Espena_Sway Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Norwidowi 1. Gdyby tak upaść. To nic, że ziemia jest mokra, nie przyjmie więcej potu. Halka przyklei się do ud, będzie cieplej.W Imię Ojca, Syna i Ducha. Pomóż żyć bez przenikliwego spojrzenia, pomóż zapomnieć o grudach na sosnowej skrzyni. 2. Cmentarz, wypalone liście. Być może byłam kiedyś drzewem i zaglądałam przez mozaiki. Zbyt dobrze kojarzę miejsce w którym klęczałeś. 3. Boję się godzin sam na sam z powietrzem, gdy brudna ślina zachwaszcza usta, a oddech pozostaje w płucach. Nie wróci już nic, proszę więc o kilka niespodziewanych radości. Zanim wyblaknę, zamilknę, amen.
Jadwiga_Graczyk Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2010 O! tak, czytając wstrzymałam oddech, bardzo ładnie. Nie wymaga komentarza a plus. z wyrazem uznania autorowi
Tomasz_Biela Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2010 nie będę nęcił w wierszu bo przeinaczyłbym go sobie / wiesz o tym ale tym razem jest gorzki okrutnie refleksyjny więc i podoba mi się / t
Sfinks13 Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2010 bardzo piękny wiersz serdecznie 13
f.isia Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2010 tym razem nie będę wybrzydzać ;)
Espena_Sway Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję :) pozdrawiam Karolina
Espena_Sway Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, gorzko-gorzki z domieszką soli. dziękuję za odwiedziny pozdrawiam Łejeczka
Espena_Sway Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Sfinksie pozdrawiam Karolina
Espena_Sway Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tych razów może być więcej ;) pozdrawiam Karolina
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 To nic, że nie mogę znaleźć przewodniego tematu, ale sformułowania: * "ziemia// jest mokra, nie przyjme więcej potu", * "brudna ślina zachwaszcza usta", * "Cmenatarz. Wypalone liście" są bardzo nieporadne, jak na mój gust. Liczyłem na coś więcej, sądząc po ilości komantarzy. Pozdrawiam, :::)
bestia be Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 lirycznie i kombinacyjnie wiec plus podoba się pozdrawiam
Agata_Lebek Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Ty też byłaś drzewem ? :) Wrócę ;)
Jimmy_Jordan Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Dobrze, że podpisałaś komu ;) zdrówko, Jimmy
zak stanisława Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 zainteresowaniem, o tak Espeno, tak pozdrawiam ciepło S
Messalin_Nagietka Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 może [w rocznicę]? poza tym nie czuję tu Norwida sam nie wiem - może? ale on zmarł w przytułku MN
Stefan_Rewiński Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Pięknie Karolino, ja zawsze dopracowany, przemyślany. CCC.
JacekSojan Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Norwid zmarł 23 maja 1883 roku w Paryżu, pochowany najpierw w Ivry, a potem Jego prochy z powodu nieopłacania miejsca spoczynku przez polonijną społeczność przeniesiono do zbiorowego grobu podobnych przypadków na cmentarz w Montmorency... Jaka zatem rocznica związana jest z tytułową datą?! A i sam wiersz wydaje mi się odległy od "poety myśli", jest raczej jakimś emocjonalnym pejzażem Allach raczy wiedzieć, dlaczego przypisany Norwidowi. Co prawda Norwid sam o sobie pisał, że jest "poetą grobów" i w "Czarnych kwiatach" jak i w innych wierszach pochyla się głęboko nad grobami ludzi, o których pisał, czy to w wierszach czy w listach - jednakże zbyt nieokreślona jest ta więź, która wiersz przypisuje autorowi "Vade-mecum", i wydaje mi się, że jest to tylko pretekst, by odniesienie zadziałało "magicznie", jak każdy obrosły kulturowo kontekst. sam wiersz najlepiej funkcjonowałby bez tego niefortunnego tytułu i dedykacji... pozdrawiam Jacek Sojan
Agata_Lebek Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Wróciłam, przeczytałam jeszcze raz i muszę przyznać, że ta kursywka na koniec smakuje mi najbardziej :)
H.Lecter Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Tylko ostatnia część. Dwie pierwsze - zbyt dużo teatralnych gestów i funeralnej ornamentyki...
Espena_Sway Opublikowano 4 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. trudno. czasami człowiek liczy, czasami się przeliczy. pozdrawiam Karolina
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się