Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pod jakim?
czasem ponoszą mnie emocje, prawda. szczególnie kiedy jestem pod presją licznych niepardonowych ataków. ale nie przypuszczam, bym się zachowała nieetycznie. w dwóch przypadkach odpowiedziałam w sposób równie absurdalny, jak mnie skomentowano. zrobiłam to na zasadzie lustra, by ktoś przyjrzał się własnym kryteriom. o ile pamiętam wyraźnie to zaznaczyłam. bzdurne, absurdalne wpisy na dłuższą metę zniechęcają do wstawiania wierszy.
taki jest efekt. przez krytykanta najprawdopodobniej zamierzony.

Pozdrawiam
/b



h ttp://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=95281

na szczęście ma Pani moje wypowiedzi skopiowane w swoich postach, więc nie ma problemu, zę co jakiś czas czyszczę swoją listę słów. cąłość daje się odczytać : )


no tak, zapamiętałam ten wiersz jako wielką pomyłkę.
wszak zostałam odarta ze czci i wiary pod pozorem gwałcenia praw kobiet do ... ?? w moim świecie kobieta ma prawo być kobieca. niewiele z tego rozumiem nadal. wolę nie wracać. ten błahy wierszyk nie powinien wzbudzać takich emocji.

porównanie jednak tej sytuacji do zachowania C.Starling uważam za uwłaczające. burzliwa nawet dyskusja pod wierszem, to zupełnie co innego niż tendencyjna podłość.

Dziewuszko,
Pozdrawiam
/b
  • Odpowiedzi 41
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Rozumiem,
piszemu tu wyrywkowo o etyce.
Tam gdzie jest przyzwolenie chociażby ciche na pewne zachowania,
tam granice etyki się przesuwają. Na zasadzie temu wolno, to czemu nie wolno mnie?
Inni tak robią... i tak się nakręcają pewne zachowania.
Osobiście nie popieram posiadania kilku kont, a tym bardziej zabawy w kulki;)
Jak mi się wiersz podoba lub nie po prostu mogę napisać komentarz i to wystarczy.
Uważam również, że ocenianie przez kulki to dobry pomysł, ale tylko jakby był jakiś konkurs
i pulą kulek miało dysponować określone jury.
Również ciekawi mnie fakt wyróżnienia przez administratora wierszy w dziale konkursów,
dziwnie to wygląda jakby sugestia dla jury;) (ale to moje odczucie)
jak również skoro już o etyce piszemy, to zastanawia mnie dlaczego wiersze z działu konkursów mogą być komentowane. Skoro trwa konkurs to powinna być zablokowana
możliwość komentowania umieszczonych tam wierszy do czasu rozstrzygnięcia;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie widzę wyróżnień w dziale Konkursów.
Komentarze zostały zablokowane jakiś czas temu.

??

co do meritum, to nie chciałabym, by podjęty problem z zachowaniem na forum przerodził się w próbę reorganizacji portalu. Nie o to tu chodzi. W każdej sytuacji mogą trafić się mąciciele bez skrupułów. Ważne, by nie mieli powszechnej akceptacji. stąd pojawiające się co jakiś czas wątki na ten temat. orgowicze jakoś zdają się aprobować wszelkie niegodziwości, co mnie osobiście niezmiennie dziwi.

popierasz zachowanie C.Starling i jej podobnych, czy uważasz je za niegodne?

więc ??
Opublikowano

To ja coś dodam i to też bardziej w formie konkluzji, niż wywoływania zamieszek.
"Podwójnej moralności" tutaj nie ma - są przeciwnicy podwójnych nicków (jak np. ja) i są ich zwolennicy, a regulamin w tym momencie nie zabrania mieć takich, zatem to już kwestia właśnie etyki mienia takowych. I tutaj nie zgodzę się z Joasią w pewnych kwestiach, bo nie powinna sądzić zachowań podług siebie. Jeżeli ktoś jest na tyle zawzięty, że aż dorabia drugi nick, żeby komuś dokopać, to chcąc nie chcąc trafi na kogoś, kogo to obejdzie - i to nie jest nic dziwnego. Ja tutaj nie chciałbym być na miejscu kogoś, komu zacznie ktoś anonimowo "dowalać" - np.wpisywać jego adres, albo wspominać z kim sypiał i za ile, dlatego mam wrażenie, że tutaj reakcja administracji powinna być szybka.
Bo co do wierszy, to tutaj całkowicie z Joasią się zgodzę - to, że komuś się nie podoba mój wiersz, to całkiem normalne. I jak napisze - "gniot, kupa" - w porządku. Ale jak napisze - "ci, co wpisują się pod tym wierszem na "tak" to kółko adoracji"- normalne nie jest.
Jest subtelna różnica i dobrze czasem o takich rzeczach pogadać, bo zawsze prościej się sądzi, gdy jest się obok...

