Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poezja to poezja
dla niej tylko kwiaty

rano chęć przeżycia wygoni do pracy
w czarnym tramwaju pomogę tworzyć tłum

pod elektrycznym niebem kawa jest jak słońce
drzewa na ścianie stoją nieruchomo
nie zrzucają liści na podłogę

tomik z poezją nie zmieścił się do kieszeni
poczytam o chmurkach na mapie
przez okno nie widać temperatury
a deszcz trzeba poczuć na skroniach

Opublikowano

Łukaszu Morgiel - to jest całkiem po-myślane, mimo, że pierwszy logiczno-nie-logiczny

wers zniechęcający, to pozostała reszta, gdyby tak nad nim jeszcze troszeczkę po-siedzieć,

naprawdę całkiem nieźle. Solidna kompozycja, z wyłączeniem pierwszego wersu,

niewyszukane, naturalne metafory, w deseń banalno-niebanalanych. Spokojnie,

sprawnie wymusza wyobrażenie sytuacji lirycznej.

Pozdrawiam

DEMONSTRATION IN CRACOW - MY MUST BE TOGETHER!
:::)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


teraz jak na to patrzę to masz racje, te dwa pierwsze wersy zgrzytają...zastanowię się nad nimi. To był celowy zabieg: pokazać przez utartą konstrukcję, po jakiej stronię życia jest teraz Peel. Jednak brzmi to dziwnie-fakt.

bardzo dziękuje
Pozdrawiam Nikodem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Los poskąpił cudów i mocy  Pod władzą Saturna namacalnie surowy  Białko oka nabrzmiałe żyłkami  Człowiek w końcu dotarł do swych granic    Czucie się niekochanym, samotnym, przegranym...   A więc to w takie miejsca przeszłość prowadzi   To całe szalone piękno w wierszach i eksperymenty odbijające piękne i szalone życie Aż do dobitnej depresji, inercji    Czasem jeszcze się zdarza... Piękno  Zachwyt Studium osobnych, rzadkich przypadków    Teraz interesuje mnie Dobro Nie chcę zboczyć ze srogiej drogi  Karma wyjaśnia te szarpiące się losy  Widma Głosy    Mgła - piękna metafora iluzji    Wszystko się zaczęło od Piękna i Iluzji Taki był początek świata  Wymawiałem wtedy marzenia Podczas gdy rozgrywał się dramat    Pauza    Dramat istnienia dusz nazbyt swobodnych  Dusz przypominających podziemnego człowieka  W których gra melodia straty       
    • @Ajar41 Zuzanna w kurorcie w Sopocie Chce płacic w dolarach i złocie  Choć jest wielka dama Pierze majtki sama I wiesza je na każdym płocie.                      
    • Wyruszyły we trzy: Największa Marija Najśmiglejsza Pinta Najdzielniejsza Niña   Hej, hej, jak długi rejs Zbiega i znów się wspina Na stromej fali grzbiet Z piaszczystych wzgórz "Dziewczyna"   Zdobędą Nowy Świat Rozbije się Maria Gdzieś zaginie Pinta Sławna będzie Niña   Rei Lavrador, twój las Szkutnicy zaprzedali "Dziewczyna" czesze lok W lusterku morskiej fali   Karaka Marija Karawela Pinta Najszczęśliwsza Niña Z piaszczystych wzgórz te trzy     Rej Lavrador – Król Rolnik (Dionizy I) obsadził wybrzeża Portugalii lasami, z których drewno wykorzystywano do budowy statków morskich w dobie wielkich odkryć. "Santa María", "Pinta", "Niña" ("Dziewczyna") – uczestniczki pierwszej wyprawy Kolumba.  
    • Na co mi Twoje łzy    I sny    I wszystkie  Smutki świata    One nie przyniosą  Ukojenia    Ani nie zagłuszą Sumienia    Odejdę bez pośpiechu  Jeszcze tej nocy 
    • @kasia652 poruszający wiersz...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...