem później sercem bym nietrafiał w ludzkiej masy duszę a tak ruszę tłumem wtedy gdy stan i słowa były ku zabawy zaprawy wypadałe wybadany ja no coz cóż  szkoda że  już  wiem kim jestem nie  pytam już    czynem cham z najgorszych  nienawiści pelen ku mi bądź  mi czyny które  popelniał tamten nieświadomy swego  bytu życia  w ktorym spał zamknięte powieki miał to napewno na.prawde i brał co chciał  a chciał mieć a nie być  a byli tam wtedy Ci co krew z krwi bracia ten najmłodszy wpatrzony mówiła  matka a ja go niszcząc za dzieciaka wiem czemu  nienawiścią pała czrmu czemu chce  być jak najdalej. rodzina rozbita bo ja za cud się moalem miałem jak bilem biłem kradĺem i odpychałem tych co powinien dobry człowiek chronić  krew z krwi oczy litości na krzyki z ust moich gdzie padały słowy nje wiem czemu głośno nieswiafomie wbrew temu za kogo chciałbym się mieć  i mam na to jej odpo wiedź jesteś chory wiem  i wciąż czuła że musi być blisko mnie  drugi policzek i pierwszy po rwz kolejny kurwy chuje cham  ale ja bym chciał spowiedzi i opłatka  jak Wielka Improwizacja  potrzebujesz Boga masz w sobie diabła  opętanie  egzorcyzmy nic nie dały a może  po tem staje się sobie bliższy  długo w czasie nie od razu przynajmniej dziś njewstan przypomina mi co zrobiłem odpowiadam sobie kim jestem wbrew Bogu i jego słowom przez Syna przekazanym nie jestem Bogiem a bliżej mi do tego co niesie światło (tłumaczenie imienia Lucyfer jest takie wyczytałem sprawdź mnie sprawdź też chyba że wiesz to nie musisz sprawdzać przesz) ja niewstanie jedynie byłbym w stanie wykrzyczeć nawet wyliczę swoje grzechy księdzu przy spowiedzi ale czy to się liczy  gdy twardy trunek płynie przez żyły i uruchamia myśli  dziś nigdy nie jestem trzeźwy tak naprawdę  nie jestem sobą  leki wypisane odzez psychiatrę  znika objaw co spać nje daje rząd ludzi z przeszłości co nazwali omamem ja wypieram (jak to jeden z objawów) nieprawdziwosc tych omamow i biorę za prawdę co mi się wydaje że radioteatr to plan terapii behawioralnej metodą techniki ukrytej schowanej ludzkości znanej z filmów i seriali typu sajens fikszyn  ale oni mają dostęp  a ja wystawiłem się na cel celnym słowem a potem njeudanym samobojstwem na cudzych petlach sie rzucam gdzie nie wczas i głupia moja tendencja i przekonanie że to co mówię jest dobre i nie muszę sam se posłuchać się co nagadałem  niewstanie w trybie strumień nieświadomości   wyplute słowa które o nich sam spelnie w przyszłości  bo gdy ja mówię oni czy świat jest taki a taki gdy się rwę do opisania cywilizacjii to ja hedtem w tym moje odbicie gdy wypluwam wers o chmarze co idzie przez życie jakby byĺa androidem lub szerszeniem to o sobie przecież sprawdam co w poezji znaczy szerszeń i to łatwe a ja miałem zagadkę  podpisałem się w metaforze że jestem wrogiem  (kmwtw nie łamiąc omerty bo wtajemniczenie w grupè miało być ale fakstartem nazwane głupie rymowanie po zwrotce napisanej jeszcze dodadkowe a nkepotrzebne co zrobiłem tam nje wjem chocjuz domyslili mnie co poleciał za hejt za dis a to samotny opuszczony co chciałby mieć coś czego mieć nie ma nissczy w swojej głowie upadając upadlajac sie jedynie) że widzę jedynie tragedię jak nie wiem mówię co czuje ten co patrzy na śmierć osoby którą kochał całe życie co czuje gdy odchodzi druga z połówek  nie wjem co czuje osoba przeszywająca tragedię a nie wiem tak. naprawdę jaką tragedię przeżywają przeze mnie prawda jest taka tu od dzieciaka powinni nienawidzieć tego mnie chama co zło czyniąc i wbrew