Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pewne szyfry muszą się powtarzać
jest przecież tylko dziesięć cyfr

w zakamarkach liczb
mieszczą się też klasztorne cele
w nich pokruszone oddechy

szukam w lustrze odbicia
swego kodu genetycznego

nasłuchuję pod drzwiami
zza którymi łudzący zapach

mam klucze…
…i widzę zamki

za mała urosłam…
… więc nie otwieram

ściskając w dłoni lek klucz
nie otwieram nie przyjmuję

pomiędzy naiwnością i wiarą
nadzieją i słabością
przepastne trzęsawiska
zaklęte w dziurce od klucza

którejś minuty dębowe wieko
przytrzaśnie pięści z lekarstwem
zaciśnięte martwością rozprostuje

a ty pochylisz się poważnymi ustami
nad moim przeminięciem wyszepczesz:
na własne życzenie

Opublikowano

Tutaj jakoś wyjątkowo pasowałaby mi regularna interpunkcja. I coś tam sie dzieje dziwnego pośrodku wiersza, coś jakby rozstraja... Ale tematyka i próba jej "obróbki" dość ciekawa, zresztą nośność symboliczna cyfr, szyfrów itp. nieobca jest Pani, o ile pamietam z innych wierszy. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pięknie dziękuję i kłaniam się za rymowany komentarz  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Policjantów Ci u nich dostatek a mandatów sto razy, lub więcej mnie nie wlepił go żaden gagatek ni jednego, wierszyk ten więc - w podzięce.
    • Witam wszystkich Państwa. Dlaczego w ostatnich latach nie pisze się klarownej i z pazurem, rymowanej poezji satyrycznej? Takiej, jak jeszcze niedawno pisali Wojciech Młynarski, Jeremi Przybora, Andrzej Waligórski, Jan Kaczmarek, czasem Wisława Szymborska, czy w końcu Marian Załucki. Wszystko, co widzę, to wiersze pisane losowo rzucanymi wyrazami, a w takim układzie i sensie, że autorzy po kilku tygodniach, jak już zapomną, gdy na nowo czytają, sami nie wiedzą o co im szło. No ale oczywiście zaliczają się do poetów. I to nietuzinkowych.  A przecież takie wiersze mają o wiele przyjemniejszy odbiór, i wcale nie trącą kiczem. Mają większą siłę rażenia, łatwiej się je czyta i deklamuje. Również łatwiej pamięta. Osobiście mam jakąś swoją teorię, ale nie jestem jej pewien. Dlaczego tak jest? 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jest taki suchar, ale wciąż na czasie ;) Janioł Stróż wpadł po Jadzię, zamiast stać, to się kładzie.   A o Kobrze nie wiedziałem. Dzięki. @Alicja_Wysocka Tobie również Alu. Dziękuję.     I kłopotów z pamięcią mniej. ;)) Znalazłoby się pewnie więcej zalet, ale... pamięć już nie ta  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • organizator

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      akcji zbierania pieniędzy  chętnie by biednym dzieciom  Paryż Rzym Londyn  pokazał  nigdzie nie były poza …domem    ale na pieniądze  biedny rząd czeka  nie ma już skąd pożyczyć    a TRZEBA DZIECI LECZYĆ    chwała młodemu  człowiekowi  WIELKIE MA SERCE nie tylko dla siebie    a ci tam ...  SOBIE kasę dają  o ludziach zapominają    4.2026 andrew   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Muszą tak robić, aby murem stali …  
    • @Alicja_WysockaKątomierzem Alu, kątomierzem trzeba je zgarniać i od razu na szufelkę, nim się rozmnożą. A lubią tę robotę... bardzo. ;) Piękna puenta, bo całość wiadomo, jak to u Ciebie - super i uśmiechu dostarcza na cały dzień (muszę wcześniej zaglądać).  Nisko się kłaniam, z pozdrowieniami jan_ko 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...