Opublikowano

Tak jak napisałem jestem przeciwnikiem posiadania kilku kont!
Mnie dziwi za to przyzwolenie forumowiczów na posiadanie kilku nicków,
po czym są oburzeni jak ktoś je wykorzystuje niezgodnie z zasadami.
Będzie tylko jeden nick to jasne jak słońce, że nie będzie ktoś zakładał innych by komuś dokopać i problem zniknie;)

Natomiast dla mnie jest zrozumiałe jeśli ktoś z jakiegoś względu chce zmienić nick.
Dlatego moim zdaniem powinna być możliwość usunięcia konta.
Żeby ktoś mógł założyć inne konto i nie był posądzany o posiadanie kilku kont.
Czy ktoś do końca życia musi być przypisany do konkretnego nicku?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




jestem przeciw "kupom", "gówieneczkom", zwrotom typu "wchodzenie w tyłek", "upupianie się", "zasmradzanie". zwyczajnie nie da się tego już czytać. świadczy o poziomie mentalnym piszącego i jak potem z takim normalnie rozmawiać. w dodatku delikwent nie potrafi przeprosić.
można wszystko powiedzieć, trzeba tylko zachować minimum kultury.

ja już kończę swój udział w tej dyskusji.


Dziękuję i Pozdrawiam
/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




jestem przeciw "kupom", "gówieneczkom", zwrotom typu "wchodzenie w tyłek", "upupianie się", "zasmradzanie". zwyczajnie nie da się tego już czytać. świadczy o poziomie mentalnym piszącego i jak potem z takim normalnie rozmawiać. w dodatku delikwent nie potrafi przeprosić.
można wszystko powiedzieć, trzeba tylko zachować minimum kultury.

ja już kończę swój udział w tej dyskusji.


Dziękuję i Pozdrawiam
/b

Niektórych wierszy też się nie da normalnie czytać...
Ale na szczęście to już problem afiszujących się jako "poeci współcześni" :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




jestem przeciw "kupom", "gówieneczkom", zwrotom typu "wchodzenie w tyłek", "upupianie się", "zasmradzanie". zwyczajnie nie da się tego już czytać. świadczy o poziomie mentalnym piszącego i jak potem z takim normalnie rozmawiać. w dodatku delikwent nie potrafi przeprosić.
można wszystko powiedzieć, trzeba tylko zachować minimum kultury.

ja już kończę swój udział w tej dyskusji.


Dziękuję i Pozdrawiam
/b

Niektórych wierszy też się nie da normalnie czytać...
Ale na szczęście to już problem afiszujących się jako "poeci współcześni" :)))

to o mnie?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to o mnie?

rozumiem, że tak.

pokusiłam się o małą statystykę bieżących stron:

dział P:
6 wierszy interesujących
1 b.dobry Basi, która chyba tam zabłądziła i ewidentnie odcina się jakością zarówno techniczną jak i sposobem poetyzowania od pozostałych.

dział Z:
9 wierszy interesujących
5 b.dobrych.

dyskusje nad poziomem zawsze będą, a przecież poruszony został zupełnie inny temat.

tyle.
/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to o mnie?

rozumiem, że tak.

pokusiłam się o małą statystykę bieżących stron:

dział P:
6 wierszy interesujących
1 b.dobry Basi, która chyba tam zabłądziła i ewidentnie odcina się jakością zarówno techniczną jak i sposobem poetyzowania od pozostałych.

