Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie toń w domysłach
zapytaj o imię

zanim ochłoną
półszepty i dotyk

na bieli wszystko zdaje się niewinne
czas - rachmistrz kwity wystawi podliczy

zajrzyj ponownie gdy stopnieją śniegi
gdybyś przypadkiem
był w okolicy

  • Odpowiedzi 45
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no, panie Kubo o tym samym w jednej chwili:)))
najlepszego również dla pana:))

Podejrzewam, że to czarodziejskie sztuczki autorki :)
może jakie voodoo, tarot, bądź inny diabeł - na wieczór nasmaruję się czosnkiem coby inszy wampir nie przylazł po mnie;))
Babo ale harce se tu urządzamy u ciebie z Kubą (może tyś Rozzpruwacz?)pogoń nas za trzecią górę;))
pozdrawiam was oboje i chowam się w lampie u Alladyna;)
pstryk i mnie nie ma
Opublikowano

"na bieli wszystko wydaje się czyste"
powtórzę się Babo za "W", że pięknie i prawdziwie. zmysłowo i odpowiedzialnie. przy czym dopełniony jestem Twoją odpowiedzią na mój komentarz na "W". pięknie piszesz, dziękuję Babo!
pozdrawiam bardzo serdecznie :)))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no, panie Kubo o tym samym w jednej chwili:)))
najlepszego również dla pana:))
O, to już drugi mężczyzna zna się na badylkach (doniczkowych)?
Pozdrawiam! :-)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no, panie Kubo o tym samym w jednej chwili:)))
najlepszego również dla pana:))

Podejrzewam, że to czarodziejskie sztuczki autorki :)
Pewnie, że tak! Podobno: czarować "każdy może, jeden lepiej a drugi gorzej".
Abyśmy!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Podejrzewam, że to czarodziejskie sztuczki autorki :)
może jakie voodoo, tarot, bądź inny diabeł - na wieczór nasmaruję się czosnkiem coby inszy wampir nie przylazł po mnie;))
Babo ale harce se tu urządzamy u ciebie z Kubą (może tyś Rozzpruwacz?)pogoń nas za trzecią górę;))
pozdrawiam was oboje i chowam się w lampie u Alladyna;)
pstryk i mnie nie ma
Lubię gości, jeśli już: to nie "za górę", ale wiosną na Łysą Górę, będziemy mieć tam coroczny
zjazd, co ja gadam; ZLOT! Lampa też się przyda (dżin)! Czary - mary - okulary!
heej!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję, zmrozi nieco (peelka taki ma zamiar);"gdybyś przypadkiem był w okolicy"
może ostudzić zapędy, ale daje jakąś szansę.
Bardzo mi się podoba obietnica, dziewczyna mówi do chłopca: może ci kiedyś coś obiecam!
Serdeczności
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wiem, nie lubisz smutasów i czułostkowości! Może to tylko
moja nieudolność w poruszeniu się w tym temacie!
Przy okazji poczytałam Twoje wiersze: próbujesz przeważnie coś nowego,
inaczej, to jest w porządku - podoba mi się.
Chętnie wysłuchuję Twoich rad (np."smutek" na "banał"- było strzałem w
dziesiątkę.
Serdeczności
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Link do lekkiej i przyjemnej piosenki:     Wiecie, to pociecha jaka ona Aż brakuje słów – pocałunek Gorzki jak dobry trunek A ona – po uszy czerwona   Mało, dwa słowa, a już śpiewa Mnie to normalnie – sami wiecie I myślicie – nic nie wiecie Krew od góry w dół zalewa   A zdanie wypowiem proste To ona jak te ptaszki ćwierka Spod oka na mnie zerka A ja z dołu w górę rosnę   Z westchnieniem na nią patrzę Tak, i mówię wiersz napiszę A nią kołysze i kołysze Niemal na stojąco zasnę   Poniósłbym ją w błękit nieba Ale właśnie w prawym oku Tak dla hecy, tak dla szoku Więcej mówić nie potrzeba   Powiem, bo nic nie wiecie Że w oko to jej wpada to wypada I nic nie poradzi, nic nie rada Tylko coś tam gada, plecie   Że ją szczypie, że ją boli Że jeden taki chłopak I tak plącze się wspak, na opak I nie wiem co lubi, a co woli   Więc się pytam tak normalnie Co się z tobą dziewczę dzieje A ona patrzy i się śmieje Cóż, powiecie, że banalnie   I tak patrzy i patrzy I mówi wnet jakby oburzona Że jednak nie, że nie ona I tak już razy ze trzy   Więc pytam o co chodzi A ona, że zapomniała – omdlewa A mnie znów krew zalewa Tak mnie dziewczę to uwodzi
    • @Waldemar_Talar_Talar niby proste a trochę rozbrajające, zwłaszcza, że nie pamiętam mojego pierwszego piwa z tatą - ciekawe, czy on pamięta...
    • @Migrena - Proustowi równy mistrzostwem jest Prus...chociaż zupełnie inny 
    • nocna rozmowa   towarzyszu mej dawnej gry w zimnej ciszy wiosło i łódź podawałeś dopokąd świt   tak rezolutny i karminowy że szafa to szafa a stół  to stół, a krzesło to krzesło    tak rezolutny i karminowy  w tej budowli - dopokąd trwa filozof czystego bytu   zdziwienie i konstatacja  z przypadku przez przypadek  nie szukaj w niej odmiany  
    • @Poet Ka   absolutnie nic mi do tego kto w czym gustuje:)   szanuje każdego kto coś wie i potrafi bronić swoich racji.   Ty dużo wiesz i masz prawo oceniać każdego jak tylko chcesz.   ja kilka lat temu dyskutowałem  na płaszczyźnie ogrodowo domowej z profesor polonistyki z UW.   na szali leżały dwa dzieła.   "w cieniu zakwitających dziewczyn" Prousta i "Piękna choroba' Jastruna.   ja stałem na stanowisku, że Jastrun napisał arcydzięło.   pani profesor zbijała moje argumenty i w dyskusji poległem.   ale po kilku miesiącach dostałem od niej maila w którym jasno stwierdziła, że ona uznaje te dzieła za równorzędne.   i tyle.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...