Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ogród przykryła biel
drzewa w żałobie
wiatr zadomowił się
pod dachem altany

o zimie huczy żałośnie
w zaprzęg już wsiadaj
przestraszone wróble
jak sople stały się nieme

w myślach ślady poezji
z płatków składam litery
o zapomnianych kwiatach
i twarzy wonnej zieleni

Opublikowano

och, jaka okrutna tęsknota w taką zimową noc, aż się chce krzyczeć "dość"!!!
lirycznie i uczuciowo, lubię takie klimaty, bo są pełne prostoty ...jak rozmarzony człowiek

prawie nad ranem czytam

z płatków skladane litery
o zapomnianych kwiatach
i twarzy wonnej zieleni


i czuję zapach kwiatów
:)))
cieplutko i serdecznie -
Krysia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ogród zabielony
drzewa w żałobie
wiatr pod altaną
zadomowił wróble
jak nieme sople
ślady poezji
panoszą się
plody herezji :P


wesołego dnia bestyjo ma

Witaj Waleczna ładna zmiana , ale zaraz herezja wiesz ten wers ,, na drzewach żałoba" nad nim myślałem, chciałem napisać ,,w drzewach żałoba" ale nie pasuje na logikę, co ciekawe to jednak ten wers zmieniłas i skorzystam z Twojej rady, gdyż on mi jakoś nie grał znaczy ,, na..
"
dziekuję za wizytę oraz mądrą radę , jak odwiedziny:):)

szacuneczek

be
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

---> i wonnej zieleni na twarzy


Pozdrawiam serdecznie
:)

LadyC ciekawie mówisz ale zle kojarzysz

1Drzewa zimą sa pośępne, jak na cmentarzu osoby, więc metafora załoba jest uzasadniona
2 Wiatr nie może się zadomowić, gdyż jest to natura która nie ma granic tym bardziej wiatr, wiec to nie jest dopowiedzenie ani stwierdzenie faktu
3Tutaj występuje niedopowiedzenie ale to w logiczny sposób, gdyż ich dzioby zamarzły, wiec stały się nieme
4 huczy stanowczo ,,w zaprzeg już wsiadaj" i rozkazująco
5 kto tutaj mówi, ze litery są o niczym raczej jest inaczej ,, z płatków składam litery" czyli ze sniegu a one własnie układają się w zakończenie czyli puentę: o zapomnianych kwiatach
i twarzy wonnej zieleni" dot chyba lica wiosny

Myślę , że racjonalnie to wytłumaczyłem w sposób prosty, tak jak prosta jest liryka, a zazwyczaj proste rzeczy są piekne i najcięższe do rozwiązania, jak mawiał pewien filozof,, W prostocie piekno drzemie"

Miły komentarz i chyba najpiękniejszy jaki otrzymałem
Dziękuję za wyczerpujący komentarz i wizytę

szacuneczek ba jednak wiersz sam nie ma szans sie obronić

buzka:):):):)


bestia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

---> i wonnej zieleni na twarzy


Pozdrawiam serdecznie
:)

LadyC ciekawie mówisz ale zle kojarzysz

1Drzewa zimą sa pośępne, jak na cmentarzu osoby, więc metafora załoba jest uzasadniona
2 Wiatr nie może się zadomowić, gdyż jest to natura która nie ma granic tym bardziej wiatr, wiec to nie jest dopowiedzenie ani stwierdzenie faktu
3Tutaj występuje niedopowiedzenie ale to w logiczny sposób, gdyż ich dzioby zamarzły, wiec stały się nieme
4 huczy stanowczo ,,w zaprzeg już wsiadaj" i rozkazująco
5 kto tutaj mówi, ze litery są o niczym raczej jest inaczej ,, z płatków składam litery" czyli ze sniegu a one własnie układają się w zakończenie czyli puentę: o zapomnianych kwiatach
i twarzy wonnej zieleni" dot chyba lica wiosny