dział Z:
9 wierszy interesujących
5 b.dobrych.

dyskusje nad poziomem zawsze będą, a przecież poruszony został zupełnie inny temat.

tyle.
/b

Akurat nie :)
Ja liczyłem też z ciekawości przedwczoraj i wyszło mi 7 na 7 - podobnie, tyle, że na "poezji współczesnej" przynajmniej wg mnie powinny być wiersze minimum dobre. A tam są autentyczne klopsowate gnioty...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



rozumiem, że tak.

pokusiłam się o małą statystykę bieżących stron:

dział P:
6 wierszy interesujących
1 b.dobry Basi, która chyba tam zabłądziła i ewidentnie odcina się jakością zarówno techniczną jak i sposobem poetyzowania od pozostałych.

dział Z:
9 wierszy interesujących
5 b.dobrych.

dyskusje nad poziomem zawsze będą, a przecież poruszony został zupełnie inny temat.

tyle.
/b

Akurat nie :)
Ja liczyłem też z ciekawości przedwczoraj i wyszło mi 7 na 7 - podobnie, tyle, że na "poezji współczesnej" przynajmniej wg mnie powinny być wiersze minimum dobre. A tam są autentyczne klopsowate gnioty...

a myślałam, że tak.

I zbaczając na temat reorganizacji portalu, by uniknąć takich sytuacji, wracamy mimowolnie do meritum sprawy, czyli etyki użytkowników. Bo jakie kryteria, jak nie bieżąca ocena wiersza wpływają na to, czy dany wiersz z tej listy zniknie, czy nie? Nie byłoby problemu, gdyby nie systemy wzajemnej adoracji i podłych rewanżyków. Bo: po jaką cholerę mam komentować i oceniać cudze wiersze narażając się z jednej strony na potwarz TWA, z drugiej na ordynarny odwet na wierszach swoich i osób, które cenię?? odwet na Frace Zet moim zdaniem powinien spowodować trwałe usunięcie użytkownika C.Starling i tylko konsekwentne sprzeciwianie się tej procedurze może przynieść skutek.

czyż nie?



this is the question, orgowe to be or not to be ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Akurat nie :)
Ja liczyłem też z ciekawości przedwczoraj i wyszło mi 7 na 7 - podobnie, tyle, że na "poezji współczesnej" przynajmniej wg mnie powinny być wiersze minimum dobre. A tam są autentyczne klopsowate gnioty...

a myślałam, że tak.

I zbaczając na temat reorganizacji portalu, by uniknąć takich sytuacji, wracamy mimowolnie do meritum sprawy, czyli etyki użytkowników. Bo jakie kryteria, jak nie bieżąca ocena wiersza wpływają na to, czy dany wiersz z tej listy zniknie, czy nie? Nie byłoby problemu, gdyby nie systemy wzajemnej adoracji i podłych rewanżyków. Bo: po jaką cholerę mam komentować i oceniać cudze wiersze narażając się z jednej strony na potwarz TWA, z drugiej na ordynarny odwet na wierszach swoich i osób, które cenię?? odwet na Frace Zet moim zdaniem powinien spowodować trwałe usunięcie użytkownika C.Starling i tylko konsekwentne sprzeciwianie się tej procedurze może przynieść skutek.

czyż nie?



this is the question, orgowe to be or not to be ;)

Ja się zgadzam, nawet ostatnio udało mi się wycelować i trafić w takiego nicka. Ja bym tylko nie chciał, żeby ocenienie ujemne wiersza było czymś złym, bo wtedy dojdziemy do paranoi. Dlatego uważam, że krytykować wiersze należy ostro - tak było kiedyś, teraz się to trochę rozmyło - ale jak się kogoś nie lubi, nie robić mu tzw. "bydła", czym jest właśnie dorabianie nicka na potrzeby własnej zawiści.

Zresztą za niedługo zacznę tutaj wrzucać dorobek Poetów współczesnych (czyli wydanych i uznanych), zobaczymy, jak zostaną przyjęci :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a myślałam, że tak.