im i ich potrzebom oczekiwaniom zabity anioł  jest moją sprawą daleko od świata gdzie ludzkość kroki stawia powinnienem umrzeć i nie wracać  opuszczona samsara ale nie jako nagroda a jako kara  nic nie doświadczać poza granicami wszechświata    oto wiersz który już gdzieś w podobnych słowach pisalem    W sklepie pełnym pomarańczy  ominę je Prosto w stronę gdzie flaszki Obejdzie się niesmakiem Wróble pod dachem nie dają spać nad ranem po nocy nieprzespanej  Gołębie karmię na ekranie wirtualnym ziarnem   i coś tam chyba było jeszcze może ale kończę generalnie     ps KOCHAM JAK W KSIĄŻKACH JAK W FILMACH JAK W BIBILIACH  CHCIAŁBYM BY TO BYŁA PRAWDA ALE SERCE JAK KAMIEŃ I NIEWYKSZTCONA EMPATIA ROBIŁEM WAM ZA CO PRZEPRASZAĆ PRZEPRASZAM WAS TO ZA MAŁE I TYLKO ZNÓW BY POCZULI ODRAZĘ  WYŚWIETLĘ SIĘ I NA KONIEC DODAM  ŻE DZIŚ TE SŁOWA TO JUTRZEJSZE ALE ZE MNIE IDIOTA    
    • Boże dziś i nigdy nie składam rąk do modlitwy Znaku krzyża do Imion Jakie Nosi Twoja Trójca W Jednej Osobie nie czynię  Czy słowami w myślach wystarczy że to powiem czy to za mało by mnie Twoje Boskie ucho nastawione w moją stronę wysłuchało Boże dwa razy dziennie modlę się słowami modlitw  Tej której nauczył nas Syn Twój Boży gdy milenia temu urodzony ze znamieniem skazania na śmierć tych którym chciał pokazać miłość i szczęście jak żyć by Raju dostąpić  Druga modlitwa do tego który rządzi jak karty historii pisze i czas dla niego jest njestotny bo jest zarządca linii okręgu który wszechświat tworzy Boży zaczęty jednym tajemniczym słowy Trzecia modlitwa do niepokalanej grzechem Matki Syna Papież Polak otoczył ją kultem i ja też się ku jej wyjątkowości przychylam w modlitwach Wieczorne modły mają jeszcze urywek koronki ze słowy gdzie krew Syna poświęcona za grzechy nasze i świata były wybaczony   Ale dziś jest dziś jestem niewstanie  Jestem pod wpływem i chaos używki w płynie twardej i strasznej sprawia że modlitwy nie przychodzą z automatu i mylą i xapomjnaja słowa się  Dziwne nie  Uczone od dziecka wpojone jak twarda stal słowa znikają a ja wpadam w tym niestanie by pomodlić się swoimi słowy  Tylko jak to zrobić gdy Byt jak Boży jest mi niepewny  Ten z Księgi  Starego Nowego słowa  Testamenty Ojca który patrzy i widzi Mi się nie widzi Pytasz więc czemu te modlitwy Bo przyszło mi usłyszeć słowa że gdy będziesz modlił i żył po chrześcijańsku uwierzysz ale nie Wierzę w wyższą świadomość  Coś co jest zawsze i wszędzie i wie  ale tylko patrzy jak po pierwszym tchnieniu w nicość jak pierwsza była liczba jak jedynka  Obserwuje i wie co dzieje się co stanie się ale nie do końca czeka na nas po drugiej stronie gdzje dusza zawedruje gdy ciało opuszcza Jestem Heretykiem saracenem w Boga nie wierzę ale dziś moje ręce ułożone na ekranie klikają w klawiaturę chcą by Bóg usłyszał mnie i zwrócił uwagę choć miał już prawo zwątpienia w moją osobę i mógł przestać czekać na mnie z rajskim życiem po ostatnim oddechu Oj Boże możesz już na mnie nie czekać na szczycie gdzie chmury pod nami płyną po niebie jak owce białym wełnianym spokojem który pasuje do koloru skrzydeł szat i źrenic tego który jest Aniołem Twoje Boże armie anielskie spoglądając na mnie mogły opuścić mnie z nadziejami na szczęście  Gdzje nie słuchałem duszy której połączenia nie czułem  tylko glupi ślepy głuchy  chciałem mieć nie być  Kochać i miłość to słowa które można jedynie z duszy definiować a nie wyvzytanymi słowami w książkach albo podejrzanymi zachowaniami w filmach postaci  Niekumaty na empatii nie