Myślę , że racjonalnie to wytłumaczyłem w sposób prosty, tak jak prosta jest liryka, a zazwyczaj proste rzeczy są piekne i najcięższe do rozwiązania, jak mawiał pewien filozof,, W prostocie piekno drzemie"

Miły komentarz i chyba najpiękniejszy jaki otrzymałem
Dziękuję za wyczerpujący komentarz i wizytę

szacuneczek ba jednak wiersz sam nie ma szans sie obronić

buzka:):):):)


bestia


;))
Nie wsiadaj jeśli hula wiatr. Zmarzniesz na sopel lodu. To była tylko rada dla adresata wiersza :)))
A reszta ... hmm. Nie przekonałeś mnie, ale są rożne sposoby patrzenia.
Wiersz ma się bronic jednak sam.

A litery układają się w słowa, słowa w zdania, wypowiedzenia i dopiero owe zdania są o czymś. Same litery nie. Rozumiem skrót myślowy ale ... chyba za bardzo na skróty jednak.
Opublikowano

LadyC szanuję Twoje korekty , jak i Ciebie, ale to nie znaczy, że muszę się z Toba zgadzać, a jestem szczery i szanuję wartości jakie powinny być w człowieku, ale ganię niesprawiedliwość fałsz i inne przywary, a dlaczego bo z krwi jestem człowiekiem i nikt mi tego miana nie zabierze jak w realu tak samo w tym portalu, gdyż ja mogę spojrzeć w lustro i nie mam wyrzutów sumienia.

dziekuję za ponowne odwiedziny i koment ba lubię Cię za szczerość i darzę sympatią

szacuneczek i szybkiego widoku ,, Twarzy wiosny"

bestia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




:)
No ba, Bestio - jeszcze nikomu nie kazałam się ze mną zgadzać. Sama nie lubię, jak ktoś myśli, że muszę coś po jego. A że się kłócę - to inna sprawa. Jak jestem przekonana do racji to się kłócę, ale z szacunkiem dla adwersarza. W końcu nie trza się zgadzać żeby się lubić. Na noże też nie pójdziemy z tego powodu.
:))
Opublikowano

Widzisz LadyC i wracają mądrości przodków np
Kto się lubi
ten się czubi

stare to przysłowie i proste ale jakie prawdziwe i ponadczasowe, co teraz w nim zobaczyłem pasuje do nas i to w pozytywny sposób, gdyż zawsze powiesz to co myślisz i wyrazisz swoje stanowisko, a tym mi nie zaszkodzisz wręcz przeciwnie dasz mi rady z których z wierszydła czy gniota powstanie wiersz i Bóg Ci zapłać