I zbaczając na temat reorganizacji portalu, by uniknąć takich sytuacji, wracamy mimowolnie do meritum sprawy, czyli etyki użytkowników. Bo jakie kryteria, jak nie bieżąca ocena wiersza wpływają na to, czy dany wiersz z tej listy zniknie, czy nie? Nie byłoby problemu, gdyby nie systemy wzajemnej adoracji i podłych rewanżyków. Bo: po jaką cholerę mam komentować i oceniać cudze wiersze narażając się z jednej strony na potwarz TWA, z drugiej na ordynarny odwet na wierszach swoich i osób, które cenię?? odwet na Frace Zet moim zdaniem powinien spowodować trwałe usunięcie użytkownika C.Starling i tylko konsekwentne sprzeciwianie się tej procedurze może przynieść skutek.

czyż nie?



this is the question, orgowe to be or not to be ;)

Ja się zgadzam, nawet ostatnio udało mi się wycelować i trafić w takiego nicka. Ja bym tylko nie chciał, żeby ocenienie ujemne wiersza było czymś złym, bo wtedy dojdziemy do paranoi. Dlatego uważam, że krytykować wiersze należy ostro - tak było kiedyś, teraz się to trochę rozmyło - ale jak się kogoś nie lubi, nie robić mu tzw. "bydła", czym jest właśnie dorabianie nicka na potrzeby własnej zawiści.

Zresztą za niedługo zacznę tutaj wrzucać dorobek Poetów współczesnych (czyli wydanych i uznanych), zobaczymy, jak zostaną przyjęci :)


ryzykowne, bo czy każdy wiersz "uznanego" przyjmujesz bezkrytycznie?
jestem cała szczęśliwa, jeśli w tomiku znajdę kilka wierszy dla siebie, a reszta nie zanudzi na śmierć, nie zniechęci napompowaną formą fanfaronady o niczym itd. ;)
jeśli pochłonę większość, to taki tomik zostaje uznany za wyśmienity, ale czy następny taki być musi? stąd czasem postawa przysłuchiwania się, uznawania czyjegoś "ja", wcale nie zbieżnego z własnym.

ale to znów kwestia kultury i okiełznania własnego temperamentu i wcale nie czuję się bezpieczna :)
ciekawa jestem Twojego "websperymentu" ;).
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ja się zgadzam, nawet ostatnio udało mi się wycelować i trafić w takiego nicka. Ja bym tylko nie chciał, żeby ocenienie ujemne wiersza było czymś złym, bo wtedy dojdziemy do paranoi. Dlatego uważam, że krytykować wiersze należy ostro - tak było kiedyś, teraz się to trochę rozmyło - ale jak się kogoś nie lubi, nie robić mu tzw. "bydła", czym jest właśnie dorabianie nicka na potrzeby własnej zawiści.

Zresztą za niedługo zacznę tutaj wrzucać dorobek Poetów współczesnych (czyli wydanych i uznanych), zobaczymy, jak zostaną przyjęci :)


ryzykowne, bo czy każdy wiersz "uznanego" przyjmujesz bezkrytycznie?
jestem cała szczęśliwa, jeśli w tomiku znajdę kilka wierszy dla siebie, a reszta nie zanudzi na śmierć, nie zniechęci napompowaną formą fanfaronady o niczym itd. ;)
jeśli pochłonę większość, to taki tomik zostaje uznany za wyśmienity, ale czy następny taki być musi? stąd czasem postawa przysłuchiwania się, uznawania czyjegoś "ja", wcale nie zbieżnego z własnym.

ale to znów kwestia kultury i okiełznania własnego temperamentu i wcale nie czuję się bezpieczna :)
ciekawa jestem Twojego "websperymentu" ;).

