Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czerwone wino
zieleń traw
zapach pozostał na mych stopach
i piasek
boli jak strach.

Dojrzały bukiet
obcy głos
nieznane tempo miękkich kroków
soczysty
lepki wiatr.

Lato uśpione
czujny widz
wypala wokół atmosferę
przeszedł czas
podpatrywania.

Wołam cię!
Wołam cię!

Zawróć!
Wołam.

Opublikowano

Pośród wielu zamieszczonych w ostatnim czasie wierszy, dotykających atmosfery świąt i upływu czasu taka gorzka opowiastka chyba rzeczywiście nie skłania do refleksji. Nad techniką staram się pracować, ale czasem ginie wtedy pożądany klimat. Dziękuję za komentarze. Pozdrawiam Noworocznie.

Opublikowano

Monika powiedziała - "nad wierszami się pracuje". Tak. Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie to proces powstawania czegoś nowego jest najciekawszy. Efekty bywają różne - często trudno jest ocenić obiektywnie zarówno własne, jak i czyjeś materiały. Coś nas jednak ciągle popycha ku temu, żeby dalej pracować ... i chyba to jest najważniejsze. Wszystkim odwiedzającym dziękuję za komentarz i składam serdeczne życzenia noworoczne oraz życzę owocnej pracy artystycznej w przyszłym roku. Do usłyszenia :)

Opublikowano

Dziękuję Sylwestrze. To prawda. W pierwotnej wersji, której nie znacie, wydawał mi się zbyt dosłowny, więc zaczęłam robić poprawki. Nie pierwszy raz popadłam z jednej skrajności w drugą. Dziękuję za zrozumienie. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A to morelka, Maju. Wuja makler omota?
    • wydawało się że pojęliśmy motywy kierujące innymi rozdaliśmy role   wspaniała mozaika delikatny na niej taniec trochę monopolu na prawdę szczypta niezbędnej tajemnicy prawo do wymagania tak tak  nie nie  osądzania osądzających   lecz gdy przyszło podnieść głos cichutko drżały listki  na kunsztownej koronce  na zwiewnej woalce  wdzięcznym rytmem  wprawianej w ruch  lekkością  skorzystania z okazji  by milczeć    
    • medytowanie w Odczarowanym Ogródku, gdzie nie istnieje nic poza Prawdą, a wszelka magia jest tak Rzeczywista, że aż słodko kłuje. gdy tak siedzę i zatapiam się we własnym żarze, chilluję filozofująco na tematy ważkie, niemal chce się nonszalancko krzyknąć, że możecie mnie złapać, patroszyciele i wasi współpomocnicy, odwracacze uwagi od Tego, co Najostotniejsze, rozkroić na wznak, na wylot. śmiało, zatopcie się w labiryntach, przemierzajcie ścieżki, piwniczne izby, kanalątka energii, prądowe zdroje. znajdziecie klar, kąty wysprzątane co do centymetra kwadratowego. żadnych zaprzeszłostek, butli po odurzających mętnicach. nastrochy zostały raz na zawsze wymiecione, kolce - zwinięte w ruloniki, ostrza - dawno strawiły się z syczeniem. a obarczcie nawet najparszywszym chłodem, wichrami poczęstujcie! i tak będzie się jarać w środku, ten ogień, którego żaden mróz sto lat nie wyziębi! ani tysiąc! czysta wolność od uchybień! ...gdzieniegdzie tylko, pośród bezkresu dróżek, przemknie udające karawan auto z naklejonym na boku karoserii napisem: Usługi niegrzebowe: tatuowanie zwłok, taniec ze zmarłymi, lub przejdzie ulotkarz sypiący listki obwieszczające rychłe otwarcie przybytku wyłącznie dla nałogowców.
    • @Wiechu J. K. @Wiechu J. K.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Może i tak… ale czasem jakieś marzenie jednak przestaje być tylko marzeniem ;) Spokojnie… może zdążę, zanim zostanę staruszkiem ;) Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...