Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na wysokości kolan groteska
w oczach nieznośnych
znosi starą pozytywkę

śmiech upodlił się do poziomu gruntu
nie słychać wołania o pomoc
powyżej ud nie widać sylwetki

surrealizm na kolanach pruderyjnej epoki
pomiędzy udami filarów urzędów banków
pomiędzy filarami ud poszukujący miłości

w podróży

Opublikowano

Przeczytałam. Wiersz zrobił na mnie wrażenie,
"nie słychać wołania o pomoc
powyżej ud nie widać sylwetki "
- sam mówi za siebie, warto się zastanowić
nad poruszanymi sprawami.
Wiersz na pewno nie należący do najłatwiejszych
w odbiorze.
Pozdrawiam
- baba

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


" - ale go opieprzyłem!" - rzekł, wychodząc z gabinetu szefa, ukradkiem otrzepując kolana z kurzu.
Ukradek, zawsze był jego cichą bronią.

Wiem, może trochę nie na temat, ale tak mi się (przez te kolana) przypomniało ;)
Ciekawy wiersz i pomysł.
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


" - ale go opieprzyłem!" - rzekł, wychodząc z gabinetu szefa, ukradkiem otrzepując kolana z kurzu.
Ukradek, zawsze był jego cichą bronią.

Wiem, może trochę nie na temat, ale tak mi się (przez te kolana) przypomniało ;)
Ciekawy wiersz i pomysł.
Pozdrawiam.

Dzięki za refleksje / uszanowanie t /

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
    • @Berenika97Bereniko, dobrze, że chociaż wierszem możemy się wygadać,  a ten rosół i tak będzie - ale co się namarudzimy - to nasze :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @tie-breakWłaśnie napisałaś WIERSZ, o tym, że nie będziesz pisać wierszy! I że budujesz dom, którego nie chcesz budować - idealnie : Już widzę dziewczynę latającą w kasku i z cegłami Śmieję się tak, że aż łyżeczki w szufladzie podskakują.  To jest wiersz o zamianie słów na czyn i o marzeniu, że ktoś urządzi Ci przestrzeń, zanim Ty zdążysz powiedzieć „poczekaj”.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Dekaos Dondi

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...