Nie no, to nie jest kwestia krytyczności, tylko czemu nie wykorzystać takiej możliwości? A faktem jest, że i w wierszach poetów podręcznikowych zdarzają się słabe fragmenty, czasem też jest to napompowana otoczka,którą staram się omijać. Podobnie staram się, żeby i u nas występowali poeci, którzy mają przynajmniej dobre wiersze - w sumie miałem jeden debiut, za który oberwałem po uszach :)

A co do etyki, to ja naprawdę do tej pory uważam, że podpisanie się nazwiskiem w chwili ataku powinno być normą, a najbardziej brzydzę się właśnie takimi nickowcami, którzy logują się tylko po to, żeby kopać. Dla mnie to jest po prostu tchórzostwo i żadna tam "wolność" czy "bunt" mnie nie przekonuje do zmiany zdania.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dlatego od początku poddawałam w wątpliwość bramkę przed Zetką.
mogę się czuć wspaniałym poetą i pisać gnioty. autoweryfikacja nie ma prawa zdać tu egzaminu i nie zdaje, jak widać na załączonym obrazku.
wstęp do Zetki powinni mieć wybrani użytkownicy. wówczas i ocena ma sens.

jak Pan uważa ??
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dlatego od początku poddawałam w wątpliwość bramkę przed Zetką.
mogę się czuć wspaniałym poetą i pisać gnioty. autoweryfikacja nie ma prawa zdać tu egzaminu i nie zdaje, jak widać na załączonym obrazku.
wstęp do Zetki powinni mieć wybrani użytkownicy. wówczas i ocena ma sens.

jak Pan uważa ??

Po pierwsze - ustaliśmy, że nie "panujemy"...

A co do Zetki - w tym temacie chyba niewiele się zmienia od lat, ale myślę, że czasem warto wstrząsnąć sumieniami i wytknąć kilka rzeczy. W sumie teraz zapanował spokój, ale wejście i czytanie w Zetce wierszy i komentarzy przypomina obiad u cioci Kloci... Miło, radośnie, euforycznie - a treściowo - dno.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Nie mam podwójnego nicka, podwójnej twarzy, nawet nazwiska nie mam, jak niektórym się wydaje, że mają, jeden wiersz Pana K. skrzyczałem, odpisał mi "bzzzzzzzzzzz" bo nie podoba mi się poezja bzzzzzzyczenia - jeżeli czujesz się Panie urażony PRZEPRASZAM - ale daj mi swój pogląd zachować, to o "towarzystwie wzajmnej adoracji" to na podstawie "miodzenia" pod wierszami - by mieć wpis? nie wiem. Jedno wiem, że "poeci" nie znoszą jak "nikt" wpisze się niepochlebnie pod ich "wierszem". Z Panem Białym wyjaśniłem prywatnie, czuł się urażony... mam nadzieję, że już nie jest. Nie szukałem taniej sensacji - napisałem co zauważyłem, może nie wiele wierszy przeczytałem, może... "Wszystko jest poezja" ???

Pan po raz kolejny raczy żartować. Jeżeli pan widzi kółko adoracji, to serdecznie współczuje. A ostatnio nie lubię dyskutować z anonimowymi adwersarzami. Proszę to zrozumieć i, o ile to możliwe, omijać moją skromną osobę.
Za to pod wiersze zapraszam - może pan wpisywać: "kupy, srupy i gniotki smrodki", ale proszę nie obrażać czytelników.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pan po raz kolejny raczy żartować. Jeżeli pan widzi kółko adoracji, to serdecznie współczuje. A ostatnio nie lubię dyskutować z anonimowymi adwersarzami. Proszę to zrozumieć i, o ile to możliwe, omijać moją skromną osobę.
Za to pod wiersze zapraszam - może pan wpisywać: "kupy, srupy i gniotki smrodki", ale proszę nie obrażać czytelników.

Pan nie rozumie, chyba się nie rozumiemy i w swym zacietrzewieniu...Pan niechcesz zrozumieć. Nie widzę kółka, nie widzę nic, wydawało mi się - bo wszędzie miód, teraz już tak nie odbieram. "kup, smrodków, gniotków " nie wpisywałem i wpisywać nie będę - bo i po co.
Przykro mi, że Pan nie może zrozumieć. A Pańskie zachowanie bzzzzzzzzzzz-czenie i inne na mój niefrasobliwy wpis. To oczywiście pełna kultura!
Panie Michale zakopmy topór wojenny - pod Pańskim Wierszem "Wiara" wpisałem się z przeprosinami czas temu jakiś.
JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM, chylę czoła.