zauważyłem innych  Ani ich potrzeb ani ran których zadania jestem ich winny  Boże moje modlitwy to jak zacznę od Amen jak rozmowę telefonem zaczyna się halem (od halo zastosowałem odmianę) Czy masz dla mnie na wadze ostatecznej gdzie grzechem i jego ciężarem wskażesz co się nieśmiertelnej duszy spelni na zawsze Czy kilka słów do paru dusz które dały im chwilę dopaminowego szczęścia te rymy w wierszach wypowiedziane w nieświadomości mają wagę wobec czynów i krzywdy której jestem winny  czy słowa litości wobec moich krzyków  gdzie zauważona choroba to stan umysłu czy zgnilizny tu duszy nie narządów jak bebechy i styków w mózgu jak przyszło mi poznać diagnozę gdy na kozetce wylądowałem  Boże proszę miej na uwadze że nawet diabeł może mieć nadzieję na pojednanie  Synu przyjdziesz po raz wtóry Nie pokonuj już śmierci i piekła  doprowadzić musisz Lucyfera do zrozumienia że wszystko dzieło Boże i wszędzie wszystko Rajem w szczęściu i miłości może płynąć jak spokojna rzeka wlewać się do oceanu krwi w Bożym sercu Przytul diabły i karm je miłością jakiej zechcą dzielić się z ludzkością  Poznanie owocem zakazanym różnicy dobra i zła było potrzebne by docenić czym jest szczęście  Boże czy już nie dość strachu w nas  nie dość zła przyszło nam znać by docenić pamiętając wojny ból ubostwo i bycie nikim wobec tych co z batem i mieczem nad nami losami kierują  Boże już wiemy jak smakuje proch i czym jest ryzyko skończenia cywilizacji atomem  Ostateczna z wojen już się rozegrała  Urodzony by go na śmierć skazać nam i diabłu pokazał że można go pokonać  Ostateczna ofiara tego bez grzechu który dla uwolnienia istot ludzkich od ciężaru ich grzechów skonał A chciał tylko otworzyć serca  Ale nie zauważyli kim jest ci którym chciał odebrać życie w orzywilejach  Kolej pojednać się z pierwszym zbuntowanym z pierwszym wrogiem  skrzydeł odebranych straconym do piekła dać miłość którą odda i przestanie czerpać w ludzkich grzechach jak karmić się upadkiem jak złem i strachem i pychą pożądaniem nie być drogowskazem z fałszywą drogą na szczęście z posiadaniem władzy i pieniędzy  Boże co tacy jak ja mogą  Gdy oni tam są  Gdy Ty tam jesteś  miałem się modlić ale nie wychodzi mi to za dobrze proszę wskaż  drogę  Gdy już to uczyniłem powinienem znać Twoją odpowiedź  Otwórz serce bym umiał szczerze powiedzieć kocham Nie wypada prosić Boga wszak on juz wszystko co mógł nam dał reszta to nasza droga i wybory i nadzieja na kolejną z szans Nie wątp w nas Amen w imię Trójcy która kocha nas. 
    • Kiedy pojawia się taki gniew, kiedy poeta staje się sumieniem narodu, wkrótce naród się budzi.   Wierz mi, wyjdę na ulicę, bo jestem świadomy jak jesteśmy zeszmaceni przez "kwiat głupoty narodu". Tyle hipokryzji w geopolityce jeszcze nie było, to i w kraju wolno "wszystko"? Bez mojej zgody. To rola mężczyzn, zwłaszcza młodych ciałem lub duchem. Pzdr.
    • Są na przykład takie kaloryfery,  które są na przykład pordzewiałe i ciekną.   Są na przykład okna,  które nie na przykład,  lecz naprawdę są nieszczelne.    Są na przykład sufity,  z których cieknie deszcz.   I ściany są na przykład mokre i stopy,  na przykład bose, mokną od podłogi,  która jest na przykład wilgotna.   I ubrania są na przykład mokre,  bo szafa przykładowo cieknie.   I wszystko jest na przykład mokre i na przykład cieknie.   I na przykład jestem ja,  który na przykład usiłuje,  pisać suchy wiersz.
    • @hania kluseczka kto wg Ciebie Haniu?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...