Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chęci wielkie, to mózg mały-
wielkie myśli się sypały
jak pieniądze w totolotku.
Jedna była jak powinna
lepsza niźli każda inna.
Lecz stanęła w mózgu środku.

Cóż więc począć, gdy myśl wielka
miejsca ma jako brukselka?
Na nic skargi, na nic żale
do Wielkiego Niebieskiego.
Nie poradzi i Bóg wcale,
gdy z naczynia dziurawego
do kubeczka, też z dziurami,
wlewać chcę oceanami.

Więc napinam się i wzdymam,
oddech w płucach dłużej trzymam.
Twarz czerwona jest już cała,
od wysiłku mięśnie miękną,
krew rozsadza żyłę cienką...
a myśl stoi tak jak stała.

Lecz po chwili i o dziwo:
żeś naważył - wypij piwo.
Potok myśli nieprzebranych -
środkiem mojej głowy płynie -
powiedzonek dobrze znanych,
z których wielu mądrych słynie.
Potok spłynął, myśl została,
no i stoi tak jak stała.

Ja, na skraju wyczerpania,
ledwo się na nogach słaniam.
Jednak dalej walczyć będę
w małej głowie z wielką myślą.
Chociaż stoi coraz ściślej
myśl na zewnątrz wydobędę.

Coś strzyknęło, coś ruszyło,
tuman kurzu w czaszce wzbiło.
Nim kurz opadł padłem pierwszy
zamroczony myśli miarą.
Lecz jej dźwięk się przebił wreszcie:
"Głodny jestem"

Opublikowano

Co prawda pierwszy wers początkowo lekko mnie zaskoczył,
bo można go dwojako odczytać. Może to kwestia zapisu, albo moja ułomność
- doszukiwania się drugiego dna, niemniej jako stwierdzenie faktu, zawarta w nim
myśl jest (w pewnym znaczeniu) trochę nieprawdziwa. Smaczek i poczucie dystansu (chylę czoła)
ujawnia się jednak w dalszej części wiersza i wszystko się wyjaśnia :)
Brawo Autorze, bo i z sensem i zabawnie.
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Naspisałeś:
Chęci wielkie, to mózg mały

To brzmi, jak stwierdzenie. Gdyby nie dalsza część wiersza, wnioski mogłyby być co najmniej dwa.
1. ktoś, kto ma wielkie chęci, to posiadacz małej ilości zwojów... i tyle. A to nieprawda, żadna reguła ani zależność.
Gdybym napisał coś takiego:

"sraczka, to przemarsz wojsk"

też stwierdziłbyś, że to nieprawda. ;))
I tutaj zachodzi ta druga ewentualność, bowiem:

2. To, co napisałeś miało być parafrazą powiedzenia "jak nie sraczka, to przemarsz wojsk". I o to zapewne chodziło szanownemu Autorowi, niestety, sposób zapisu tego wersu wcale o tym nie świadczy. Wers ratuje jedynie dalszy ciąg historyjki, ale powoduje, że czytacz musi zawrócić i przeczytać wszystko jeszcze raz z odpowiednim nastawieniem.
Oczywiście istnieją wiersze, gdzie niekiedy karkołomna konstrukcja celowo tworzy zagadkę myślową, aby zaskoczyć czytającego w dalszej części, albo w puencie. W tym przypadku takiej zależności nie podejrzewam. :)
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar Śliczny !!
    • Autorzy: Michał Leszczyński plus AI.    Pieśń portu Atlantydy   Ref. Atlantydo niechaj twoich trzystu trzech żeglarzy nigdy nie ustanie w podniebnym żeglarstwie żagle ich łodzi są przeto podwójnie kolorowe pływają po wzburzonych falach mroków, tęsknot i świateł i rozminowywują wszeteczne lądy ludzkie   Gdzieś tam na przestrzeni wielkiego oceanu wdzięczy się ten wspaniały niezmordowany port a w nim trzysta trzy piękne i doniosłe łodzie które jeszcze przed chwilą szlusowały po niebie   Trzystu trzech żeglarzy teraz nieco odpoczywa ratowali ten świat przed nudą, tępotą i zgryzotą atlantydzi podbili łaską wszystkie dusze i serca aby tylko promieniami odpędzić smutne katusze   Ref. Atlantydo niechaj twoich trzystu trzech żeglarzy nigdy nie ustanie w podniebnym żeglarstwie żagle ich łodzi są przeto podwójnie kolorowe pływają po wzburzonych falach mroków, tęsknot i świateł i rozminowywują wszeteczne lądy ludzkie   Gdy tylko będą trwać Atlantyda tutaj nie zginie a człowiek pozostanie chociaż odrobinę ludzki uratowali i mnie i ciebie bratku, ziomku i siostro delfinami przesyłam im codzienną wdzięczność   Zostawili po sobie świat wiersza, pieśni i tańca byli niczym trójkąt bermudzki za zawiłych zmartwień trzystu trzech atlantydów teraz chwilunię znów planuje regenerują się po potyczkach walecznych utrapień   Ref. Atlantydo niechaj twoich trzystu trzech żeglarzy nigdy nie ustanie w podniebnym żeglarstwie żagle ich łodzi są przeto podwójnie kolorowe pływają po wzburzonych falach mroków, tęsknot i świateł i rozminowywują wszeteczne lądy ludzkie   Atlantyda jest wiecznie żywa i rozbraja żywoty gromi liczne hordy, które tęsknią za dużą wojną portowe żagle zaraz ponownie zatelepią na wietrze by oszczędzić wam i nam ogromnych ciężarów mordęg   Ref. Atlantydo niechaj twoich trzystu trzech żeglarzy nigdy nie ustanie w podniebnym żeglarstwie żagle ich łodzi są przeto podwójnie kolorowe pływają po wzburzonych falach mroków, tęsknot i świateł i rozminowywują wszeteczne lądy ludzkie  
    • @Migrena to całe szczęście:)
    • @Tectosmith zaczepianie nic nie daje:)
    • miłość to brama piękne okno na świat   ona strażnikiem tego co się śni to uśmiech i łzy   miłość to kochanie to prawda która wciąż się tli   miłość to nie pogrzeb ani czas trudnych chwil   to niebo pełne  gwiazd oraz  czułych słów   miłość to kwitnący sad  to las pełen wzruszeń   tak moi drodzy  taka jest miłość radości czas
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...