Ja nie wierzę, że wybrał pan akurat mój wiersz, który w dodatku zamieściłem w dziale dla debiutujących, w którym w dodatku opinie były wyrównane - (jak pan zajrzy, zobaczy też, że są oceny ujemne) - jako dowód istnienia kółka wzajemnej adoracji. To był po prostu złośliwy wpis, na który odpowiednio zareagowałem. A to, że raczej nie obrażam się na negatywne oceny, powinno być jasne.
Ale myślę, że tematu ciągnąc nie trzeba, tak samo, jak nie ma potrzeby przepraszać - osobiście nie czuję się urażony, w końcu, jak to się mówi - wiersze bronią się same...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Najszanowniejsi... Gdy tylko polski Internet obiegła wieść o napisaniu przez Jasia Kapelę trzydziestu tekstów o tematyce proaborcyjnej w ciągu jednego roku, po zapoznaniu się z częścią z nich zastanowiłem się mimowolnie czy ja zdołałbym napisać trzy wiersze o wymowie antyaborcyjnej w ciągu jednego tylko wieczora… I nim zdążyłem się nad tym dobrze zastanowić już kilka rymów przeciwko aborcji napłynęło mi nieproszonych do głowy…   Będę z Wami szczery... Z racji tego że niespodziewanie dopadły mnie w nocy gorączka i dreszcze nie wyspałem się poprzedniej nocy za dobrze… O poranku miałem problemy z zwleczeniem się z wyra… W ogóle tego dnia chodziłem jakiś taki półprzytomny... Ale myślę sobie... Co??? Ja nie dam rady napisać trzech wierszy przeciwko aborcji w jeden wieczór?! Ja nie dam rady?! Zaraz robię sobie herbatę z miodem i cytryną i biorę się do dzieła!... I tak w jeden tylko wieczór (kilka godzin) napisałem te trzy poniższe wiersze o wymowie antyaborcyjnej... Oceńcie je proszę sami...     ,,Wszystko to było odległym wspomnieniem”         Choć w obskurnych lekarskich gabinetach, Na przestrzeni wielu postkomunistycznej Polski lat, Każda z ust lekarza bezlitosna diagnoza, Tak wiele młodych matek z nóg ścinała,   Choć niejedna wymodlona ciąża, Podług diagnoz była zagrożona, A rozbudzona w sercu matki nadzieja, W ułamku sekundy niekiedy gasła,   Choć natrętna proaborcyjna propaganda, Niczym straszna upiorna zjawa, Usiłowała w ich myśli przenikać By zamęt i zwątpienie w nich siać…   Choć rozwrzeszczanych feministek wybuchy złości, Załganych pseudoekspertów opinie i głosy, W pamięci tak wielu z nich się wyryły, Sypiąc się z ekranów telewizorów plazmowych…   Wszystko to było odległym wspomnieniem, Gdy tuląc do piersi maleńkie niemowlę, Niejedna skrycie uroniła szczęścia łzę, Uśmiechając się zarazem serdecznie,   Wszystko to było odległym wspomnieniem, Gdy biorąc na ręce swe dziecię, Słowami przyobleczonymi w cichy szept, Obiecywała mu życie szczęśliwe,   Wszystko to było odległym wspomnieniem, Gdy spoglądając w swego dziecka źrenice, Pochwycona silnym wzruszeniem, Pierwszy jego ujrzała uśmiech,   Wszystko to było odległym wspomnieniem, Gdy pewnego dnia niespodziewanie, Padło z dziecięcych usteczek… - Mamusiu kocham cię…   ,,W oku niejednej matki”        Gdy w murach kościołów gotyckich Światło padające z kolorowych witraży Na twarze roześmianych dzieci, Migocąc wesoło na nich zatańczy,   Gdy maleńkie rączki dziecięce, Uczynią znak krzyża na czole, W niejednym stareńkim kościele, W skupieniu żegnając się z nabożeństwem,   W oku niejednej matki rozmodlonej, Dostrzec możemy ukradkiem łzę, Która perląc się w jasnego dnia świetle, Przetnie niekiedy blady