szacuneczek i tak po przyjacielsku życzę Ci sławy na literackiej niwie

be

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma Jestem zachwycony Twoim wierszem i zadowolony z mojej przy nim muzycznej współpracy. Chcę pracować przy takich dziełach. Dziękuję :-)
    • Zegar ucichł   Niebo wylało czarny tusz, sine od burzy w mojej głowie. Zegar ucichł, przestał bić, pustka jak kurz na sercu tkwi.   [REFREN]   Cisza jak ty – nie pyta: kto? Zna wszystkie winy, chowa je w mrok. Głosu nie odda, nie wróci szept, drzwi są zamknięte, klucz zgubił wiatr    Zostaje we mnie na zawsze cień, głębszy niż noc, zimniejszy niż Ty. Zegar ucichł... a może to ja przestałam liczyć twoje kroki.   Świt rozmył się na szary pył, wino stygnie w zimnym szkle. Aksamitny ból w duszy gra, czekają dłonie, lecz nie twe.   [REFREN] Cisza jak ty – nie pyta: kto?  Zna wszystkie winy, chowa je w mrok. Głosu nie odda, nie wróci szept, drzwi są zamknięte, klucz zgubił wiatr.   Zostaje we mnie na zawsze cień, głębszy niż noc, zimniejszy niż Ty. Zegar ucichł... a może to ja przestałam liczyć twoje kroki.   Wiatr zawył w pustych ścianach, obrazy z wczoraj spadły z ram. Ktoś wyrwał struny z moich dłoni, pozostał tylko głuchy dźwięk ciszy.   [REFREN]   Niebo wylało czarny tusz, sine od burzy w mojej głowie. Zegar ucichł, przestał bić, pustka jak kurz na sercu tkwi.   Cisza jak  Ty – nie pyta: kto? Zna wszystkie winy, chowa je w mrok. Głosu nie odda, nie wróci szept, drzwi są zamknięte, klucz zgubił wiatr.   Zostaje we mnie na zawsze cień, głębszy niż noc, zimniejszy niż Ty. Zegar ucichł... a może to ja przestałam liczyć twoje kroki.   Wstawka Świeca zgasła, ciepły wosk zastygł jak łzy, co nie zdążyły spaść. Kieliszek pusty – zaklęte słowa, które mogły jeszcze paść.   [REFREN] Cisza jak Ty – nie pyta: kto? Zna wszystkie winy, chowa je w mrok. Głosu nie odda, nie wróci szept, drzwi są zamknięte, klucz zgubił wiatr.   Zostaje we mnie na zawsze cień, głębszy niż noc, zimniejszy niż Ty. Zegar ucichł... a może to ja przestałam liczyć twoje kroki.   Cisza jak Ty – nie pyta: kto? Zna wszystkie winy, chowa je w mrok.                      Muzyczną odsłonę wiersza- piosenki wykonał @LessLove za co raz jeszcze mu bardzo dziękuję.        
    • In giorno dopo giorno   I cisza zagrzmiała promieniami słońca na niebie błękitnym - jaskółka wolności - jak pióro rozety: uszanujcie - gońca,   a od długich lat purpurowe serce, ciało pełne blizn i duszę już mroczną - tyle mogę dać i te ciężkie ręce,   zapach fiołkowych łez, pocałunek słodki, pestki migdałowe z niebieskiej herbaty na romantyczne nocki - środki...   Łukasz Jasiński (kwiecień 2026)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @MIROSŁAW C.   I zawsze najważniejsza jest po prostu geneza, a winny jest banita, awanturnik i pijak - Bohdan Chmielnicki - bohater narodowy Ukrainy, de facto: współczesnej - Chazarii, sprawa miała charakter prywatny i niechcący on wywołał rebelię chłopską i kozacką - spowodował on agresję carskiej Rosji na Pierwszą Rzeczypospolitą Polskę i z tej okazji skorzystała Szwecja - zaatakowała od północy, potem: jeszcze osmańska Turcja i jak widać - my, Polacy, musieliśmy naraz walczyć z kilkoma agresorami - to jest właśnie POTOP i nie wyszło to na dobre wschodniemu sąsiadowi - został zdominowany przez carską Rosję i była to druga największa nasza tragedia (pierwszą jest Druga Wojna Światowa, trzecią: Trzy Rozbiory) - jakoś z tego daliśmy radę wyjść.   I jeśli teraz nawiążemy sojusz wojskowy z Rosją lub Turcją i Francją jako przeciwwaga wobec Ukrainy, Izraela i Niemiec, de facto: Chazarii, Azraela i Prus - również wyjdziemy z tego cało, dlatego też: należy głosować na Konfederację Wolność i Niepodległość, Konfederację Korony Polskiej i Konfederację Pogan Słowiańskich - Zjednoczoną Konfederację Narodu Polskiego - tylko ta partia może odsunąć od władzy atlantyckich neonazistów z PO-PiS-u.   Łukasz Jasiński 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Jeśli mu będziesz Poezją, stanie dla Ciebie się wierszem, połączy taka was jedność, jakiej nie zaznał nikt jeszcze.    A gdy Cię całą obejmie, w Tobie zatopi kompletnie, przenośnie wszystkie już zdejmie, to będzie wtedy najpiękniej.   Wreszcie się sprawa wyjawi na koniec,  jeszcze ważniejsza, że więdnie wiersz bez Poezji, tak jak, Poezja bez wiersza.   Dziękuję :)   Pozdrawiam serdecznie.            
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...