Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wiedzieć czy gdzie i kiedy
skrywając gdyby gdzieś coś
z wdziękiem
darować co zadrą tkwi

w odpowiednim momencie
stawić czoło
z twarzą (suchą) wyjść
wyczuć pismo nosem

gdy nie wszystko przepadło
żyć
bo wyczucie
to cholernie długi proces


==============================================

Wklejam drugą wersję wiersza, ciekawa Waszych opinii:
(który tytuł?)
==============================================


to długi proces
cała sztuka


wiedzieć czy gdzie i kiedy
skrywając gdyby gdzieś coś
z wdziękiem

darować co zadrą tkwi
wyczuć pismo nosem
gdy nie wszystko przepadło
- żyć

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wyczuć pismo nosem
bo wyczucie to cholernie długi proces

gdy nie wszystko przepadło
- żyć
Kłaniają się nasze przywary. Napisane tak, że ach............
Dziękuję za czytanie i opinię o wierszu, przemyślę propozycję,
choć wtedy puenta całkowicie zmieni sens, no i ten rym tak blisko,
raczej w takim układzie nie do przyjęcia.
Serdecznie pozdrawiam
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wiesz co Kuba, chwyciłam w czym rzecz, o czym piszesz. Wiersz krótki,
jednak trochę przegadany, teraz zaczynam coś dostrzegać, na pewno
pomyślę o tym, co napisałeś!
Duże dzięki, pozdrawiam
- baba
Opublikowano

Podążam za wierszem z W. Nie będę się powtarzać, po prostu dobry i już, ale dopiero teraz zwróciłam uwagę na to, co pisze kuba. Rzeczywiście bez dopowiedzeń byłoby jeszcze lepiej, bo ciekawiej, choć prawdę mówiąc, Twoje przegadania osobiście b. lubię :)
Serdecznie i ciepło -
Krysia

Opublikowano

Nie umiem doradzić, bo właściwie w tej wersji wszystko mi się podoba. No, może trochę wersyfikację bym zmienił (ale to najmniej ważne) i 'chlustanie" - nie za bardzo mi się podoba, ale całość dobra.
Pozdrawiam.

wiedzieć co gdzie i kiedy
skrywając gdyby gdzieś coś
z wdziękiem

darować co zadrą tkwi

w odpowiednim momencie
stawić czoło
z (suchą) twarzą wyjść
wyczuć pismo nosem

gdy nie wszystko przepadło

żyć
bo wyczucie
to cholernie długi proces

Opublikowano

. cała sztuka

wiedzieć co gdzie i kiedy
skrywając gdyby gdzieś coś
z wdziękiem

darować co zadrą tkwi

w odpowiednim momencie
stawić czoło
wyczuć pismo nosem

gdy nie wszystko przepadło

żyć
bo wyczucie
to cholernie długi proces

Babo, tytuł dla mnie trafiony... jestem za pierwszą wersją, ale bez fragmentu z twarzą...
ale wiersz Twój... Podoba mi się.
Pozdrawiam... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nigdy nie pokona ciemność światła kłamstwo prawdy płacz uśmiechu   Zdrada miłości samotność czegoś co zwie się dom niewola wolności   Głupota mędrca zła wola dobra niewiara wiary hałas ciszy   I co najważniejsze nicość życia nie pokona bo jest zbyt ważne
    • „Szanujmy się”   Ruski zęby szczerzy, choć boi się sam siebie, Ukrainiec, po kawałku, widzi się już w niebie. Niemiec swoją dyscypliną tkwi w kompleksie wyższości, Włoch — to śpiew i wino, w życiowej próżności.   Francuz opór stawia, wciąż na barykadzie, Hiszpan, leń, na plaży w słońcu wciąż się kładzie. Anglik gardzi byciem w Europy nacjach, z Irlandią w niezgodzie i w przeciwnych racjach.   Węgier, choć malutki, wielkim się uważa, Polak wciąż na wszystkich o coś się obraża. Portugalczyk z Czechem prawie się nie znają, to i źle o sobie nie opowiadają.   Kraje Skandynawii, jakby z innych światów, za Bałtykiem żyją, z dala Euro-bratów. Belgowie z Duńczykami Holendrów nie lubią, bo przez zapach tulipanów w kierunkach się gubią.   Cygańskie plemiona, Rumun z Bułgarem, żyją duchem lenia, z wakacyjnym czarem. Austriak Chorwatowi przygrarza paluchem, by się nie pchał do niego ze swym pustym brzuchem.   Wszyscyśmy ludnością Europy wielkiej, gdzie różnice kultur oraz wierzeń wszelkich, gdzie miłości piękno winno zapanować — trzeba tylko trochę bardziej się szanować!   Leszek Piotr Laskowski
    • @Kwiatuszek   Bardzo ciekawie napisałaś. Metafora drogi zamiast ścieżki - to rozróżnienie samo w sobie niesie ciężar doświadczenia. Podoba mi się też kontrast między "ześlizgiwaniem się" a "wspinaniem" - oddaje naturalną nieliniowość duchowego rozwoju. Pozdrawiam
    • @karenka    Czytając te wersy, można dosłownie przenieść się do tamtych dni - poczuć zapach lawendy, zobaczyć łany zbóż i maki. Piękny i niezwykle wzruszający wiersz. Bije z niego ogromna miłość i tęsknota, którą ubrałaś w tak czułe słowa.
    • @aniat.   Bardzo zmysłowy,  subtelny wiersz - podoba mi się ta cisza budowana dźwiękami (cmokanie jeziora, trzepot ważki). Czuć w nim chwilę zatrzymaną w kadrze.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...