Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 46
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




- o niczym, czyli o życiu :))
moje dziecko tak samo skomentowało "Wojnę Polsko-Ruską" ;)

Kubuś,
to nie jest wiersz medalista, taki sobie samozwańczy wierszoskecz.

Dzięki za podzielenie się opinią :)
Pozdrawiam
/b

Jeżeli piszę, że tytuł, to obietnica bez pokrycia, to można to czytać w ten sposób, że zamiarem był "samozwańczy wierszoskecz" a wyszedł wiersz, który męczy, pozbawiony wdzięku i lekkości.

ależ zrozumiałam.
nawet zaakceptowałam ten fakt.

Pozdrawiam :)
/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przyznam, że Cię nie rozumiem.
Nie wiem, czym sobie zasłużyłam na poprzedni wylew żółci.

Potwora jest słodka,
ale nie o nią tu chodziło, tylko o puentę na d(nie), o której pisałaś.

- to wszystko.
to senno-groteskowy wierszyk. takie misz-masz pomieszanie z poplątaniem.
nie miałam na myśli niczego zdrożnego.

hejka :)
/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Już wymyślałam: szatan, potwór z Noch Less, bezsenność,
próbowałam podstawić inne, nie umiem jednak wpasować w szaradę wierszową.
A tak lubię zagadki!
Serdeczności
- baba


:))
skąd wytrzasnęłaś tego szatana? broń cię panie boże !

Potwór z Loch Ness - wygrałaś uśmiech :))

łyk ness - cafe
a puenta drzemie na dnie.

mówi się czasem wypijam morze kawy, a ja skromnie, po jeziorku co rano ;))


buziaki :))
/b
Baba ma oko i ucho i w ogóle mądra jest :) Nigdy bym nie skojarzył :)
po jeziorku co rano - dobre Bea :)
Pozdrawiam serdecznie :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przyznam, że Cię nie rozumiem.
Nie wiem, czym sobie zasłużyłam na poprzedni wylew żółci.

Potwora jest słodka,
ale nie o nią tu chodziło, tylko o puentę na d(nie), o której pisałaś.

- to wszystko.
to senno-groteskowy wierszyk. takie misz-masz pomieszanie z poplątaniem.
nie miałam na myśli niczego zdrożnego.

hejka :)
/b

Beuś, no co Ty, gdzie widzisz żółć w moim komencie,
zamiast rozśmieszyło napisałam coś od siebie ...:)
jeżeli to nie śmieszne było, szkoda że tak wyszło,
i że koment odebrałaś tak subiektywnie...

Zadedykowałaś mnie wiersz z podobną puentą,
może czegoś nie zrozumiałaś w mojej (nie wiem).
Tymczasem ja nie mam żółtej piżamki :), a czas wylewanej
w rzeczywistości na mnie tej przysłowiowej, zatruwającej
żółci, mam nadzieję przynajmniej dawno za sobą :)

Wsparłam twój wierszyk moją intencją w komentarzu-
nic więcej :))).

Pozdrawiam na nowy dzionek :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przyznam, że Cię nie rozumiem.
Nie wiem, czym sobie zasłużyłam na poprzedni wylew żółci.

Potwora jest słodka,
ale nie o nią tu chodziło, tylko o puentę na d(nie), o której pisałaś.

- to wszystko.
to senno-groteskowy wierszyk. takie misz-masz pomieszanie z poplątaniem.
nie miałam na myśli niczego zdrożnego.

hejka :)
/b

Beuś, no co Ty, gdzie widzisz żółć w moim komencie,
zamiast rozśmieszyło napisałam coś od siebie ...:)
jeżeli to nie śmieszne było, szkoda że tak wyszło,
i że koment odebrałaś tak subiektywnie...

Zadedykowałaś mnie wiersz z podobną puentą,
może czegoś nie zrozumiałaś w mojej (nie wiem).
Tymczasem ja nie mam żółtej piżamki :), a czas wylewanej
w rzeczywistości na mnie tej przysłowiowej, zatruwającej
żółci, mam nadzieję przynajmniej dawno za sobą :)

Wsparłam twój wierszyk moją intencją w komentarzu-
nic więcej :))).

Pozdrawiam na nowy dzionek :)

Zrozumiałam Twoją puentę.
skojarzył mi się tylko ten zbitek: na (d)nie, dlatego wstawiłam tego lekko przykurzonego wierszoła.

a puenta, jak się połączy obydwie w całość, nasuwa kolejne wnioski, ale to już inna bajka i nikogo nie będę nią męczyć.

Pozdrawiam
/b

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :)       Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam :)
    • Jestem tym o czym myślę     tęsknoty mają to do siebie gdy je omijam wchodzą w głowę niby dla żartu się panoszą                                                  szukam ratunku w gramofonie                       zlewam muzykę w każdą dziurkę to znaczy sama się przelewa z ucha do ucha za poduszkę dla Marków nocnych są okruszki    ma się rozumieć strzępy nutek albo pół_nuty - księżyc nadgryzł -  chciałam pozlepiać lecz zbyt trudne no i klej zeschły - nie na żarty                 a gdy już spijam senne muzy z mocą narkozy pełni nocy  zwykłym pociągiem znów podążam do blasków świtu - unaocznień      kwiecień, 2026         @Jacek_Suchowicz... Jacku... Twój rymowany komentarz pod poprzednim moim wierszem, stał się przyczynkiem do napisania tego powyżej. Dzięki Ci.. po raz któryś... :)  Dobrej nocy.   po cóż zalewać zmierzch muzyką ubarwi blaskiem nieba błękit i się zapadnie w ciemną nicość aby pokazać świtu piękno (...)        
    • @Migrena   "nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne"   najbardziej współgra z muzyką,  bo jej  rytm taki dziwny, ciężki...   wprawiasz panów i panie  niejako w zakłopotanie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ...   ale wiersz udany     @Migrena oceniam to paralelnie -  jako Twój głos na temat estetyki       w sztuce
    • Tekst powtórkowy     wyrzeźbiłeś mnie w skrzepłej krwi z cierniowych krwinek mam cierpienie a z białych jego brak na wysokiej górze stać mi każesz bym zrozumiał świat    lecz sił zaczyna brakować mi którymi dźwigam ciężar ten pozwól że pójdę sobie stąd wiem że to podłe i nieludzkie zmęczony jestem grą    marzę by z góry nagle zejść zostawić bliskość złotych gwiazd jak mi wygodnie życie śnić lecz błękit powtarza słowa te remis nie może być     a rzeźbij nadal z czego już chcesz jesteś o niebo mądrzejszy ode mnie ta góra zniknie nie będzie tu    gdy czas ominie ślady zegara bez horyzontu dla każdej z dróg                         ∞
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...