policzek,   W oku niejednej matki rozmodlonej, Dostrzec możemy winy poczucie, Ból ciężkich niezabliźnionych wspomnień, Nagłe ukłucie sumienia wyrzutem…   I niejedna młoda matka, Zatapiając się w bolesnych wspomnieniach, Wzruszona w głębi matczynego serca, Pobiegnie myślami do tamtego dnia,   Gdy tamta straszna diagnoza, Padła z ust starego lekarza, Gdy z przerażeniem do wiadomości przyjęła, Że zagrożoną była jej ciąża,   Gdy pędzący na oślep świat, Nagle jakby się zatrzymał, Zimny dreszcz przebiegł po plecach, Z przerażenia tchu złapać nie mogła,   Gdy diabelska pokusa Odrzucenia nauczania Kościoła, W głębi duszy się tliła, Niczym kiełkujący z wolna chwast…   I spoglądając w oczy swych dzieci, Ocierając ukradkiem łzy, Niejedna przeklnie tamtą myśl, Gdy przyrzekała sobie aborcję rozważyć,   I niejedna Maryi podziękuje, Że w serca ich wlewając otuchę, Nadludzką wtedy dała im siłę, Ocaliła cudem zagrożone ciąże…   ,,Widziałem w mym śnie…”        Widziałem w mym śnie czarne parasolki, Połamane o uliczne chodniki, Bez litości zmiażdżone obcasami, Przesiąknięte brudem ulicznych kałuży,   Widziałem w mym śnie czarne parasolki, Ciśnięte do koszy na śmieci, Niszczejące pomiędzy odpadami, Obgryzane nocami przez szczury…   Widziałem w mym śnie w kościołach starych, W cieniu nadkruszonych murów gotyckich, Rozmodlone młode Polki, Przesuwające w dłoniach różańców paciorki,   Modlące się by w kolejnych latach, U boku ukochanego męża, Dostąpić łaski licznego potomstwa, Wielbiącego Boga w codziennych pacierzach…   Widziałem w mym śnie nienarodzone dzieci, Śpiące nocami pod sercem matki, Niekiedy mimowolnie ssące kciuki, Wyczekiwane przez swe anioły,   Tak bardzo pragnące być kochanymi, Przez świat w wojnach pogrążony, Zatopiony w międzyludzkiej nienawiści, Do Boga wciąż odwrócony plecami…        
    • @Mitylene utwór ma w sobie coś  klasycznego, czystego, kryształowego, niczym mityczne źródło Aretuzy.
    • @Berenika97 Dziękuję za tę nobilitująca dla mnie uwagę o dialogu z W. Szymborską. Bardzo lubię Jej poetykę, ale nie w pełni znam Jej twórczość. Ty i Poet Ka zwróciłyście mi na to uwagę. Kiedyś wcześniej padła podobna uwaga o korelacji tematu/poetyki z Wisławą. Za mało czytałem dotąd poezję. Może to Cię ubawi, ale na tym portalu studiuję poezję "z wypiekami", ponieważ sporo utworów i sporo autorów na poezja.org pisze ciekawie, inspirująco dla mnie. Jestem prawie poetyckim profanem w Waszym towarzystwie, bo mam literacką wrażliwość, ale do marca `26 w ogóle jej nie eksplorowałem w poezji. Dojrzewam przy Was, dziękuję. @Gosława  Dojrzewamy na pogrzebach. Podobnie na rozstaniach z mniej zasadniczych powodów. To brutalne i skuteczne metody. To boli, ale nie nie chcę się na nie uodparniać :-) @Poet Ka Dziękuję uważna i łaskawa :-) @KOBIETA Jakżeby inaczej u Ciebie, trzpiotko

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Chwila zawieszenia pomiędzy światami jest podróżą przez pole maków. Czuć zapach opium. Z daleka szumi Morze Egejskie.
    • @Berenika97 Tak, zakochanie/zatracenie, może zakochanie w zatraceniu... Dziękuję! :)    @Lenore Grey Bardzo mi miło :) Pozdrawiam    @iwonaroma Pociągają czasem te przepastne... Dziękuję za zatrzymanie :)   @viola arvensis Chyba tak. Bardzo dziękuję :) Pozdrawiam 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...