Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przychodzisz do mnie
Jakgdyby we śnie
Nie pytasz czy możesz
Przechodzisz przez drzwi
Wprost do mojego ciała
Nie zwarzając na krew
Na rany
Bierzesz co Twoje i nie pytasz
Czy to przypadkiem nie moje

Przychodzisz do mnie
Patrząc w zamazany obraz duszy
Jakbyś chciał odganąć, czy jeszcze czuję
Mówisz słowa,które nie są twoje
Na chwilę chcesz być kimś kim nie jesteś
Tylko nie możesz znaleźć klucza

Przychodzisz do mnie
Siadasz obok,by sprawdzić czy jestem ciepła
To nic,że nie potrafię na ciebie spojrzeć
Uporczywie starasz się sprawić bym zasnęła
Bym zasnęła nie patrząc na ciebie

Przychodząc do mnie odchodzisz na zawsze
Gubiąc się w linii mojego ciała
Tonąc w błękicie oczu
Umierając w gorzkich konturach moich ust
Spalając się w dotyku dłoni piekielnych
Przychodząc do mnie odchodzisz na zawsze ode mnie...

Opublikowano

Witaj Damo, dawno już nie byłem u Ciebie, ale muszę choć mały wpis zostawić.
Bardzo lubię Twoją poezję, jest w niej bardzo wiele uczuć, a wiesz że ja na tym bazuję.
Zawsze oceniam w wierszach tą sferę, bo myślę że w nich to jest najważniejsze.
Najlepsze utwory powstają pod wpływem własnych uczuć.
Brakuje mi tylko dawnych naszych dialogów, ale może i w milczeniu też jest część przyjaźni.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Janek

Opublikowano

nie podoba mi się słowo "jakgdyby", błąd orto też, no i dosyć melodramatyczne te piekielne dłonie i inne tego typu... najbardziej podoba mi się "jakbyś chciał odgadnąć, czy jeszcze czuję" - to ja czuję :) pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1   Dziękuję za ten komentarz. To, co piszesz o chłopcach, o tej samotności w rywalizacji, o braku osłony - jest właśnie tym, o czym myślałam pisząc strefę o zdejmowaniu ciężaru. Te trzynastolatki, ten chłopiec z nożem- to są dzieci, którym nikt nie zdjął ciężaru w porę. Nigdy nie rozumiałam, dlaczego chłopiec, mężczyzna nie powinien płakać, jakby to nie był normalny człowiek, który czasami powinien tak zareagować dla własnego zdrowia. A ponieważ "ktoś" tak wymyślił, więc tłamsi w sobie narastające emocje, które albo wybuchają agresją, albo popada w depresję. Z drugiej strony - dlaczego dziewczynki mają się bawić lalkami. Nie lubiłam lalek, ale nikt mnie nie pytał o zdanie do czasu, dopóki mocno nie zaprotestowałam.  Pozdrawiam.   
    • Byłbym ja poeta, ale głowa nie ta. Tyle jestem warty, co wczorajsze żarty   Nie pójdę w salony Co tam komu po mnie Jestem taki skromny… i napomnień pomny   (ref.) Bo ci, co w ekstazie piękne frazy prawią, dziatkom ani żonie domu nie postawią.   A na mieście mówią że mój talent uwiądł że go, nie na żarty, zgryzły myszy w czwartek   Że, jak pomylon-ny, mąż tej samej żon-ny Że nie modny wcal-le choćbym i miał  tal-lent   Może… złamię pióro, już nie pójdę „górą”. Porozmyślam z rana jak… schwytać bociana   (ref. j/w)   I Próżno nad sylaby swoje życie trawią.   / Konwencja modern trap zaskoczyła mnie efektem. Was też pewnie zaskoczy :-)/    
    • @Mitylene   Nie widziałam tego filmu, ale masz rację - też nie wyobrażam tego sobie, że miałabym iść tak z własnym , nieświadomym tego okrucieństwa dzieckiem, na pewną śmierć, a przedtem rozłąkę. Napisałaś bardzo wzruszający i potrzebny wiersz.
    • @Trollformel Wymowny w swej treści.  Pozdrawiam. 
    • @Somalija Jestem już zmęczony wojną. Jej blask to tylko złudzenie. Jedynie ci, którzy nigdy nie wystrzelili kuli i nie słyszeli jęków rannych, wołają o krew, zemstę i zniszczenie. Wojna to piekło. William Sherman   Takich putinów jest więcej (Izrael, USA ...)   Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...