Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wiechu; kropki niepotrzebnie rozckliwiają.
wieloznaczny i inny od tych, z którymi Cię kojarzyłam, chociaż w tamtych chyba też były kropki ;)
- poważny i pod zastanowienie.

pozdrawiam :)
kaśka.
Opublikowano

Może i język, może i tak. Chociaż bardziej nasza plugawa wolność, która jednak nakazuje strunom głosowym wydobywać toksyny, a usta? Cóż. Są ostatnim strażnikiem, który często musi skapitulować.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wiechu; kropki niepotrzebnie rozckliwiają.
wieloznaczny i inny od tych, z którymi Cię kojarzyłam, chociaż w tamtych chyba też były kropki ;)
- poważny i pod zastanowienie.

pozdrawiam :)
kaśka.


witam cię kaśka, ach te kropki, wielokropki, tak je lubię, aż czasami się w nich gubię ;-)

pozdrawiam

Wiechu
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Jak to mowią Panie Biały, milczenie jest złotem, a mowa srebrem, ale filozofem nie jestem i tak po prostu wyciągam wnioski z samego życia :))))

frazesy.pl/przyslowie/198-mowa-jest-srebrem-a-milczenie-zlotem

pozdrawiam
Wiechu
Opublikowano

właśnie...często warto "ugryźć się" w język, by z ust nie wypuścić petardy...ale jakże to trudno, oj, bardzo trudno, bo przecież "złe" słowa pochodzą z serca, stamtąd wychodzi "raniąca mowa"

dobry wiersz do refleksji
:)))
serdecznie pozdrawiam Wiechu -
Krysia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



świetnie powiedziane Krysiu bo przecież "złe" słowa pochodzą z serca, stamtąd wychodzi "raniąca mowa"
i dlatego puenta tego wiersza w formie pytającej jest jednoznaczna, ponieważ język nie może być odpowiedzialny za to co rodzi się w umyśle

dziękuję za komentarz

pozdrowionka :))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Posem piękny wiersz. Szkoda, że tytuł taki nijaki,  jakoś ( przynajmniej mnie) zniechęca do czytania, a okazuje się, że wiersz wart zatrzymania :) 
    • @karenka   Piękny i bolesny wiersz. Ta cisza, zamknięte drzwi i naleśniki z truskawkami na końcu łamią serce. Kontrast między bólem a codziennym gestem miłości robi ogromne wrażenie. Pozdrawiam. 
    • Zamknęli drogę przez las, Siedemdziesiąt będzie lat. Pogoda i deszcze zniszczyły ją jeszcze I teraz nie byłbyś zgadł, Że była raz droga przez las. Nim posadzili drzewa te. I pod wrzosem znika w cieniu zagajnika, Gdzie są smukłe zawilce. To tylko leszy wie, Że wśród turkawek gniazd, Gdzie borsuki tarzają się, Była sobie droga przez las.   Jednak, gdy wejdziesz w ten las Latem, wieczorną porą, Kiedy poczujesz chłód, od pełnych pstrągów wód, Gdzie wydry pogwizdują sforą, (W lesie mało widzą nas, Nie będą się bały.) Usłyszysz kopyt stuk i kroki końskich nóg I wśród rosy świst włosia śmiały, Biegnących kłusem stałym Przez ten samotny czas, Jakby świetnie swoją znały Zaginioną drogę przez las..., Lecz nie ma już drogi przez las.   I Rudyard: They shut the road through the woods Seventy years ago. Weather and rain have undone it again, And now you would never know There was once a road through the woods Before they planted the trees. It is underneath the coppice and heath, And the thin anemones. Only the keeper sees That, where the ring-dove broods, And the badgers roll at ease, There was once a road through the woods.   Yet, if you enter the woods Of a summer evening late, When the night-air cools on the trout-ringed pools Where the otter whistles his mate, (They fear not men in the woods, Because they see so few.) You will hear the beat of a horse's feet, And the swish of a skirt in the dew, Steadily cantering through The misty solitudes, As though they perfectly knew The old lost road through the woods... But there is no road through the woods.   od tłumacza: Rudyard w nastroju lirycznym. Myślimy Anglia i Las? Musi być Sherwood... Ale jest jeszcze jeden (przynajmniej) las. Dziś to South Downs National Park i o niego chodzi z pewnością. Tylko dwa słowa budzą kontrowersje i zaciekłe spory: keeper, w "Only the keeper sees". Jedni mówią, że to mistyczny duch lasu (stąd "leszy"), inni że całkiem ludzki normalny leśniczy (wtedy "leśnik"); oraz skirt w "And the swish of a skirt in the dew". Skirt to oczywiście spódnica, ale też włosie w końskim ogonie. Zatem: koń i kobieta, czy sam koń...?     
    • @andrew   Bardzo osobisty i wzruszający wiersz - te przejścia od letniej codzienności do głębokiej rozmowy z ojcem robią wrażenie. Ostatnie wersy o marzeniach są wzruszające. Pozdrawiam. 
    • @Waldemar_Talar_Talar   Piękny i bardzo prawdziwy wiersz. Łzy naprawdę bywają uzdrawiające - dobrze, że o tym piszesz. :)  Pozdrawiam. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...